http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Gazeta.pl > Kraków >  Architektura

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum RSS Kraków Gazeta.pl

Dobry adres po wschodniej stronie dworca?

Dawid Hajok
2009-09-14, ostatnia aktualizacja 2009-09-14 21:54

Wschodnie tereny za dworcem kolejowym to skarb Krakowa. Może tam powstać nowe, prestiżowe centrum, taki "dobry adres" na mapie miasta - przekonują architekci ze stowarzyszenia Przestrzeń-Ludzie-Miasto

Bartłomiej Świrko i Paweł Hałat
Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja
Bartłomiej Świrko i Paweł Hałat
Na wschód od dworca - tam znajdują się gmachy Uniwersytetu Ekonomicznego, Muzeum Armii Krajowej i Opery Krakowskiej. Sąsiadują z XIX-wiecznymi kamienicami. Od centrum miasta oddziela je jednak olbrzymia betonowa przeszkoda - Galeria Krakowska i olbrzymi teren tuż przy torach, zarośnięty krzakami. Nie ma planu miejscowego. Brakuje pomysłu na jego wykorzystanie. - To może być nowe, atrakcyjne centrum z budynkami o najwyższej jakości architekturze i szczególnie starannie zaprojektowane przestrzenie publiczne: ulice, place i skwery - apelują członkowie stowarzyszenia Przestrzeń-Ludzie-Miasto. - Słowem, miejsce w którym mieszkańcy, turyści i biznesmeni odwiedzający Kraków mogliby poczuć atmosferę nowoczesnej, europejskiej metropolii.

Ratunek dla Starego Miasta

- To miejsce położone jest zaledwie kilka minut spacerem od Rynku Głównego. Tereny są znakomicie skomunikowane (dworzec kolejowy, autobusowy, szybki i tradycyjny tramwaj, liczne linie autobusowe), zaopatrzone w bogatą infrastrukturę techniczną. Te atuty dają niepowtarzalną szansę na stworzenie w samym centrum Krakowa nowych atrakcyjnych kwartałów zabudowy o charakterze wielkomiejskim, zgodne z tradycjami urbanistycznymi Krakowa - zauważa architekt Bartłomiej Homiński, ze stowarzyszenia Przestrzeń-Ludzie-Miasto.

Co istotne, nowa dzielnica nie musiałaby wcale konkurować ze Starym Miastem, ale mogłaby stać się jego atrakcyjną kontynuacją. Umiejętne zagospodarowanie tego terenu to także możliwość stworzenia kilkuset tysięcy metrów kwadratowych nowej powierzchni użytkowej, z tysiącami nowych miejsc pracy.

Homiński dziwi się, że do tej pory miasto nie było w stanie wytworzyć prestiżowej dzielnicy w centrum, która zdołałaby przyciągnąć m.in. zagraniczne marki z najwyższej światowej półki - taki "dobry adres" na mapie miasta. Dlatego, wspólnie z grupą działaczy, chce skłonić władze, aby zainteresowały się obszarem na tyłach galerii handlowej i pomyślały o stworzeniu tam centrum z prawdziwego zdarzenia.

- Nie można dopuścić, aby powstało tam zwykłe osiedle [taki plan ma właściciel części terenu - przyp. red.]. Teren należy pokryć siatką ulic i zintegrować go z miastem. Następnie zorganizować konkurs architektoniczny. To jedyna możliwość, aby na ten temat mogło wypowiedzieć się szerokie grono architektów - mówi Paweł Hałat, działacz stowarzyszenia.

Krakowski Potsdamer Platz

O potrzebie rozwoju miasta i stworzenia w Krakowie nowego centrum mówi się już od blisko stu lat. Najbliżej realizacji tych planów było w latach 60. kiedy w Krakowie, na terenach rozciągających się po wschodniej stronie dworca chciano wybudować tzw. krakowski Manhattan. Tych planów na szczęście nigdy nie udało się zrealizować. Dziś nadarza się okazja, aby tereny za dworcem miastu przywrócić - ze sklepami, placami, mieszkaniami i biurami.

Jak skutecznie przeprowadzono rewitalizację terenów położonych w centrach miast - czy to w otoczeniu dworców kolejowych, czy to dawnych terenów wojskowych - można zobaczyć m.in.: w Amsterdamie, Kopenhadze, Lipsku, Kolonii, Stuttgarcie czy Berlinie. Jednym z ciekawszych jest berliński Potsdamer Platz.

- Tam celem niemieckich władz stało się stworzenie nowej, śródmiejskiej dzielnicy, składającej się z wysokiej klasy budynków i przestrzeni publicznej, a przede wszystkim uniknięcie jakiejkolwiek monokultury, czy to biurowej, mieszkalnej czy handlowej. Musimy czerpać wiedzę z tych doświadczeń - ucina Homiński.

Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

4.3

28 głosów

  • Topolowa z przyleglosciami the_rapist 15.09.09, 13:15

    Walna tam jeszcze wieksza wspaniala galerie. Przynajmniej mlodociane cichodajkibeda sie mialy gdzie ''lansowac''.»