Przez rok legalizował szyld
20.10.2008
, aktualizacja: 20.10.2008 22:12
Prawie roku potrzebował krakowski przedsiębiorca, by zdobyć zgodę na powieszenie legalnego szyldu wielkości kartki A4. - Dziś, biorąc pod uwagę całą tę historię, powiesiłbym po prostu swoją reklamę na dziko - przyznaje
Gdy Mirosław Ernest, właściciel biura podróży, postanowił zawiesić swoją reklamę przy wejściu do budynku sióstr Klarysek przy ulicy Grodzkiej, w miejscu tym działały już trzy inne firmy: adwokat, hurtownia artykułów religijnych i wydawnictwo.
- Ich reklamy tworzyły typową dla Krakowa pstrokatą mieszankę. Adwokat miał białą tablicę na lewym filarze barokowej bramy, wydawnictwo miało trzy zielone tabliczki na prawym filarze, a hurtownia tzw....
- Ich reklamy tworzyły typową dla Krakowa pstrokatą mieszankę. Adwokat miał białą tablicę na lewym filarze barokowej bramy, wydawnictwo miało trzy zielone tabliczki na prawym filarze, a hurtownia tzw....

pozostało 89% treści.
Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.
| Usługa | Cena | Rodzaj płatności |
|---|---|---|
| Dostęp do 1 artykułu | 2,46 zł brutto (z VAT) | Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 » Płatność online » |
| Dostęp do 3 artykułów | 4,92 zł brutto (z VAT) | Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 » Płatność online » |
| Dostęp do 10 artykułów | 12,10 zł brutto (z VAT) | Płatność » |
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl:
Usługę świadczy Agora SA
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
Najczęściej czytane24 htydzień
Reklama

Lata 60. w Nowej Hucie - urbanistyka, architektura i wnętrza
Do 1 lipca 2012 w nowohuckim oddziale Muzeum Historycznego Miasta Krakowa na os. Słonecznym 16 oglądać można wystawę Nowa przestrzeń. Modernizm w Nowej Hucie.





