Ulica Krupnicza: pasaż bez aut czy parking?
07.02.2012
, aktualizacja: 06.02.2012 21:18
Czy Krupnicza zyska nową twarz? Rowerzyści i część mieszkańców widziałaby tam pasaż bez samochodów, a dyrekcja Teatru Bagatela prosi o zapewnienie dojazdu dla straży pożarnej.
ZOBACZ TAKŻE
- Projekt: Nowa Krupnicza zyskuje zwolenników (28-03-12, 11:00)
- Holendrzy wskazują nowy kierunek ul. Krupniczej (26-03-12, 22:12)
- Chcą zamienić ul. Krupniczą w deptak. Uda się? (24-03-12, 07:00)
- W centrum Krakowa przybędzie parkingów (15-02-12, 23:00)
- Komu tani abonament na parkowanie (13-02-12, 06:00)
- Uwaga ślisko! Dwóch pieszych wpadło pod samochód (09-02-12, 08:38)
- Chcą uwolnić ulicę Krupniczą od samochodów (17-09-11, 08:00)
Zamiast parkujących samochodów - stoliki, zieleń, miejsce dla rowerów, pieszych i bawiących się dzieci. Tak we wrześniu przez jeden dzień wyglądała ulica Krupnicza za sprawą happeningu "Park(ing) Day". Codzienność jest inna. Na wąskim odcinku ulicy pomiędzy Teatrem Bagatela a ul. Loretańską wjeżdżający i wyjeżdżający kierowcy blokują się wzajemnie, a piesi i rowerzyści przeciskają się pomiędzy parkującymi autami.
Podczas "Park(ing) Day" ok. 500 osób (z których 100 mieszka na Krupniczej i przylegających ulicach) podpisało się pod petycją do prezydenta o uporządkowanie tego miejsca. Teraz sprawa ruszyła z miejsca. Pod koniec stycznia organizatorzy happeningu zawiązali inicjatywę "Projekt: Nowa Krupnicza" i zapowiadają, że będą drążyć temat tak długo, aż uda się zmienić oblicze tej ulicy. - Nasze obserwacje i reakcje mieszkańców pokazują, że nadmierny, nieuporządkowany ruch w tym miejscu to spory problem. Krupnicza wymaga przebudowy, ale zdajemy sobie sprawę, że to kwestia kilku lat, bo potrzebne są dokładne konsultacje społeczne i środki finansowe. Pierwszym krokiem może być jednak wprowadzenie tu strefy zamieszkania. Dzięki temu piesi będą mieli pierwszeństwo - przekonuje Jan Szpil z inicjatywy Kraków Miastem Rowerów, jeden z koordynatorów "Projektu: Nowa Krupnicza".
Takie rozwiązanie zostało już skonsultowane z Zarządem Infrastruktury Komunalnej i Transportu oraz Radą Dzielnicy I w czasie piątkowej wizji lokalnej. Wygląda na to, że taki wariant ma szansę na realizację. To rozwiązanie dość bezpieczne, bo nie wymaga ograniczenia miejsc parkingowych, a tego obawiają się radni dzielnicowi.
- Zawsze bronimy miejsc parkingowych, bo mieszkańcy powinni mieć możliwość parkowania w pobliżu swoich mieszkań, podobnie właściciele firm. Zgadzamy się jednak z rowerzystami, że to miejsce powinno być ozdobą, a pomysły jego przeorganizowania wydają się ciekawe. W czasie kolejnych rozmów w marcu będziemy się starali je przeanalizować i wyważyć - zapewnia Olgierd Sęczek, przewodniczący Komisji Architektury i Infrastruktury Komunalnej Dzielnicy I.
Rowerzyści przekonują, że warto pójść dalej. - Wizja lokalna wykazała, że spośród 27 zaparkowanych samochodów jedynie 16 ma krakowskie rejestracje, a jeszcze mniej abonament mieszkańca. Osoby, z którymi rozmawialiśmy, początkowo negatywnie nastawione do przekształcenia ulicy w pasaż pieszo-rowerowy, po chwili przyznawały, że kompromis jest możliwy - przekonuje Szpil.
Ważne w tworzeniu nowej wizji ul. Krupniczej mają też być postulaty dyrektora Teatru Bagatela, który również zaangażował się w piątkowe rozmowy. - Weźmiemy pod uwagę, że teatr potrzebuje miejsca dla samochodów ze sprzętem i rekwizytami, a ul. Krupnicza powinna być przejezdna dla pojazdów straży pożarnej - zaznacza Sęczek.
Z prośbą o zapewnienie dojazdu dyrekcja teatru wysłała również list do prezydenta Majchrowskiego.
Podczas "Park(ing) Day" ok. 500 osób (z których 100 mieszka na Krupniczej i przylegających ulicach) podpisało się pod petycją do prezydenta o uporządkowanie tego miejsca. Teraz sprawa ruszyła z miejsca. Pod koniec stycznia organizatorzy happeningu zawiązali inicjatywę "Projekt: Nowa Krupnicza" i zapowiadają, że będą drążyć temat tak długo, aż uda się zmienić oblicze tej ulicy. - Nasze obserwacje i reakcje mieszkańców pokazują, że nadmierny, nieuporządkowany ruch w tym miejscu to spory problem. Krupnicza wymaga przebudowy, ale zdajemy sobie sprawę, że to kwestia kilku lat, bo potrzebne są dokładne konsultacje społeczne i środki finansowe. Pierwszym krokiem może być jednak wprowadzenie tu strefy zamieszkania. Dzięki temu piesi będą mieli pierwszeństwo - przekonuje Jan Szpil z inicjatywy Kraków Miastem Rowerów, jeden z koordynatorów "Projektu: Nowa Krupnicza".
Takie rozwiązanie zostało już skonsultowane z Zarządem Infrastruktury Komunalnej i Transportu oraz Radą Dzielnicy I w czasie piątkowej wizji lokalnej. Wygląda na to, że taki wariant ma szansę na realizację. To rozwiązanie dość bezpieczne, bo nie wymaga ograniczenia miejsc parkingowych, a tego obawiają się radni dzielnicowi.
- Zawsze bronimy miejsc parkingowych, bo mieszkańcy powinni mieć możliwość parkowania w pobliżu swoich mieszkań, podobnie właściciele firm. Zgadzamy się jednak z rowerzystami, że to miejsce powinno być ozdobą, a pomysły jego przeorganizowania wydają się ciekawe. W czasie kolejnych rozmów w marcu będziemy się starali je przeanalizować i wyważyć - zapewnia Olgierd Sęczek, przewodniczący Komisji Architektury i Infrastruktury Komunalnej Dzielnicy I.
Rowerzyści przekonują, że warto pójść dalej. - Wizja lokalna wykazała, że spośród 27 zaparkowanych samochodów jedynie 16 ma krakowskie rejestracje, a jeszcze mniej abonament mieszkańca. Osoby, z którymi rozmawialiśmy, początkowo negatywnie nastawione do przekształcenia ulicy w pasaż pieszo-rowerowy, po chwili przyznawały, że kompromis jest możliwy - przekonuje Szpil.
Ważne w tworzeniu nowej wizji ul. Krupniczej mają też być postulaty dyrektora Teatru Bagatela, który również zaangażował się w piątkowe rozmowy. - Weźmiemy pod uwagę, że teatr potrzebuje miejsca dla samochodów ze sprzętem i rekwizytami, a ul. Krupnicza powinna być przejezdna dla pojazdów straży pożarnej - zaznacza Sęczek.
Z prośbą o zapewnienie dojazdu dyrekcja teatru wysłała również list do prezydenta Majchrowskiego.
- 33 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
10 głosów
-
popieram w 100%
tu-teodor
07.02.12, 08:39
Doskonały pomysł, oby jak najszybciej go wcielono w życie.»
-
Ulica Krupnicza: pasaż bez aut czy parking?
urbanizm
07.02.12, 09:07
Świetny pomysł! Miejsc parkingowych jest w okolicy pod dostatkiem.»
Najczęściej czytane24 htydzień
Reklama

Lata 60. w Nowej Hucie - urbanistyka, architektura i wnętrza
Do 1 lipca 2012 w nowohuckim oddziale Muzeum Historycznego Miasta Krakowa na os. Słonecznym 16 oglądać można wystawę Nowa przestrzeń. Modernizm w Nowej Hucie.





więcej zdjęć

