Ulica Krupnicza: pasaż bez aut czy parking?

Barbara Suchy
07.02.2012 , aktualizacja: 06.02.2012 21:18
A A A Drukuj
Ulica Krupnicza Fot. Jakub Ociepa / Agencja Gazeta Ulica Krupnicza
Czy Krupnicza zyska nową twarz? Rowerzyści i część mieszkańców widziałaby tam pasaż bez samochodów, a dyrekcja Teatru Bagatela prosi o zapewnienie dojazdu dla straży pożarnej.
Ulica Krupnicza
Fot. Jakub Ociepa / Agencja Gazeta
Ulica Krupnicza
Zamiast parkujących samochodów - stoliki, zieleń, miejsce dla rowerów, pieszych i bawiących się dzieci. Tak we wrześniu przez jeden dzień wyglądała ulica Krupnicza za sprawą happeningu "Park(ing) Day". Codzienność jest inna. Na wąskim odcinku ulicy pomiędzy Teatrem Bagatela a ul. Loretańską wjeżdżający i wyjeżdżający kierowcy blokują się wzajemnie, a piesi i rowerzyści przeciskają się pomiędzy parkującymi autami.

Podczas "Park(ing) Day" ok. 500 osób (z których 100 mieszka na Krupniczej i przylegających ulicach) podpisało się pod petycją do prezydenta o uporządkowanie tego miejsca. Teraz sprawa ruszyła z miejsca. Pod koniec stycznia organizatorzy happeningu zawiązali inicjatywę "Projekt: Nowa Krupnicza" i zapowiadają, że będą drążyć temat tak długo, aż uda się zmienić oblicze tej ulicy. - Nasze obserwacje i reakcje mieszkańców pokazują, że nadmierny, nieuporządkowany ruch w tym miejscu to spory problem. Krupnicza wymaga przebudowy, ale zdajemy sobie sprawę, że to kwestia kilku lat, bo potrzebne są dokładne konsultacje społeczne i środki finansowe. Pierwszym krokiem może być jednak wprowadzenie tu strefy zamieszkania. Dzięki temu piesi będą mieli pierwszeństwo - przekonuje Jan Szpil z inicjatywy Kraków Miastem Rowerów, jeden z koordynatorów "Projektu: Nowa Krupnicza".

Takie rozwiązanie zostało już skonsultowane z Zarządem Infrastruktury Komunalnej i Transportu oraz Radą Dzielnicy I w czasie piątkowej wizji lokalnej. Wygląda na to, że taki wariant ma szansę na realizację. To rozwiązanie dość bezpieczne, bo nie wymaga ograniczenia miejsc parkingowych, a tego obawiają się radni dzielnicowi.

- Zawsze bronimy miejsc parkingowych, bo mieszkańcy powinni mieć możliwość parkowania w pobliżu swoich mieszkań, podobnie właściciele firm. Zgadzamy się jednak z rowerzystami, że to miejsce powinno być ozdobą, a pomysły jego przeorganizowania wydają się ciekawe. W czasie kolejnych rozmów w marcu będziemy się starali je przeanalizować i wyważyć - zapewnia Olgierd Sęczek, przewodniczący Komisji Architektury i Infrastruktury Komunalnej Dzielnicy I.

Rowerzyści przekonują, że warto pójść dalej. - Wizja lokalna wykazała, że spośród 27 zaparkowanych samochodów jedynie 16 ma krakowskie rejestracje, a jeszcze mniej abonament mieszkańca. Osoby, z którymi rozmawialiśmy, początkowo negatywnie nastawione do przekształcenia ulicy w pasaż pieszo-rowerowy, po chwili przyznawały, że kompromis jest możliwy - przekonuje Szpil.

Ważne w tworzeniu nowej wizji ul. Krupniczej mają też być postulaty dyrektora Teatru Bagatela, który również zaangażował się w piątkowe rozmowy. - Weźmiemy pod uwagę, że teatr potrzebuje miejsca dla samochodów ze sprzętem i rekwizytami, a ul. Krupnicza powinna być przejezdna dla pojazdów straży pożarnej - zaznacza Sęczek.

Z prośbą o zapewnienie dojazdu dyrekcja teatru wysłała również list do prezydenta Majchrowskiego.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 33 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    10 głosów

Reklama

Katalog Ofert Deweloperskich Kraków

Znajdź ofertę dla siebie

Lata 60. w Nowej Hucie - urbanistyka, architektura i wnętrza

Do 1 lipca 2012 w nowohuckim oddziale Muzeum Historycznego Miasta Krakowa na os. Słonecznym 16 oglądać można wystawę Nowa przestrzeń. Modernizm w Nowej Hucie.

Serwis specjalny

Wyjątkowa Małopolska

Poznaj niezwykłe zakątki regionu