Krakowianie widzą swoje taksówki na niebiesko
22.02.2012
, aktualizacja: 22.02.2012 10:08
Słynne żółte taksówki jeżdżą w Nowym Jorku, a czarne w Londynie. Kremowe taxi mają też Niemcy. A Kraków? Z sondy przeprowadzonej przez urząd miasta wynika, że chcielibyśmy mieć niebieskie taksówki.
ZOBACZ TAKŻE
- Niech miasto decyduje, ile chce mieć taksówek (10-03-12, 06:00)
- Nowa oferta: taksówka i firma ochroniarska w jednym (06-03-12, 07:00)
- Gowin zapowiada koniec egzaminów dla taksówkarzy (26-02-12, 12:36)
- Skrócona linia autobusowa 267, na drogach ślisko (23-02-12, 08:26)
Prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz chciałby, żeby wrocławskie taksówki były tak charakterystyczne jak nowojorskie czy londyńskie i by były znakiem rozpoznawczym miasta. Do swojego pomysłu przekonał już kilku dolnośląskich posłów. Michał Jaros, poseł PO, przygotowuje interpelację w sprawie "unifikacji koloru taksówek w obrębie gmin miejskich", którą prześle do Ministerstwa Transportu. O sprawie pisaliśmy w "Gazecie".
Krakowscy urzędnicy nie pozostają w tyle. Dla nich pomysł nie jest nowy. Od kilku lat projekt ujednolicenia wyglądu taksówek lansuje prezydent Jacek Majchrowski, który zaproponował, by wszystkie krakowskie taksówki miały kolor biały lub kremowy. - To jest pomysł, który ma dwa cele. Po pierwsze - jednokolorowe taksówki byłyby bardziej estetyczne - mówi Monika Chylaszek, rzeczniczka prezydenta Majchrowskiego. Druga sprawa to bezpieczeństwo. - Jeśli taksówki będą jednakowe, łatwiej będzie uniknąć pseudotaksówkarzy - naciągaczy, którzy nie mają licencji i każdy bez problemu będzie mógł rozpoznać licencjonowaną taksówkę - tłumaczy.
Żeby sprawdzić, jakie są preferencje kolorystyczne mieszkańców Krakowa, urzędnicy przeprowadzili sondę. Wynika z niej, że 28 proc. krakowian chciałoby jeździć niebieskimi taksówkami (wyniki sondy podaje "Gazeta Krakowska"). Żółty kolor podoba się 22 procentom krakowian. Kolejne preferowane kolory to zielony (13 procent) i czerwony (8 procent). 12 procent twierdzi z kolei, że kolor nie ma znaczenia. Co dalej? Władze miasta na razie się zastanawiają, czy warto przemalowywać taksówki.
Przeciwni są sami taksówkarze. - Pewnie koszty malowania auta spadłyby na nas. Poza tym wielu z nas po godzinach pracy jeździ swoimi taksówkami prywatnie. Żona mi do niebieskiego auta nie wsiądzie. Do żółtego tym bardziej. Może czerwone by przeszło, ale mnie z kolei ten kolor się nie podoba - mówi Andrzej Woźniak, taksówkarz z 15-letnim stażem
Krakowscy urzędnicy nie pozostają w tyle. Dla nich pomysł nie jest nowy. Od kilku lat projekt ujednolicenia wyglądu taksówek lansuje prezydent Jacek Majchrowski, który zaproponował, by wszystkie krakowskie taksówki miały kolor biały lub kremowy. - To jest pomysł, który ma dwa cele. Po pierwsze - jednokolorowe taksówki byłyby bardziej estetyczne - mówi Monika Chylaszek, rzeczniczka prezydenta Majchrowskiego. Druga sprawa to bezpieczeństwo. - Jeśli taksówki będą jednakowe, łatwiej będzie uniknąć pseudotaksówkarzy - naciągaczy, którzy nie mają licencji i każdy bez problemu będzie mógł rozpoznać licencjonowaną taksówkę - tłumaczy.
Żeby sprawdzić, jakie są preferencje kolorystyczne mieszkańców Krakowa, urzędnicy przeprowadzili sondę. Wynika z niej, że 28 proc. krakowian chciałoby jeździć niebieskimi taksówkami (wyniki sondy podaje "Gazeta Krakowska"). Żółty kolor podoba się 22 procentom krakowian. Kolejne preferowane kolory to zielony (13 procent) i czerwony (8 procent). 12 procent twierdzi z kolei, że kolor nie ma znaczenia. Co dalej? Władze miasta na razie się zastanawiają, czy warto przemalowywać taksówki.
Przeciwni są sami taksówkarze. - Pewnie koszty malowania auta spadłyby na nas. Poza tym wielu z nas po godzinach pracy jeździ swoimi taksówkami prywatnie. Żona mi do niebieskiego auta nie wsiądzie. Do żółtego tym bardziej. Może czerwone by przeszło, ale mnie z kolei ten kolor się nie podoba - mówi Andrzej Woźniak, taksówkarz z 15-letnim stażem
- 32 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
10 głosów
-
Krakowianie widzą swoje taksówki na niebiesko
ddtt
22.02.12, 17:10
Sprawa banalnie prosta - niech prezydent założy miejską firmę taksówkową i kupi do niej samochody w jednolitym kolorze. Może być nawet róż majtkowy.»
Najczęściej czytane24 htydzień






