http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Gazeta.pl > Kraków >  Komunikacja

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum RSS Kraków - Gazeta.pl

Komentarz. Umowa z Południem źle zawarta

Bartosz Piłat
2009-06-23, ostatnia aktualizacja 2009-06-22 22:27

Rzadko zdarza się mi pokazywać palcem na winnego w zarządzaniu miastem. Niemal zawsze nie ma bowiem jednego winowajcy albo też trudno ową winę udowodnić. Tym razem odpowiedzialny za stratę miejskich pieniędzy - Jan Tajster - pod dowodem swej niegospodarności podpisał się sam w grudniu 2006 roku.

Parkingowi na ul. Krupniczej
Fot. Mateusz Skwarczek / AG
Parkingowi na ul. Krupniczej
Wtedy to Tajster jako dyrektor Krakowskiego Zarządu Dróg zawarł umowę z ZU Południe na obsługę strefy na cztery lata. Miesiąc wcześniej ogłaszał zaś przetarg na kupno parkomatów. Gdy "Gazeta" poprosiła go o wytłumaczenie tego absurdu 18 stycznia 2007 roku, powiedział jedynie: - Umowa została dobrze zawarta. Proszę przeczytać ją uważnie.

Przeczytaliśmy uważnie. Umowy nie da się zerwać z powodu zainstalowania parkomatów. Powód do zerwania musi być nieprzewidziany. Teraz Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu staje tylko w tym roku na głowie, by choć zmienić jej treść, bo pieniędzy uratować się już nie da.

Tydzień temu prezydent Jacek Majchrowski zarządził wielkie cięcie kosztów w krakowskim magistracie. Każdy wydział musi obciąć wydatki średnio o 10 proc. Drogowcy być może będą musieli zrezygnować z remontów. Za 2 mln zł stracone na umowie z ZU Południe tylko w tym roku można byłoby wyremontować choć jedną ulicę. Te same pieniądze byłyby też jak znalazł dla Krakowskiego Biura Festiwalowego; brakuje mu mniej więcej tyle, by domknąć tegoroczny budżet na wydarzenia kulturalne. Krakowianie stracą pewnie z tego powodu okazję do hucznego świętowania sylwestra.

Dziś nie pozostaje więc nic innego, niż wezwać prezydenta Krakowa do weryfikacji słuszności tej umowy i być może kilku innych, które Jan Tajster podpisywał. Warto to zrobić, nim w gminnych papierach zacznie buszować prokuratura, dla której sporządzenie oskarżenia o niegospodarność i utratę 7 mln zł z miejskiej kasy nie powinno być tu wielkim kłopotem.

Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

5

1 głos

  • Poleć znajomemu
  • Wykop
  • Wydrukuj
  • Kup licencję
  • Podyskutuj na forum
  • Komenatrz. Umowa z Południem niedobrze zawarta krakower 23.06.09, 14:09

    Zawsze mówiłem, że T. to pogięty palant, a Jacek (prezydent Majchrowski - przyp. red.) upierał się, że to wybitny urzędnik. I niestety podobną róznicę zdań mamy w stosunku do jeszcze kilku »