Bernatka? Podgórska? Kazimierska? Jak nazwać kładkę?
Propozycję, która trafiła do magistrackiego zespołu ds. nazewnictwa (przy komisji kultury), pozytywnie zaopiniowali radni dzielnicy I.
- Bo niby dlaczego nie? Bernatek był kimś w rodzaju lokalnego bohatera - tłumaczy Bogusław Krzeczkowski, przewodniczący "Jedynki". - Poza tym, po prostu nie było innych pomysłów. Chociaż, myślę, że Kładka Wyzwolicieli Krakowa spod władzy austriackiej też byłaby ciekawa. No, może odrobinę za długa.
Za to radni dzielnicy XIII uznali, że Bernatka wyjątkowy człowiek, ale to jednak postać niewiele mówiąca mieszkańcom Krakowa. Nie zapadnie w pamięć, nawet jeżeli będzie rym: Kładka-Bernatka. Zaproponowali swoją nazwę: Kładka Podgórska. Powód? Ma przecież połączyć Podgórze z Krakowem. Tę propozycję poparła część radnych miasta, na przykład Łukasz Słoniowski (PiS), bo to właśnie radni miasta wybiorą ostateczną nazwę.
- W naszym klubie nie było w tej sprawie jednego stanowiska - mówi Słoniowski. - Bernatka miał swoich zwolenników. Mnie się jednak wydawało, że Kładka Podgórska jest nazwą oczywistą.
O nazwie dla kładki dyskutuje się już na forach internetowych. Padają przeróżne propozycje: Kładka Wszystkich Krakowian, Kładka Franciszka Józefa, Kładka Galicyjska (z pomysłów mniej poważnych: Kładka Koronnego Świadka, Kładka-Zagadka). Przeprawa, która powinna łączyć, podzieliła mieszkańców obu brzegów Wisły - Kazimierza i Podgórza; chociaż nie jest to taki konflikt, jak jeszcze pięćdziesiąt lat temu, kiedy dzielnice organizowały wyprawy na teren tej drugiej (w celach mało pokojowych).
- Mogłaby być Kładka Podgórsko-Kazimierska, jako znak ostatecznego pojednania między dzielnicami - sugeruje Michał, mieszkaniec Podgórza (od 33 lat).
- A dlaczego nie Kładka Kazimiersko-Podgórska? - odpowiada Tadeusz, mieszkaniec Kazimierza (od 65 lat). - W czym Podgórze lepsze, że ma być na pierwszym miejscu w nazwie?
Żona Tadeusza, pani Bogusława, znalazła rozwiązanie: jeżeli kładkę będzie się przerzucać od strony Kazimierza, to zdecydowanie powinna nazywać się Kazimiersko-Podgórska, a jeżeli z tej drugiej strony, to oczywiście odwrotnie.
Na razie kładka jest czyszczona po powodzi, jej montaż planowany jest w ciągu trzech, czterech tygodni. Wtedy z pewnością będzie już miała nazwę.
Jak powinna nazywać się krakowska kładka? Wypowiedz się na naszym forum. O jej nazwie radni mają zdecydować już w środę.
Losy krakowskiej kładki: Heroiczna walka o kładkę w czasie powodzi [REPORTAŻ] oraz [ZDJĘCIA] | A tak było przed powodzią [ZDJĘCIA]
- 146 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
13 głosów
-
Sprzedać nazwę
gieekaa
25.05.10, 18:35
Zorganizować aukcje i ten kto da więcej niech sobie ją nazwie jak mu się podoba.»
-
'Od wała do wała"
marshal_z
25.05.10, 18:54
Po co ta kładka?? W okolicy są dwa mosty a pieniędzy na wały nie ma dlategotaką mam propozycję, a miejsce na Kazimierzu w którym kładka spoczywaproponuję "Wał Majchrowskiego" no bez przesady»
-
Bernatka? Podgórska? Kazimierska? Jak nazwać kł...
krakucha
25.05.10, 21:59
Co to za dziwne zboczenie narodowe w Polsce, ze wszystko musi miec nabzdyczoną nazwę historyczną albo polityczną. Rzadko nadaje się ulicom i innym miejscom w miescie nazwy zwyczajne, np. »
Reklama

Lata 60. w Nowej Hucie - urbanistyka, architektura i wnętrza
Do 1 lipca 2012 w nowohuckim oddziale Muzeum Historycznego Miasta Krakowa na os. Słonecznym 16 oglądać można wystawę Nowa przestrzeń. Modernizm w Nowej Hucie.






