AGH: Tworzą gry komputerowe na czas
28.01.2012
, aktualizacja: 28.01.2012 00:22
Na Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie rozpoczął się w piątek KrakJam 2012, czyli konkurs zespołowego tworzenia gier komputerowych na czas. Uczestnicy w ciągu 48 godzin mają stworzyć grę zainspirowaną wężem, który pożera własny ogon - Uroborosem.
ZOBACZ TAKŻE
- Wynalazek z AGH: Rusztowanie do odbudowy kości (11-02-12, 12:23)
- Nagrodzeni, bo najlepiej popularyzują naukę (01-02-12, 15:45)
- Na AGH wytopią żelazo starożytnym sposobem (28-01-12, 18:00)
- AGH będzie współpracować z Los Alamos (26-01-12, 14:24)
- W AGH o tajnikach elektroniki spinowej (14-01-12, 22:57)
- AGH: międzynarodowe studia doktoranckie (07-01-12, 19:28)
- Turniej robotów. Ogniem wymiótł konkurencję (15-12-11, 21:14)
- AGH słonecznie nakręca Niepołomice (13-12-11, 07:00)
- Milion złotych rocznie dzięki wynalazkowi z AGH (08-12-11, 11:53)
Organizowany po raz trzeci KrakJam jest jedną z wielu lokalnych edycji międzynarodowego konkursu Global Game Jam, w którym programiści komputerowi, graficy, projektanci, twórcy muzyki i studenci z ponad 40 krajów świata jednocześnie (z uwzględnieniem podziału na strefy czasowe) tworzą gry na ten sam temat.
W Krakowie do pracy przystąpiło około 30 osób, podzielonych na co najwyżej czteroosobowe zespoły. Każdy z nich tworzy własną grę. - Trudność tkwi w ograniczeniu czasowym. W tych 48 godzinach musi być czas na jedzenie, spanie, jakieś wyjście. Często zespoły są złożone z osób, które wcześniej się nie znały. Muszą się dogadać, zaprojektować grę i wykonać ją tak, by działała - wyjaśnił PAP jeden z uczestników KrakJam-u, Hubert Rutkowski.
Konkurs, którego organizatorem jest Międzynarodowe Stowarzyszenie Twórców Gier Komputerowych (International Game Developers Association), jest darmowy dla uczestników i otwarty dla widzów. Nie ma on charakteru rywalizacji. - To raczej wyzwanie dla twórców gier niż konkurs. Chodzi o to, by w 48 godzin wykonać coś, co normalnie robione jest przez miesiące, a czasami przez lata - powiedział PAP Maciej Siwek ze Studenckiego Koła Naukowego "Shader" AGH. Gotowe gry są umieszczane na portalu Global Game Jam, a potem użytkownicy mogą je przetestować. - Każda z tych gier jest oglądana przez innych graczy, w tym także przez osoby, które szukają zdolnego pracownika, potrafiącego pracować w zespole i pod presją czasu - dodał Siwek.
W Krakowie konkurs zorganizowały Studenckie Koła Naukowe: "Shader" oraz "MediaFrame" z Wydziału Elektrotechniki, Automatyki, Informatyki i Elektroniki AGH.
W Krakowie do pracy przystąpiło około 30 osób, podzielonych na co najwyżej czteroosobowe zespoły. Każdy z nich tworzy własną grę. - Trudność tkwi w ograniczeniu czasowym. W tych 48 godzinach musi być czas na jedzenie, spanie, jakieś wyjście. Często zespoły są złożone z osób, które wcześniej się nie znały. Muszą się dogadać, zaprojektować grę i wykonać ją tak, by działała - wyjaśnił PAP jeden z uczestników KrakJam-u, Hubert Rutkowski.
Konkurs, którego organizatorem jest Międzynarodowe Stowarzyszenie Twórców Gier Komputerowych (International Game Developers Association), jest darmowy dla uczestników i otwarty dla widzów. Nie ma on charakteru rywalizacji. - To raczej wyzwanie dla twórców gier niż konkurs. Chodzi o to, by w 48 godzin wykonać coś, co normalnie robione jest przez miesiące, a czasami przez lata - powiedział PAP Maciej Siwek ze Studenckiego Koła Naukowego "Shader" AGH. Gotowe gry są umieszczane na portalu Global Game Jam, a potem użytkownicy mogą je przetestować. - Każda z tych gier jest oglądana przez innych graczy, w tym także przez osoby, które szukają zdolnego pracownika, potrafiącego pracować w zespole i pod presją czasu - dodał Siwek.
W Krakowie konkurs zorganizowały Studenckie Koła Naukowe: "Shader" oraz "MediaFrame" z Wydziału Elektrotechniki, Automatyki, Informatyki i Elektroniki AGH.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
Najczęściej czytane24 htydzień






