Paderevianum: wielka przeprowadzka bibliotek
09.02.2012
, aktualizacja: 08.02.2012 22:04
Przenosiny z Collegium Paderevianum wywołały chaos w bibliotekach instytutowych. Zwiększono limity książek, które można wypożyczyć, jednak nie wiadomo do końca, gdzie będzie można je potem zwrócić.
ZOBACZ TAKŻE
- Z Paderevianum do JCJ, z JCJ do WSZiB... (08-02-12, 06:00)
- Nowe Paderevianum II na miarę Alej (02-02-12, 08:00)
- Ekspresowa wyprowadzka filologów z Paderevianum (27-01-12, 06:00)
- Paderevianum II: Do dwóch razy sztuka (19-05-11, 08:00)
- W poniedziałek mówią nam, że książki mamy przeliczyć na kilogramy. Następnego dnia, że mamy policzyć, ile jest książek w jakich wymiarach. Przecież one są ułożone sygnaturami, a nie wymiarami! Teraz liczymy liczbę metrów bieżących półek, które są potrzebne na nasze zbiory. Wyszedł nam kilometr - mówią panie w bibliotece filologii słowiańskiej, mieszczącej się w Collegium Paderevianum. Ta najstarsza tego typu biblioteka w Polsce wraz z całym instytutem przeniesie się do akademika przy ul. Bydgoskiej. A przynajmniej zbiory podręczne. Reszta ma się znaleźć w Bibliotece Jagiellońskiej. Pracownicy nie są jednak pewni, czy tylko tymczasowo, czy na zawsze. - Dowiedzieliśmy się, że ma nie być redukcji etatów. Ale z drugiej strony nie mamy też pojęcia, czy trafimy do czytelni na Bydgoskiej, czy do "Jagiellonki" - mówi jedna z pań pracujących w bibliotece. - W pomieszczeniach na Bydgoskiej, gdzie wcześniej znajdowała się przychodnia, leży gruz. A twierdzą, że za tydzień będzie to już wyremontowane - dodaje inna.
Obecnie studenci i pracownicy mogą w bibliotekach Wydziału Filologicznego wypożyczać więcej książek. - Limit wynosi 20, ale mojej koleżance udało się wziąć więcej. Piszę magisterkę. Sytuacja jest niejasna, a bez książek tego nie zrobię - mówi Marta, studentka wychodząca z biblioteki z siedmioma książkami.
- Póki co termin zwrotów przedłużyliśmy do 1 kwietnia. Mamy nadzieję, że do tego czasu wszystko będzie już w nowym miejscu - mówią w bibliotece filologii klasycznej.
Miejsca, w które mają się przenieść instytuty, są już znane. Filologia germańska trafi do budynku przy ul. Czapskich 4, podobnie jak językoznawstwo ogólne i indoeuropejskie. Orientalistyka znajdzie się przy ul. Podwale 7, a filologia romańska przy ul. Reymonta 4. Filologia angielska oraz klasyczna trafią na Kampus - z czego szczególnie niezadowolona jest ta pierwsza. Na trzecim piętrze Paderevianum można się nawet podpisać pod stosowną petycją w sprawie przenosin.
Zajęcia w innych budynkach mają się rozpocząć już 23 lutego, jednak konkretne daty przenosin bibliotek nie są jeszcze znane. - Obecnie trwa przetarg na firmę, która ma nasze zbiory przetransportować. Nie wiemy, na jakim jest etapie, nie wiemy też, jak się mamy pakować - przyznają pracownicy bibliotek.
W przygotowaniach do przeprowadzki pomagają studenci i absolwenci. - My, pracownicy i studenci wydziału, jesteśmy bezradni w walce z władzami UJ, które tylko powtarzają, że wszystko się jakoś zrobi - mówi jedna z pracownic wydziału. Studenci filologii angielskiej są jednak dumni, że coś im się udało wywalczyć. - Wspólnie z paniami z biblioteki postulowaliśmy, żeby nie przenosić żadnej części zbiorów do "Jagiellonki", ale by wszystko znalazło się na Kampusie. Mimo że jakiś czas pracowaliśmy wspólnie z biblioteką nad rozdzielaniem zbiorów i okazało się to niepotrzebne, to bardzo się cieszymy, że nam się udało - mówią studenci.
Na Facebooku Samorządu Studentów Wydziału Filologicznego trwa dyskusja. I to właśnie o dostęp do książek studenci i pracownicy martwią się najbardziej. "Wiele książek, z których korzystają studenci filologii, jest starszych i czasem w jednym egzemplarzu. Przeniesienie ich do BJ oznacza de facto uniemożliwienie korzystania z nich, ponieważ BJ nie wypożycza starszych egzemplarzy, a te pojedyncze trafiają do archiwum... Pytanie też jest takie - jak szybko BJ upora się z wprowadzeniem zbiorów filologicznych do katalogu i udostępnieniem ich? Niestety, można przypuszczać, że nastąpi to nieprędko..." - komentuje Kasia.
- Mają być dostępne głównie podręczniki. To tak, jakby studia filologiczne miały sprowadzić się do poziomu szkoły językowej - twierdzą zgodnie pracownicy bibliotek.
Obecnie studenci i pracownicy mogą w bibliotekach Wydziału Filologicznego wypożyczać więcej książek. - Limit wynosi 20, ale mojej koleżance udało się wziąć więcej. Piszę magisterkę. Sytuacja jest niejasna, a bez książek tego nie zrobię - mówi Marta, studentka wychodząca z biblioteki z siedmioma książkami.
- Póki co termin zwrotów przedłużyliśmy do 1 kwietnia. Mamy nadzieję, że do tego czasu wszystko będzie już w nowym miejscu - mówią w bibliotece filologii klasycznej.
Miejsca, w które mają się przenieść instytuty, są już znane. Filologia germańska trafi do budynku przy ul. Czapskich 4, podobnie jak językoznawstwo ogólne i indoeuropejskie. Orientalistyka znajdzie się przy ul. Podwale 7, a filologia romańska przy ul. Reymonta 4. Filologia angielska oraz klasyczna trafią na Kampus - z czego szczególnie niezadowolona jest ta pierwsza. Na trzecim piętrze Paderevianum można się nawet podpisać pod stosowną petycją w sprawie przenosin.
Zajęcia w innych budynkach mają się rozpocząć już 23 lutego, jednak konkretne daty przenosin bibliotek nie są jeszcze znane. - Obecnie trwa przetarg na firmę, która ma nasze zbiory przetransportować. Nie wiemy, na jakim jest etapie, nie wiemy też, jak się mamy pakować - przyznają pracownicy bibliotek.
W przygotowaniach do przeprowadzki pomagają studenci i absolwenci. - My, pracownicy i studenci wydziału, jesteśmy bezradni w walce z władzami UJ, które tylko powtarzają, że wszystko się jakoś zrobi - mówi jedna z pracownic wydziału. Studenci filologii angielskiej są jednak dumni, że coś im się udało wywalczyć. - Wspólnie z paniami z biblioteki postulowaliśmy, żeby nie przenosić żadnej części zbiorów do "Jagiellonki", ale by wszystko znalazło się na Kampusie. Mimo że jakiś czas pracowaliśmy wspólnie z biblioteką nad rozdzielaniem zbiorów i okazało się to niepotrzebne, to bardzo się cieszymy, że nam się udało - mówią studenci.
Na Facebooku Samorządu Studentów Wydziału Filologicznego trwa dyskusja. I to właśnie o dostęp do książek studenci i pracownicy martwią się najbardziej. "Wiele książek, z których korzystają studenci filologii, jest starszych i czasem w jednym egzemplarzu. Przeniesienie ich do BJ oznacza de facto uniemożliwienie korzystania z nich, ponieważ BJ nie wypożycza starszych egzemplarzy, a te pojedyncze trafiają do archiwum... Pytanie też jest takie - jak szybko BJ upora się z wprowadzeniem zbiorów filologicznych do katalogu i udostępnieniem ich? Niestety, można przypuszczać, że nastąpi to nieprędko..." - komentuje Kasia.
- Mają być dostępne głównie podręczniki. To tak, jakby studia filologiczne miały sprowadzić się do poziomu szkoły językowej - twierdzą zgodnie pracownicy bibliotek.
- 5 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
4 głosy
Najczęściej czytane24 htydzień






