Która uczelnia najlepsza? Zależy od rankingu...

Olga Szpunar
12.03.2010 , aktualizacja: 12.03.2010 21:05
A A A Drukuj
Maturzysta próbujący wybrać uczelnię na podstawie rankingów może się pogubić. Co gazeta to inny wynik. Przeciwko niektórym sposobom tworzenia rankingów protestują też uczelnie
Collegium Novum UJ
Fot. Michał Łepecki / Agencja Gazeta
Collegium Novum UJ
Czy Politechnika Krakowska jest na 42. miejscu najlepszych uczelni w kraju (ranking Akademickiego Centrum Informacyjnego 2009), czy może na pierwszym (ostatni ranking "Newsweeka")? Czy najlepszy w Polsce jest Uniwersytet Jagielloński (ranking "Perspektyw" i "Rzeczpospolitej" 2009), czy wyprzedza go Uniwersytet Warszawski (ACI 2009)?

- Niektóre rankingi są wzięte z sufitu. Ta czy inna gazeta je publikuje, a nie wiemy, dla kogo są robione, w jakim celu, a przede wszystkim na jakiej podstawie wyróżnia się dane uczelnie - uważa dr Jan Sadlak.

Jest szefem powstałej w październiku ubiegłego roku międzynarodowej organizacji International Ranking Expert Group Observatory (IREG Observatory), która chce wziąć pod lupę sposób powstawania rankingów uczelni wyższych i opracować rzetelne kryteria ich tworzenia. Mają powstać do października, a rankingom, które wezmą je pod uwagę, IREG chce przyznawać znak jakości.

W Krakowie pomysł zyskał uznanie uczelni.

- Cieszymy się, że pojawiła się inicjatywa weryfikacji rankingów - mówi Katarzyna Pilitowska, rzeczniczka Uniwersytetu Jagiellońskiego. Pracownicy UJ angażowani co roku w przygotowywanie odpowiedzi na przesyłane przez twórców rankingów formularze narzekają, że na niektóre z pytań trudno precyzyjnie odpowiedzieć, inne są bez sensu.

- Bo jaki wpływ na ranking może mieć na przykład informacja, od kiedy uczelnia przyznaje tytuły magistra i doktora? Żaden! Pomijając, że aby precyzyjnie na to odpowiedzieć na uniwersytecie z wielowiekową tradycją, trzeba przestudiować historię wszystkich wydziałów - podkreślają.

Głowią się np., jak odpowiedzieć, czy uczelnia jest przystosowana dla osób niepełnosprawnych. Rubryki są tylko dwie: "tak" i "nie". Tyle że na UJ niepełnosprawni uczą się w różnych budynkach. W jednych są specjalne windy, w innych ich nie ma.

Można naginać rzeczywistość, by lepiej wypaść. Można napisać (też nieprawdę), że o niepełnosprawnych nie pomyśleli i dać się prześcignąć innym, którzy jedną windę wpiszą na "tak". Tylko ranking wtedy będzie niewiarygodny.

Przedstawiciele uczelni mówią z żalem, że ich sugestie, co ewentualnie poprawić w metodzie oceniania, nigdy przez twórców rankingów nie zostały wzięte pod uwagę.

Nieprecyzyjne według uczelni pytania i niejasna metodologia spowodowały, że krakowskie szkoły wyższe zbojkotowały w ubiegłym roku ranking tygodnika "Wprost" (w 2009 roku nie został opublikowany). W wyniku bojkotu uczelni z rankingu zrezygnował też "Newsweek". Ten ranking odbiegał znacząco od pozostałych, bo oceniał szkoły według tylko jednego kryterium - przygotowania absolwentów do zdobycia dobrej pracy. W badaniu brało udział ponad 900 firm i instytucji, które pytane były, jakie uczelnie kończyli ich pracownicy. Tu UJ w 2008 roku znalazł się dopiero na dziewiątym miejscu. Pierwsza była Politechnika Krakowska.

W IREG działa już grupa robocza pracująca nad stworzeniem rzetelnych zasad tworzenia rankingów. Są w niej sami twórcy rankingów (m.in. prof. Nian Cai Liu z Jiao Tong University w Chinach, autor najpopularniejszego w świecie Rankingu Szanghajskiego, czy Waldemar Śliwiński, prezes "Perspektyw"). Sadlak od razu zaznacza: - Nie będziemy się nawzajem klepać po plecach. Mamy taką zasadę, że w grupie oceniającej ranking z danego kraju nie będzie jego przedstawiciela.

Ma nadzieję, że wskazane przez organizację rzetelne rankingi pomogą maturzystom w dokonywaniu dobrych wyborów studiów, a władzom w podejmowaniu decyzji o dofinansowaniu uczelni.

- Czy nam się to podoba, czy nie, świat patrzy na uczelnie przez pryzmat rankingów - mówi.

Przypomina Francję, która planuje wydać 18 mld euro na szkolnictwo wyższe, pod warunkiem, że uczelnie z tego kraju zaczną osiągać dobre pozycje w rankingach międzynarodowych.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 23 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    19 głosów

  • Swiatowy ranking jest jednoznaczny sselrats 13.03.10, 18:16

    To co sie troche liczy w swiecie (pozycje 300 i nizej):Uniwersytet JagiellonskiUniwersytet WarszawskiPolitechnika WarszawskaO innych uniwersytetach cicho.»