Kobiety na studiach technicznych to prawdziwe rodzynki
23.04.2010
, aktualizacja: 23.04.2010 19:32
Krakowska AGH pokazała wczoraj kobiecą twarz. Dzięki kampanii promującej kierunki ścisłe wśród dziewcząt od trzech lat przybyło na uczelniach technicznych ponad 10 tys. studentek.
ZOBACZ TAKŻE
- Studenci już się bawią. Zepsuli tramwaj linii 4? (07-05-10, 10:24)
- Nowoczesne centrum naukowe w budowie (09-04-10, 11:00)
- Politechnika dostanie najwięcej na zamawiane kierunki (24-05-10, 16:20)
- Wynalazek fizyków z UJ obniży ceny tomografów o połowę (11-05-10, 06:00)
- Szkoła International House wprowadza uczniów w błąd (01-05-10, 09:00)
- Która uczelnia najlepsza? Zależy od rankingu... (12-03-10, 21:05)
- Bezzałogowy helikopter z Krakowa zdobywa świat (03-03-10, 23:48)
- UJ chce pomóc chorym psychicznie studentom (27-05-10, 18:21)
- Młodzi najchętniej garną się do architektury (29-03-10, 07:00)
- AGH drugą polską uczelnią stowarzyszoną w T.I.M.E. (17-03-10, 16:05)
Krakowska AGH była jedną z 12 uczelni technicznych w całej Polsce, na których odbyły się dni otwarte dla dziewcząt pod hasłem "Dziewczyny na Politechniki!". Kampania ma zachęcić uczennice szkół ponadgimnazjalnych do studiowania na kierunkach technicznych i ścisłych. Przyszłe kandydatki mogły porozmawiać z kobietami naukowcami i członkiniami organizacji studenckich na AGH oraz odwiedzić laboratoria uczelni. Wśród kilkudziesięciu odwiedzających były nawet gimnazjalistki.
- Raczej nie interesują mnie kierunki typu robotyka, może zdecyduję się na coś związanego z fizyką - mówi Katarzyna z VI Społecznego Gimnazjum w Krakowie. - Chcę dostać się do klasy biologiczno-chemicznej w liceum, być może wybiorę kierunek związany z chemią - mówi jej koleżanka Patrycja.
Na studiach technicznych kobiet jest wciąż za mało, szczególnie na kierunkach inżynierskich, a te, które zrobiły karierę i zasiadają we władzach uczelni, to prawdziwe rodzynki.
- Być może dziewczyn na uczelniach ścisłych jest tak mało, ponieważ boją się matematyki, ale sądzę, że z każdym rokiem będzie lepiej, bo będzie obowiązkowy egzamin z matematyki - mówi prof. Anna Ślósarczyk z Wydziału Inżynierii Materiałowej i Ceramiki AGH, której zespół badawczy składa się w 95 proc. z kobiet.
- Raczej nie interesują mnie kierunki typu robotyka, może zdecyduję się na coś związanego z fizyką - mówi Katarzyna z VI Społecznego Gimnazjum w Krakowie. - Chcę dostać się do klasy biologiczno-chemicznej w liceum, być może wybiorę kierunek związany z chemią - mówi jej koleżanka Patrycja.
Na studiach technicznych kobiet jest wciąż za mało, szczególnie na kierunkach inżynierskich, a te, które zrobiły karierę i zasiadają we władzach uczelni, to prawdziwe rodzynki.
- Być może dziewczyn na uczelniach ścisłych jest tak mało, ponieważ boją się matematyki, ale sądzę, że z każdym rokiem będzie lepiej, bo będzie obowiązkowy egzamin z matematyki - mówi prof. Anna Ślósarczyk z Wydziału Inżynierii Materiałowej i Ceramiki AGH, której zespół badawczy składa się w 95 proc. z kobiet.
- 7 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
-
Kobiety na studiach technicznych to prawdziwe r...
akeley
23.04.10, 23:13
"te, które zrobiły karierę i zasiadają we władzach uczelni, to prawdziwerodzynki" - redaktor miał na myśli, że są zasuszone i pomarszczone? Nieładnie,oj nieładnie tak pisać, nawet jeśli to »
Najczęściej czytane24 htydzień




