Teraz lekarze mogą pozywać pacjentów
2009-05-11
, aktualizacja: 11.05.2009 22:24
Koniec potulnego znoszenia agresji pacjentów, koniec godzenia się na stosowanie wobec lekarzy środków przymusu nieadekwatnych do popełnianych przez nich czynów. Małopolska Izba Lekarska daje pieniądze na prawników, którzy będą bronić członków korporacji, oddawać sprawy do sądów i żądać odszkodowań.
ZOBACZ TAKŻE
- Nawrzucać doktorowi (30-07-09, 14:37)
SERWISY
- Pracuję w szpitalu na oddziale dziecięcym. Straszył mnie, a nawet użył siły wobec mnie pijany ojciec chorego dziecka - opowiadała Katarzyna Turek-Fornelska z Okręgowej Izby Lekarskiej w Krakowie. - Nie ma już takiego praktykującego lekarza, który nie doświadczyłby aktów przemocy - dodała.
Oprócz agresji pacjentów lekarze skarżą się też na opresyjne działania wobec nich prokuratur, policji i innych służb. - Czarę goryczy przelało postępowania wobec doktor Anny Chrapusty - mówił Jerzy Friediger, szef krakowskiej Izby Lekarskiej. Przypomnijmy: Anna Chrapusta, chirurg dziecięcy z Prokocimia, pod koniec ubiegłego roku została zatrzymana przez policję, noc spędziła za kratkami. Od grudnia przesłuchiwani są pacjenci lekarki, ona sama dostała 13 zarzutów. W tym zarzut, że nie informowała rodziców dzieci potrzebujących operacji, gdzie w Krakowie można je wykonać na kontrakt z NFZ-etu. Co do tego lekarze są zgodni: to nie było jej obowiązkiem. - Jesteśmy głęboko przekonani, że doktor Chrapusta poradzi sobie przed sądem z tymi zarzutami. Niektóre z nich są dziwaczne i nielogiczne. Ale policja ją zatrzymała, naraziła na spędzenie nocy w zamknięciu. Spotkało to lekarkę powszechnie znaną z gotowości do poświęceń dla pacjentów. To nas ostatecznie przekonało, że czas zacząć organizować ochronę - wyjaśnia Katarzyna Turek-Fornelska.
Już w tym roku na opłacenie pomocy prawnej lekarzom w kłopotach Izba chce przeznaczyć 150 tys. zł. To pieniądze, za które opłacane mają być porady prawne, wypłacane poręczenia, organizowane zbiórki pieniędzy na kaucje. Izba chce też powołać rzecznika praw lekarza, do którego będzie mógł zadzwonić każdy, kto potrzebuje pomocy.
Jeśli te zapowiedzi spełnią się, do sądów zaczną trafiać pozwy kierowane przez lekarzy - za napaści fizyczne i słowne. Mają to być pozwy o odszkodowania finansowe. - Przestajemy w milczeniu znosić agresywne zachowania - mówi Jerzy Fiediger.
Do takich członkowie Izby zaliczają też działania policji, prokuratury, a nawet sądów. - Dlaczego, gdy zgłaszamy, że ktoś leczy, choć nie ma do tego uprawnień, sądy nie dopatrują się w tym przestępstwa? - pytał przewodniczący. Wskazuje, że od ubiegłego roku żaden sąd nie skazał nikogo za tego typu praktyki, choć kilka przypadków zostało zgłoszonych o ściganie. - Żadna kara nie spotkała nawet kierowcy, który przyjmował pacjentów chorych onkologicznie - opowiadał Fiediger.
Okręgowa Izba Lekarska w Krakowie chce też oprotestować informacje podawane w ostatnich dniach przez "Super Express", który w dodatku "Uzdrowiciele" drukuje kupony rabatowe do uzdrowicieli z całej Polski. Zgodnie z informacjami gazety potrafią oni pomóc w wielu schorzeniach - od chorób kości, przez nowotwory po choroby kobiece, serca i nerek. Ceny usług: od 20 do 150 zł.
- To właśnie tymi osobami powinny zajmować się organy ścigania, a nie w śledztwach trałowych przesłuchiwać tysiące pacjentów takiego czy innego lekarza. Dlaczego uzdrowiciele nie lądują w aresztach, tylko lekarze? - pytał w poniedziałek przewodniczący Fiediger.
Oprócz agresji pacjentów lekarze skarżą się też na opresyjne działania wobec nich prokuratur, policji i innych służb. - Czarę goryczy przelało postępowania wobec doktor Anny Chrapusty - mówił Jerzy Friediger, szef krakowskiej Izby Lekarskiej. Przypomnijmy: Anna Chrapusta, chirurg dziecięcy z Prokocimia, pod koniec ubiegłego roku została zatrzymana przez policję, noc spędziła za kratkami. Od grudnia przesłuchiwani są pacjenci lekarki, ona sama dostała 13 zarzutów. W tym zarzut, że nie informowała rodziców dzieci potrzebujących operacji, gdzie w Krakowie można je wykonać na kontrakt z NFZ-etu. Co do tego lekarze są zgodni: to nie było jej obowiązkiem. - Jesteśmy głęboko przekonani, że doktor Chrapusta poradzi sobie przed sądem z tymi zarzutami. Niektóre z nich są dziwaczne i nielogiczne. Ale policja ją zatrzymała, naraziła na spędzenie nocy w zamknięciu. Spotkało to lekarkę powszechnie znaną z gotowości do poświęceń dla pacjentów. To nas ostatecznie przekonało, że czas zacząć organizować ochronę - wyjaśnia Katarzyna Turek-Fornelska.
Już w tym roku na opłacenie pomocy prawnej lekarzom w kłopotach Izba chce przeznaczyć 150 tys. zł. To pieniądze, za które opłacane mają być porady prawne, wypłacane poręczenia, organizowane zbiórki pieniędzy na kaucje. Izba chce też powołać rzecznika praw lekarza, do którego będzie mógł zadzwonić każdy, kto potrzebuje pomocy.
Jeśli te zapowiedzi spełnią się, do sądów zaczną trafiać pozwy kierowane przez lekarzy - za napaści fizyczne i słowne. Mają to być pozwy o odszkodowania finansowe. - Przestajemy w milczeniu znosić agresywne zachowania - mówi Jerzy Fiediger.
Do takich członkowie Izby zaliczają też działania policji, prokuratury, a nawet sądów. - Dlaczego, gdy zgłaszamy, że ktoś leczy, choć nie ma do tego uprawnień, sądy nie dopatrują się w tym przestępstwa? - pytał przewodniczący. Wskazuje, że od ubiegłego roku żaden sąd nie skazał nikogo za tego typu praktyki, choć kilka przypadków zostało zgłoszonych o ściganie. - Żadna kara nie spotkała nawet kierowcy, który przyjmował pacjentów chorych onkologicznie - opowiadał Fiediger.
Okręgowa Izba Lekarska w Krakowie chce też oprotestować informacje podawane w ostatnich dniach przez "Super Express", który w dodatku "Uzdrowiciele" drukuje kupony rabatowe do uzdrowicieli z całej Polski. Zgodnie z informacjami gazety potrafią oni pomóc w wielu schorzeniach - od chorób kości, przez nowotwory po choroby kobiece, serca i nerek. Ceny usług: od 20 do 150 zł.
- To właśnie tymi osobami powinny zajmować się organy ścigania, a nie w śledztwach trałowych przesłuchiwać tysiące pacjentów takiego czy innego lekarza. Dlaczego uzdrowiciele nie lądują w aresztach, tylko lekarze? - pytał w poniedziałek przewodniczący Fiediger.
- 88 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
-
Teraz lekarze mogą pozywać pacjentów
1sk1
12.05.09, 08:16
Kiedy wreszcie te różne izby zostaną rozwiązane. Nigdy nie są obiektywne wobec pacjentów (klientów) tylko bronią swoich.»
-
bycie pacjentem to sztuka a nie rzemiosło
carpaccio4
12.05.09, 19:05
swoją drogą przydało by się aby nastąpiły hurtowe próby karania pacjentów,choćby i za zły uśmiech, to może ludziska przejrzeli by na oczy. to co dajeciez sobą robić nie jest już nawet »
-
Teraz lekarze mogą pozywać pacjentów
mazqa1
06.08.09, 11:29
zanimowilam ze zdziwienia . Pacjent jak chce dochodzic swoich praw placi sam za pozew cywilny do sadu przeciw lekarzowi , i zwykle przegrywa . a tu malopolska izba lekarska funduje sadowe »
Najczęściej czytane24 htydzień



