Debata Duda - Raś. Budować czy straszyć?
24.09.2011
, aktualizacja: 23.09.2011 20:00
Obaj byli w PiS. Jeden został, jest wierny prezesowi i programowi partii. Drugi poszedł do PO, bo "woli budować, a nie straszyć". Andrzej Duda wierzy w koalicję z częścią rozsypanej po przegranych wyborach Platformy. Ireneusz Raś wytyka PiS obronę "Starucha"

Fot. Michał Łepecki / Agencja Gazeta
Andrzej Duda i Ireneusz Raś

Fot. Michał Łepecki / Agencja Gazeta
Debata w Gazeta Cafe: Andrzej Duda - Ireneusz Raś

Fot. Michał Łepecki / Agencja Gazeta
Debata w Gazeta Cafe: Andrzej Duda - Ireneusz Raś

Fot. Michał Łepecki / Agencja Gazeta
Debata w Gazeta Cafe: Andrzej Duda - Ireneusz Raś
Magdalena Kursa, Wojciech Pelowski: To pierwsza debata liderów list PiS i PO w kraju. Tym bardziej się cieszymy. Ale przed nią usłyszeliśmy m.in. takie zdanie: "Raś z Dudą?! Przecież oni się niczym nie różnią! O czym będą rozmawiać?". Andrzej Duda należy do bardziej umiarkowanego skrzydła PiS, a Ireneusz Raś jest z tych bardziej konserwatywnych w PO. Dlatego prosimy panów o pokazanie tych różnic. Czym się różnicie?
Andrzej Duda: Nazwiskiem! To pierwsze. Po drugie, jestem członkiem Prawa i Sprawiedliwości, poseł Raś był kiedyś członkiem PiS, dziś jest w PO. W kwestiach światopoglądowych też są między nami różnice, bo nasze ugrupowania się różnią. Różnice są, ale naszym wspólnym elementem jest to, że jesteśmy z Krakowa i zawsze w debacie potrafiliśmy zachować ramy kultury politycznej. Zawsze mnie to cieszyło.
Ireneusz Raś: Na pewno różnimy się tym, że Andrzej Duda ma jedną córkę, a ja trzy (śmiech). A chyba jesteśmy z tego samego rocznika. Ten obowiązek wobec państwa wypełniam więc szybciej (śmiech). A poważnie - ja to doświadczenie swoje z PiS, a bardziej z PC, to umiem wykorzystać tak, by wybrać projekt polityczny, który chce budować, a nie straszyć. Różni nas i to, że dla mnie polityka to nie tylko liderowanie dużemu ugrupowaniu, dla mnie ważne są takie zwykłe działania społeczne, choćby w moim Krakowie. Jest ich wiele.
Postaramy się te różnice panów wyostrzyć. Krótka sonda: podatek liniowy. Za czy przeciw?
IR: - PO uważa, że w tym czasie trzeba utrzymać te niskie podatki, które są. I to jest wielka zasługa tego rządu.
Czyli podatek liniowy nie?
IR: - Nie.
AD: - Nie i zawsze był na nie. Choć PO obiecywała kiedyś podatek liniowy, i tej obietnicy nie zrealizowała.
Podwyżka zasiłków dla bezrobotnych.
AD: - Generalnie myślę, że świadczenia socjalne powinny zostać podwyższone. To się oczywiście wiąże z sytuacją gospodarczą państwa, z tym, w jakim tempie powinny być one podwyższane. A muszą być większe, bo ludzie muszą żyć godnie.
IR: - Nie pieniądze, a przede wszystkim szkolenia i oferty pracy dla bezrobotnych.
AD: - Chodzi jednak o to, by ludzie mogli godnie żyć, kiedy się szkolą.
Legalizacja związków partnerskich.
IR: - Uważam, że dziś prawo daje możliwość regulowania tych spraw, które są podnoszone przez organizacje homoseksualne w Polsce. Choć może trzeba to przeglądnąć jeszcze. Ja bym zostawił tak, jak jest. To temat zastępczy.
AD: - No tak, ale premier Tusk powiedział, że po wyborach do tego tematu wrócicie. Projekt ustawy został złożony. Ja, zresztą jak cała moja partia, jestem legalizacji związków partnerskich przeciwny. Uważam, że Polska jest krajem tolerancyjnym i nic się takiego nie dzieje, żebyśmy musieli wykonywać tego typu działania.
Refundacja środków antykoncepcyjnych z budżetu państwa.
IR: - Uważam, że w najbliższym koszyku świadczeń refundowanych takiej pozycji nie będzie.
AD: - 21 proc. dzieci według raportu OECD żyje poniżej progu ubóstwa. Więc nie mówmy o refundacji środków antykoncepcyjnych. Nie!
Andrzej Duda: Nazwiskiem! To pierwsze. Po drugie, jestem członkiem Prawa i Sprawiedliwości, poseł Raś był kiedyś członkiem PiS, dziś jest w PO. W kwestiach światopoglądowych też są między nami różnice, bo nasze ugrupowania się różnią. Różnice są, ale naszym wspólnym elementem jest to, że jesteśmy z Krakowa i zawsze w debacie potrafiliśmy zachować ramy kultury politycznej. Zawsze mnie to cieszyło.
Ireneusz Raś: Na pewno różnimy się tym, że Andrzej Duda ma jedną córkę, a ja trzy (śmiech). A chyba jesteśmy z tego samego rocznika. Ten obowiązek wobec państwa wypełniam więc szybciej (śmiech). A poważnie - ja to doświadczenie swoje z PiS, a bardziej z PC, to umiem wykorzystać tak, by wybrać projekt polityczny, który chce budować, a nie straszyć. Różni nas i to, że dla mnie polityka to nie tylko liderowanie dużemu ugrupowaniu, dla mnie ważne są takie zwykłe działania społeczne, choćby w moim Krakowie. Jest ich wiele.
Postaramy się te różnice panów wyostrzyć. Krótka sonda: podatek liniowy. Za czy przeciw?
IR: - PO uważa, że w tym czasie trzeba utrzymać te niskie podatki, które są. I to jest wielka zasługa tego rządu.
Czyli podatek liniowy nie?
IR: - Nie.
AD: - Nie i zawsze był na nie. Choć PO obiecywała kiedyś podatek liniowy, i tej obietnicy nie zrealizowała.
Podwyżka zasiłków dla bezrobotnych.
AD: - Generalnie myślę, że świadczenia socjalne powinny zostać podwyższone. To się oczywiście wiąże z sytuacją gospodarczą państwa, z tym, w jakim tempie powinny być one podwyższane. A muszą być większe, bo ludzie muszą żyć godnie.
IR: - Nie pieniądze, a przede wszystkim szkolenia i oferty pracy dla bezrobotnych.
AD: - Chodzi jednak o to, by ludzie mogli godnie żyć, kiedy się szkolą.
Legalizacja związków partnerskich.
IR: - Uważam, że dziś prawo daje możliwość regulowania tych spraw, które są podnoszone przez organizacje homoseksualne w Polsce. Choć może trzeba to przeglądnąć jeszcze. Ja bym zostawił tak, jak jest. To temat zastępczy.
AD: - No tak, ale premier Tusk powiedział, że po wyborach do tego tematu wrócicie. Projekt ustawy został złożony. Ja, zresztą jak cała moja partia, jestem legalizacji związków partnerskich przeciwny. Uważam, że Polska jest krajem tolerancyjnym i nic się takiego nie dzieje, żebyśmy musieli wykonywać tego typu działania.
Refundacja środków antykoncepcyjnych z budżetu państwa.
IR: - Uważam, że w najbliższym koszyku świadczeń refundowanych takiej pozycji nie będzie.
AD: - 21 proc. dzieci według raportu OECD żyje poniżej progu ubóstwa. Więc nie mówmy o refundacji środków antykoncepcyjnych. Nie!
- 9 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
Najczęściej czytane24 htydzień






