W Małopolsce wygrywa PiS, w Krakowie PO [RELACJA]
09.10.2011
, aktualizacja: 10.10.2011 13:16
PO w hotelu Royal pod Wawelem, PiS w hotelu Novotel przy ul. Kościuszki - oczekiwanie i pierwsze reakcje w krakowskich sztabach - komentarze, zdjęcia, wideo...

Fot. Michał Łepecki / Agencja Gazeta
W sztabie PO po ogłoszeniu wyników

Fot. Michał Łepecki / Agencja Gazeta
W sztabie PO po ogłoszeniu wyników

fot. Jakub Ociepa / Agencja Gazeta
W sztabie PiS: Andrzej Duda

Fot. Michał Łepecki / Agencja Gazeta
W sztabie PO po ogłoszneniu wyników

fot. Jakub Ociepa / Agencja Gazeta
W sztabie PiS

fot. Jakub Ociepa / Agencja Gazeta
W sztabie PiS
ZOBACZ TAKŻE
- Wybory. W Małopolsce 25,73 proc. do godz. 14 (09-10-11, 16:48)
- Górale głosują raniućko, turyści później (09-10-11, 16:13)
- Kardynał Dziwisz musiał poczekać na dowód (09-10-11, 11:27)
- Pełnomocnicy PiS w Krakowie, Nowym Sączu i Tarnowie (23-11-11, 12:51)
- Kraków po wyborach. Czas politycznych rozliczeń (14-10-11, 13:00)
- Socjolog: Małopolska wciąż głosuje na PiS (11-10-11, 07:00)
- Wygrał kandydat PiS, choć wygrała Platforma (11-10-11, 06:00)
- Małopolska drużyna w parlamencie [LISTA] (10-10-11, 23:00)
- Wybory: do godz. 9 najwyższa frekwencja w Małopolsce (09-10-11, 11:12)
GALERIA ZDJĘĆ
- Górale głosują najwyżej w Polsce [ZDJĘCIA] (09-10-11, 15:36)
Godz. 00.35. "Scena polityczna nie jest zabetonowana"
Prof. Jan Jerschina, socjolog komentuje: - Zaskoczeniem jest dla mnie to, że w wyniku niektórych decyzji PO nie straciło. Chodzi o reformę OFE, którą mimo słów ministra Rostowskiego uważam za błąd. Strzał we własną stopę. Drugą rzeczą jest uchwalenie ustawy o utajnieniu dostępu do informacji publicznej. Mimo wszystko, jeśli prawie 40 proc. wyborców popiera PO, to znaczy, że pozostałe partie są za słabe, żeby stworzyć realną alternatywę. Wynik Ruchu Palikota obala stereotyp, że układ sił politycznych został zabetonowany i żadna partia się nie wciśnie. Do tej pory PiS zawdzięczał swoje poparcie Kościołowi. Nie wiem, jak to było w tym roku. PiS przestanie być znaczącą siłą, jeśli Kościół wycofa poparcie. Kościół nie może przemilczeć Ruchu Palikota, który dotyka kwestii, których ten nie może tolerować, jak aborcja czy in vitro.
Godz. 00.05. Prognoza Jarosława Flisa
Sondażowe wyniki głosowania w okręgu krakowskim przeliczył na mandaty także Jarosław Flis (UJ). Oto jego prognoza dla "Gazety": 7 mandatów w okręgu krakowskim dla PO, 5 dla PiS, 1 dla SLD i 1 dla Ruchu Palikota. Czyli tak, jak cztery lata temu, plus mandat dla Ruchu Palikota (w tych wyborach okręg krakowski ma jedno miejsce w parlamencie więcej).
23.55. Prognozy po pierwszych wynikach
Do sztabu PO zaczynają spływać wyniki z niektórych komisji. Kandydaci zastanawiają się, ile dostali głosów.
Jarosław Gowin pokusił się dla nas o prognozę, jak rozłożą się mandaty w okręgu krakowskim: - My weźmiemy co najmniej 7 mandatów, PiS - pięć, PSL jeden, bo mieli dobrą kampanię. Ruch Palikota też - niestety - jeden, bo na miasteczku studenckim była duża frekwencja - prognozuje Jarosław Gowin.
Gdy TNS OBOP ujawnił swój sondaż dla Krakowa ze słabym wynikiem PSL (3,8 proc.) Jarosław Gowin poprawił swoją prognozę: - Ten jeden mandat prognozowany dla PSL weźmie Platforma - mówi.
Godz. 23.35
Mamy wyniki sondażowe TNS OBOP (na zamówienie TVN 24 i TVP) dla Małopolski i Krakowa.
Kraków: PO - 44,87 proc.; PiS - 32,06; Ruch Palikota - 9,22; SLD - 5,62; PSL - 3,83; PJN - 2,39; inne - 2,01
Małopolska: PiS - 39,2 proc.; PO - 37,7; Ruch Palikota - 7,5; PSL - 5,5; SLD - 5,3
Godz. 23.25. "Kto wygrał? Na pewno koalicjant PSL"
W sztabie PSL po ogłoszeniu sondażu TNS OBOP zapanowała radość. Ludowcy liczą na kilka mandatów poselskich z regionu i co najmniej jeden do senatu. Mają także nadzieję, że po raz pierwszy od niepamiętnych czasów zdobędą mandat z Krakowa.
Tuż po godz. 21 do stołów z szynkami, sałatkami i butelkami ruszyli gremialnie działacze, partyjna młodzież, politycy. - Od 116 lat jesteśmy w polskim parlamencie. I te wybory pokazują, że będziemy nadal, jeszcze mocniejsi, jeszcze bardziej skuteczni i nowocześni - nie krył zadowolenia Andrzej Kosiniak-Kamysz, lider PSL w Małopolsce, a zarazem kandydat tej partii do senatu. Jak twierdzi, ostatnie lata pokazały, że PSL-owi rośnie wynik, im bliżej końca liczenia głosów. - Teraz mamy ponad 8 proc., mam nadzieję, że we wtorek będzie nawet 10 proc. - prognozował Kosiniak-Kamysz, zastrzegając, że trudno mu wyrokować, co do wyników małopolskiego PSL do senatu.
Monika Piątkowska, nr 2 na liście: - Jeśli ten optymistyczny wynik dla nas utrzyma się, można będzie mówić o wielkim sukcesie. A już mandat dla ludowców w Krakowie, byłby wielkim zwieńczeniem aktywnej i widocznej kampanii PSL - mówiła Piątkowska.
Grażyna Leja, związana z PSL była pełnomocnik prezydenta Krakowa ds. turystyki: - Świętujemy. Taki wynik pokazuje, że PSL zarówno w kraju, jak i regionie jest bardzo silną marką.
Jeśli korzystne dla PSL-u wyniki utrzymają się, największe szanse na ewentualny mandat z Krakowa ma lider partyjnej listy, wicemarszałek województwa małopolskiego Wojciech Kozak.
Ewentualne koalicje? - PSL jest partią stabilną, która z uwagą siada do rozmów z każdym partnerem - zapowiada Andrzej Kosiniak-Kamysz.
Prof. Jan Jerschina, socjolog komentuje: - Zaskoczeniem jest dla mnie to, że w wyniku niektórych decyzji PO nie straciło. Chodzi o reformę OFE, którą mimo słów ministra Rostowskiego uważam za błąd. Strzał we własną stopę. Drugą rzeczą jest uchwalenie ustawy o utajnieniu dostępu do informacji publicznej. Mimo wszystko, jeśli prawie 40 proc. wyborców popiera PO, to znaczy, że pozostałe partie są za słabe, żeby stworzyć realną alternatywę. Wynik Ruchu Palikota obala stereotyp, że układ sił politycznych został zabetonowany i żadna partia się nie wciśnie. Do tej pory PiS zawdzięczał swoje poparcie Kościołowi. Nie wiem, jak to było w tym roku. PiS przestanie być znaczącą siłą, jeśli Kościół wycofa poparcie. Kościół nie może przemilczeć Ruchu Palikota, który dotyka kwestii, których ten nie może tolerować, jak aborcja czy in vitro.
Godz. 00.05. Prognoza Jarosława Flisa
Sondażowe wyniki głosowania w okręgu krakowskim przeliczył na mandaty także Jarosław Flis (UJ). Oto jego prognoza dla "Gazety": 7 mandatów w okręgu krakowskim dla PO, 5 dla PiS, 1 dla SLD i 1 dla Ruchu Palikota. Czyli tak, jak cztery lata temu, plus mandat dla Ruchu Palikota (w tych wyborach okręg krakowski ma jedno miejsce w parlamencie więcej).
23.55. Prognozy po pierwszych wynikach
Do sztabu PO zaczynają spływać wyniki z niektórych komisji. Kandydaci zastanawiają się, ile dostali głosów.
Jarosław Gowin pokusił się dla nas o prognozę, jak rozłożą się mandaty w okręgu krakowskim: - My weźmiemy co najmniej 7 mandatów, PiS - pięć, PSL jeden, bo mieli dobrą kampanię. Ruch Palikota też - niestety - jeden, bo na miasteczku studenckim była duża frekwencja - prognozuje Jarosław Gowin.
Gdy TNS OBOP ujawnił swój sondaż dla Krakowa ze słabym wynikiem PSL (3,8 proc.) Jarosław Gowin poprawił swoją prognozę: - Ten jeden mandat prognozowany dla PSL weźmie Platforma - mówi.
Godz. 23.35
Mamy wyniki sondażowe TNS OBOP (na zamówienie TVN 24 i TVP) dla Małopolski i Krakowa.
Kraków: PO - 44,87 proc.; PiS - 32,06; Ruch Palikota - 9,22; SLD - 5,62; PSL - 3,83; PJN - 2,39; inne - 2,01
Małopolska: PiS - 39,2 proc.; PO - 37,7; Ruch Palikota - 7,5; PSL - 5,5; SLD - 5,3
Godz. 23.25. "Kto wygrał? Na pewno koalicjant PSL"
W sztabie PSL po ogłoszeniu sondażu TNS OBOP zapanowała radość. Ludowcy liczą na kilka mandatów poselskich z regionu i co najmniej jeden do senatu. Mają także nadzieję, że po raz pierwszy od niepamiętnych czasów zdobędą mandat z Krakowa.
Tuż po godz. 21 do stołów z szynkami, sałatkami i butelkami ruszyli gremialnie działacze, partyjna młodzież, politycy. - Od 116 lat jesteśmy w polskim parlamencie. I te wybory pokazują, że będziemy nadal, jeszcze mocniejsi, jeszcze bardziej skuteczni i nowocześni - nie krył zadowolenia Andrzej Kosiniak-Kamysz, lider PSL w Małopolsce, a zarazem kandydat tej partii do senatu. Jak twierdzi, ostatnie lata pokazały, że PSL-owi rośnie wynik, im bliżej końca liczenia głosów. - Teraz mamy ponad 8 proc., mam nadzieję, że we wtorek będzie nawet 10 proc. - prognozował Kosiniak-Kamysz, zastrzegając, że trudno mu wyrokować, co do wyników małopolskiego PSL do senatu.
Monika Piątkowska, nr 2 na liście: - Jeśli ten optymistyczny wynik dla nas utrzyma się, można będzie mówić o wielkim sukcesie. A już mandat dla ludowców w Krakowie, byłby wielkim zwieńczeniem aktywnej i widocznej kampanii PSL - mówiła Piątkowska.
Grażyna Leja, związana z PSL była pełnomocnik prezydenta Krakowa ds. turystyki: - Świętujemy. Taki wynik pokazuje, że PSL zarówno w kraju, jak i regionie jest bardzo silną marką.
Jeśli korzystne dla PSL-u wyniki utrzymają się, największe szanse na ewentualny mandat z Krakowa ma lider partyjnej listy, wicemarszałek województwa małopolskiego Wojciech Kozak.
Ewentualne koalicje? - PSL jest partią stabilną, która z uwagą siada do rozmów z każdym partnerem - zapowiada Andrzej Kosiniak-Kamysz.
- 23 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
18 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień




więcej zdjęć

