Gdzie miejskie rowery przezimują
19.10.2011
, aktualizacja: 18.10.2011 20:51
14 listopada krakowska wypożyczalnia zostanie bez operatora. Rowery trafią do miejskich magazynów. Co stanie się z nimi później? Nowej firmy miasto zacznie szukać dopiero w styczniu.
ZOBACZ TAKŻE
- Ile za promile? Rowerzyści walczą o zmianę prawa (10-01-12, 23:30)
- Rowerowe lekcje w krakowskich szkołach (15-11-11, 10:30)
- Rowerzyści namawiają kurię na Wielki Post bez samochodu (09-11-11, 12:00)
- Budżet rowerowy to fikcja. Lament nad miejską polityką (07-11-11, 08:00)
- Pierwszy rowerowy parking na peronie dworca (22-09-11, 16:50)
- Nowe kontrapasy i kubeł farby od rowerzystów (22-09-11, 15:05)
- Więcej ulic z rowerowymi kontrapasami (20-09-11, 06:00)
- Dwaj krakowscy księża na wysokościach (16-09-11, 15:00)
- Stojaki rowerowe zamiast aut przy skrzyżowaniach (15-09-11, 08:00)
W listopadzie upływa termin trzyletniej umowy miasta z BikeOne, obecnym operatorem wypożyczalni. - Wtedy wszystkie rowery przekażemy miastu. Przetarg powinien być rozpisany już dawno temu. Wówczas system mógłby działać jeszcze co najmniej miesiąc dłużej. Jest grupa klientów, która z rowerów korzysta tak długo, jak się da. Ale bez umowy z miastem to niemożliwe - przyznaje Łukasz Hubka, koordynator BikeOne.
Do tej pory firma przed zimą konserwowała rowery, zabezpieczała je i do wiosny magazynowała w przechowalni. - Nie wiem, gdzie teraz miasto przetrzyma rowery i kto zajmie się ich serwisowaniem - zastanawia się Hubka.
Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu zapewnia, że właśnie przygotowuje się do przetargu. - Rozpiszemy go na przełomie grudnia i stycznia, by na wiosnę mieć nowego operatora. Do tego czasu rowery mogą poczekać w naszych magazynach - stwierdza Piotr Hamarnik z ZIKiT-u.
Choć urzędnik nie zdradza szczegółów, to zapowiada, że rowerowa wypożyczalnia ma funkcjonować na innych zasadach.
- Teraz zachęcamy krakowian do korzystania z systemu BikeOne i oferujemy pierwsze pół godziny za darmo. W efekcie na sporej części podróży operator nie zarabia. Wzorując się na systemie wrocławskim, chcemy więc zapewnić zwycięzcy przetargu dodatkowe źródła dochodu z powierzchni reklamowych - dodaje Hamarnik.
Wszystko po to, by wypożyczalnia była samowystarczalna. Przez ostatnie trzy lata miasto dopłaciło do jej funkcjonowania 65 tys. zł. - Dzięki dochodom z reklam operatora będzie stać na to, by uruchamiać kolejne stacje [na razie jest 16 - przyp. red.] - zapewnia Hamarnik.
"Miastu nie zależy na wypożyczalni" - komentują rowerzyści. - Byliśmy pierwsi w Polsce i te trzy lata można było dużo lepiej wykorzystać. Do tego jednak potrzeba nie tylko pieniędzy, ale przede wszystkim dobrej woli - uważa Jakub Stępak z inicjatywy Kraków Miastem Rowerów.
Do tej pory firma przed zimą konserwowała rowery, zabezpieczała je i do wiosny magazynowała w przechowalni. - Nie wiem, gdzie teraz miasto przetrzyma rowery i kto zajmie się ich serwisowaniem - zastanawia się Hubka.
Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu zapewnia, że właśnie przygotowuje się do przetargu. - Rozpiszemy go na przełomie grudnia i stycznia, by na wiosnę mieć nowego operatora. Do tego czasu rowery mogą poczekać w naszych magazynach - stwierdza Piotr Hamarnik z ZIKiT-u.
Choć urzędnik nie zdradza szczegółów, to zapowiada, że rowerowa wypożyczalnia ma funkcjonować na innych zasadach.
- Teraz zachęcamy krakowian do korzystania z systemu BikeOne i oferujemy pierwsze pół godziny za darmo. W efekcie na sporej części podróży operator nie zarabia. Wzorując się na systemie wrocławskim, chcemy więc zapewnić zwycięzcy przetargu dodatkowe źródła dochodu z powierzchni reklamowych - dodaje Hamarnik.
Wszystko po to, by wypożyczalnia była samowystarczalna. Przez ostatnie trzy lata miasto dopłaciło do jej funkcjonowania 65 tys. zł. - Dzięki dochodom z reklam operatora będzie stać na to, by uruchamiać kolejne stacje [na razie jest 16 - przyp. red.] - zapewnia Hamarnik.
"Miastu nie zależy na wypożyczalni" - komentują rowerzyści. - Byliśmy pierwsi w Polsce i te trzy lata można było dużo lepiej wykorzystać. Do tego jednak potrzeba nie tylko pieniędzy, ale przede wszystkim dobrej woli - uważa Jakub Stępak z inicjatywy Kraków Miastem Rowerów.
- 8 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
Najczęściej czytane24 htydzień
- Szklany kort do squasha stanie koło ...
- Górka Narodowa wywalczyła zmiany w komunikacji
- Pedofil fotografował 8-latkę w szpitalnej ...
- Squattersi z ul. Zamoyskiego zatrzymani ...
- Porażony prądem kilka godzin leżał na łące
- Centrum grzęźnie w korkach, przerwy w ...
- Budowali autostradę A4. Teraz zwalniają ...




