Uwaga, wielbłąd wigilijny. Nie dokarmiać!
16.12.2011
, aktualizacja: 15.12.2011 22:12
Drobiu nie będzie, bo ptasia grypa. Trzody nie będzie, bo świńska grypa, a poza tym świń w szopce nie trzeba. Będą za to wielbłądy, które do Krakowa na słynną franciszkańską szopkę przyjadą z Opolszczyzny.
ZOBACZ TAKŻE
- Niełatwo jest znaleźć rodziców chrzestnych (19-12-11, 11:00)
Żywa szopka u franciszkanów nie ma długiej tradycji, bo klerycy - zawsze z drugiego roku - budują ją na placu przed kurią dopiero od 20 lat. Dwie dekady to w Krakowie chwila zaledwie.
Żywa szopka jest jednak na tyle już słynna, że na Franciszkańską w wigilijny wieczór przychodzą tłumy, a zakonnicy, żeby ugruntować swoją szopkarską pozycję, co roku wprowadzają nowości. W tym roku postawili na wielbłądy. Oczywiście żywe i przystrojone: bracia już dawno zrezygnowali z wypchanych zwierząt (takie były tylko w 1992 r.).
Dwa wielbłądy przyjadą z Opolszczyzny. - Z opiekunami specjalnym transportem w ogrzewanych samochodach. Będzie można sobie z nimi robić zdjęcia. Pamiątka powinna być wyjątkowa, bo wielbłądy będą w specjalnych strojach. Ich opiekunowie to profesjonaliści, którzy wiedzą, jak postępować z nimi, czym je karmić, co robić, żeby się nie stresowały - mówi o. Jan Maria Szewek, rzecznik krakowskich franciszkanów.
Fakt, tłum dzieciaków może zestresować wielbłądy i inne zwierzęta, które co roku w szopce występują. Tym bardziej że każdy maluch chce takiego zwierzaka dokarmić. Dobrze, jeśli jest to tylko jabłko. Raz jednak zdarzało się, że mocno przekarmiony osiołek swe występy w szopce odchorował. Dlatego od kilku lat braciszkowie proszą, by nie dawać jedzenia zwierzęcym aktorom. Na prośbach się nie kończy, bo zakonnicy wybierają spośród siebie ekipę ochroniarską, która niezdyscyplinowaną publiczność przywołuje do porządku.
Jeszcze pięć lat temu fauna szopkowa była o wiele bogatsza. Oprócz kóz, lam, osiołków i owiec był też drób i króliki. Już ich jednak nie ma. Ptactwo odpadło ze względu na szalejącą kilka lat temu ptasią grypę (zachorowań wśród szopkowego drobiu nie stwierdzono, ale lęki ludzkie zdecydowały o wykluczeniu kaczek i kur). Z królików zrezygnowano, bo były trudne w upilnowaniu, a zamknięte w klatce nie najlepiej się prezentowały.
Premiera żywej szopki odbywa się zawsze w wigilijny wieczór. Zaczyna się jasełkami o godz. 22. Krakowianie pielgrzymują na plac przed kurią także 25 i 26 grudnia. Zwierzęcy aktorzy to niejedyne tegoroczne franciszkańskie niespodzianki. W szopce pojawią się dinozaury polskiej sceny muzycznej - Skaldowie, którzy wystąpią ze świątecznym repertuarem 25 grudnia. - Wybraliśmy Skaldów, bo Polacy lubią to, co od dawna znają - mówi rzecznik zakonu. Jego współbrat, rzecznik szopki (a jakże, pełen profesjonalizm!) dodaje, że w szopce zaśpiewają też Fioretti, Krakowski Chór Młodzieżowy "Płomień", góralski zespół Majeranki, zespół wokalno-instrumentalny Twoje niebo z Przemyśla i hiszpańskojęzyczny zespół z Peru.
Kto nigdy nie był albo był już dawno, niech bieży. Chipsy, herbatniki, gumy, batoniki niech zostaną w domu. Chyba że słodkościami chcemy potraktować braci - tych pilnujących zwierząt i tych, którzy grają w szopce. Podobno nie odmawiają, a też szkody mniejsze.
Program
24 grudnia
godz. 22 - jasełka w wykonaniu braci franciszkanów oraz wspólne kolędowanie; zapalenie choinki i składanie życzeń przez kard. Stanisława Dziwisza; godz. 24 - pasterka w bazylice św. Franciszka z Asyżu
25 grudnia
godz. 14 - jasełka braci franciszkanów; godz. 15 - jasełka w wykonaniu Duszpasterstwa Rodzin i Ministrantów od karmelitów; godz. 17 - Płomień; godz. 18.30 - Skaldowie
26 grudnia
godz. 14 - kolędowanie z hiszpańskojęzycznym zespołem z Peru; godz. 15 - Majeranki; godz.16 - jasełka Zespołu Szkół im. św. Franciszka w Poskwitowie; godz. 17 - jasełka Ośrodka "San Damiano"; godz. 17.30 - Twoje niebo
Żywa szopka jest jednak na tyle już słynna, że na Franciszkańską w wigilijny wieczór przychodzą tłumy, a zakonnicy, żeby ugruntować swoją szopkarską pozycję, co roku wprowadzają nowości. W tym roku postawili na wielbłądy. Oczywiście żywe i przystrojone: bracia już dawno zrezygnowali z wypchanych zwierząt (takie były tylko w 1992 r.).
Dwa wielbłądy przyjadą z Opolszczyzny. - Z opiekunami specjalnym transportem w ogrzewanych samochodach. Będzie można sobie z nimi robić zdjęcia. Pamiątka powinna być wyjątkowa, bo wielbłądy będą w specjalnych strojach. Ich opiekunowie to profesjonaliści, którzy wiedzą, jak postępować z nimi, czym je karmić, co robić, żeby się nie stresowały - mówi o. Jan Maria Szewek, rzecznik krakowskich franciszkanów.
Fakt, tłum dzieciaków może zestresować wielbłądy i inne zwierzęta, które co roku w szopce występują. Tym bardziej że każdy maluch chce takiego zwierzaka dokarmić. Dobrze, jeśli jest to tylko jabłko. Raz jednak zdarzało się, że mocno przekarmiony osiołek swe występy w szopce odchorował. Dlatego od kilku lat braciszkowie proszą, by nie dawać jedzenia zwierzęcym aktorom. Na prośbach się nie kończy, bo zakonnicy wybierają spośród siebie ekipę ochroniarską, która niezdyscyplinowaną publiczność przywołuje do porządku.
Jeszcze pięć lat temu fauna szopkowa była o wiele bogatsza. Oprócz kóz, lam, osiołków i owiec był też drób i króliki. Już ich jednak nie ma. Ptactwo odpadło ze względu na szalejącą kilka lat temu ptasią grypę (zachorowań wśród szopkowego drobiu nie stwierdzono, ale lęki ludzkie zdecydowały o wykluczeniu kaczek i kur). Z królików zrezygnowano, bo były trudne w upilnowaniu, a zamknięte w klatce nie najlepiej się prezentowały.
Premiera żywej szopki odbywa się zawsze w wigilijny wieczór. Zaczyna się jasełkami o godz. 22. Krakowianie pielgrzymują na plac przed kurią także 25 i 26 grudnia. Zwierzęcy aktorzy to niejedyne tegoroczne franciszkańskie niespodzianki. W szopce pojawią się dinozaury polskiej sceny muzycznej - Skaldowie, którzy wystąpią ze świątecznym repertuarem 25 grudnia. - Wybraliśmy Skaldów, bo Polacy lubią to, co od dawna znają - mówi rzecznik zakonu. Jego współbrat, rzecznik szopki (a jakże, pełen profesjonalizm!) dodaje, że w szopce zaśpiewają też Fioretti, Krakowski Chór Młodzieżowy "Płomień", góralski zespół Majeranki, zespół wokalno-instrumentalny Twoje niebo z Przemyśla i hiszpańskojęzyczny zespół z Peru.
Kto nigdy nie był albo był już dawno, niech bieży. Chipsy, herbatniki, gumy, batoniki niech zostaną w domu. Chyba że słodkościami chcemy potraktować braci - tych pilnujących zwierząt i tych, którzy grają w szopce. Podobno nie odmawiają, a też szkody mniejsze.
Program
24 grudnia
godz. 22 - jasełka w wykonaniu braci franciszkanów oraz wspólne kolędowanie; zapalenie choinki i składanie życzeń przez kard. Stanisława Dziwisza; godz. 24 - pasterka w bazylice św. Franciszka z Asyżu
25 grudnia
godz. 14 - jasełka braci franciszkanów; godz. 15 - jasełka w wykonaniu Duszpasterstwa Rodzin i Ministrantów od karmelitów; godz. 17 - Płomień; godz. 18.30 - Skaldowie
26 grudnia
godz. 14 - kolędowanie z hiszpańskojęzycznym zespołem z Peru; godz. 15 - Majeranki; godz.16 - jasełka Zespołu Szkół im. św. Franciszka w Poskwitowie; godz. 17 - jasełka Ośrodka "San Damiano"; godz. 17.30 - Twoje niebo
- 5 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
4 głosy
Najczęściej czytane24 htydzień









