Podejrzany o fałszywe alarmy. Grozi mu do 8 lat

PAP, dog
24.01.2012 , aktualizacja: 24.01.2012 18:22
A A A Drukuj
Zarzuty spowodowania dwóch fałszywych alarmów bombowych postawiła tarnowska prokuratura 37-letniemu Robertowi K. W myśl nowych przepisów grozi za to kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Straż i policja sprawdza teren
Fot. Jan Graczyński / Agencja Gazeta
Straż i policja sprawdza teren
Prokuratura zarzuciła Robertowi K., że 4 i 7 stycznia zawiadomił telefonicznie centrum powiadamiania ratunkowego w Tarnowie o podłożeniu ładunków wybuchowych. Pierwszy ładunek miał znajdować się na terenie zakładu energetycznego. Przeprowadzono wtedy akcję, podczas której ewakuowano pracowników i klientów zakładu. Okazało się, że ładunku nie było. Kolejne zawiadomienie dotyczyło tarnowskich szpitali. Po sprawdzeniu służby uznały, że alarm był fałszywy i odstąpiły od ewakuacji placówek.

Robert K. nie przyznał się do zarzutów. W przypadku uznania jego winy grozi mu kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. - Obowiązujące od 12 listopada 2011 roku przepisy, wprowadzające odpowiedzialność karną dla sprawców fałszywych alarmów, stanowią istotne uzupełnienie dotychczasowej luki prawnej w przypadku takich przestępstw - powiedziała Elżbieta Potoczek-Bara z Prokuratury Okręgowej w Tarnowie.

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

Reklama

Katalog Ofert Deweloperskich Kraków

Znajdź ofertę dla siebie

Serwis specjalny

Wyjątkowa Małopolska

Poznaj niezwykłe zakątki regionu