Protest przeciwko ACTA w Krakowie [FOTO i WIDEO]

aza, jb, mcz, bs, sid, dog
25.01.2012 , aktualizacja: 20.02.2012 17:41
A A A Drukuj
Manifestacja przeciwko ACTA w Krakowie Fot. Jakub Ociepa / Agencja Gazeta Manifestacja przeciwko ACTA w Krakowie
Blisko 15 tys. osób protestowało w środę na Rynku Głównym w Krakowie przeciwko podpisaniu przez rząd porozumienia ACTA. Protestujący przynieśli ze sobą transparenty, skandowali hasła, zablokowali na kilkadziesiąt minut ruch w centrum miasta
Manifestacja przeciwko ACTA w Krakowie
Fot. Jakub Ociepa / Agencja Gazeta
Manifestacja przeciwko ACTA w Krakowie
Manifestacja przeciwko ACTA w Krakowie
Fot. Jakub Ociepa / Agencja Gazeta
Manifestacja przeciwko ACTA w Krakowie
Manifestacja przeciwko ACTA w Krakowie
Fot. Jakub Ociepa / Agencja Gazeta
Manifestacja przeciwko ACTA w Krakowie
Manifestacja przeciwko ACTA w Krakowie
Fot. Jakub Ociepa / Agencja Gazeta
Manifestacja przeciwko ACTA w Krakowie
Manifestacja przeciwko ACTA w Krakowie
Fot. Jakub Ociepa / Agencja Gazeta
Manifestacja przeciwko ACTA w Krakowie
Manifestacja przeciwko ACTA w Krakowie
Fot. Jakub Ociepa / Agencja Gazeta
Manifestacja przeciwko ACTA w Krakowie
Manifestacja przeciwko ACTA w Krakowie
Fot. Jakub Ociepa / Agencja Gazeta
Manifestacja przeciwko ACTA w Krakowie


Na manifestację internauci umawiali się na portalach społecznościowych już od kilku dni. Udział zgłosiło blisko 30 tys. osób, przyszła połowa, co i tak jest wynikiem imponującym. Protest rozpoczął się o godzinie 18 na Rynku Głównym. Protestujący, głównie młodzi ludzie, zabrali ze sobą flagi czarne i biało-czerwone oraz transparenty z napisami, np. "STOP ACTA", "Kiedyś niewolnictwo fizyczne, teraz intelektualne", "Napis usunięty przez ACTA", "Jesteśmy proletariatem kreatywnym, imię nasze Legion". Skandowali hasła ("Nie dla ACTA", "Kto nie skacze, jest za ACTA"; "Precz z cenzurą"; "Każdy to powie, że ACTA przegra w Krakowie", "Donald Tusk, gdzie masz mózg"). Wiele osób miało zasłonięte twarze, inni mieli na twarzach naklejki z napisem: "Stop dla ACTA". - Rząd chce podpisać to międzynarodowe porozumienie niby przeciwko piractwu, a tak naprawdę jest to najlepsza droga do inwigilacji i ograniczenia wolności słowa w internecie. Skoro rząd zapewnia, że ACTA nie zmieni polskiego prawa, to po co to podpisuje? - mówiła jedna z uczestniczek protestu, odklejając na chwilę z ust taśmę z napisem "ACTA". - Przyszliśmy tu, żeby pokazać, że nie jest nam wszystko jedno. Im więcej osób się przyłączy, tym większe mamy szanse coś zdziałać - dodała.

Na początku demonstracji przemawiał Janusz Korwin-Mikke. Został jednak zakrzyczany i wygwizdany przez manifestantów. Organizatorzy wcześniej apelowali do uczestników o spokojne zachowanie, zaznaczając przy tym, że protest jest apolityczny. - Zakładamy, że będzie to akcja "no logo", dlatego nie chciałbym, żeby w trakcie zgromadzenia eksponowano symbole jakichkolwiek organizacji i partii politycznych - podkreślał Bartłomiej Piotrowski, jeden z inicjatorów protestu.



Manifestanci przeszli z Rynku przez ul. Grodzką w kierunku Wawelu. Stąd Plantami dotarli pod urząd wojewódzki przy ul. Basztowej, gdzie przekazali petycję w sprawie ACTA. Podczas przemarszu całkowicie zablokowali ul. Franciszkańską - tramwaje stanęły w korku, przez kilkadziesiąt minut musiały kursować objazdem przez ul. Basztową.

W Krakowie porządku podczas protestu pilnowało kilkudziesięciu policjantów. Obyło się bez incydentów. Jak twierdzi Katarzyna Padło, organizator nie do końca dopełnił formalności, według prawa powinien wydarzenie zgłosić na trzy dni przed jego terminem, a tak się nie stało. - Zastanawiamy się, jakie wyciągnąć konsekwencje - mówi.

O pokojowy przebieg protestu oprócz policji dbała też grupa wolontariuszy w odblaskowych kamizelkach, zachęcająca uczestników marszu do podpisania petycji przeciwko ACTA i prosząca ich o kulturalne zachowanie.

Organizatorzy są zadowoleni z frekwencji. Marsz prowadził Artek Syga z organizacji Forum Przyjaciół Wolności, organizacji działającej na rzecz poszanowania wolności i praw obywatelskich. - Spodziewaliśmy się około 7 tys. osób, przyszło dwa razy tyle, więc to sukces - mówił zadowolony. - Pojawiło się trochę niecenzuralnych haseł, ale nie zdominowały protestu. Niestety, nie nad wszystkimi komentarzami da się zapanować - mówił zapytany o kilka niecenzuralnych przyśpiewek pod adresem premiera Donalda Tuska.

Podobne demonstracje odbywały się dziś w Tarnowie (gdzie przyszło ok. tysiąca osób) oraz w Limanowej, gdzie protestowało około stu przeciwników ACTA.



Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 145 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    160 głosów

  • Niewolnictwo intelektualne oldtime 25.01.12, 19:01

    Doskonała nazwa. Proletariat intelektualny. Wszystkie prawa, które wywalczyli "ciemni" robotnicy zostały zabrane pracownikom z branży usługowej.»

  • Brawo Kraków! uszuszusz 25.01.12, 21:25

    "Ludzie na całym świecie chcą żyć życiem bohaterów nielegalnie ściąganych filmów, dzięki czemu łatwiej znoszą warunki swojej egzystencji na poły będąc ciągle w wirtualnym świecie - tymczasem»

  • po manifestacji została chmura dymu z marichuany.. paulhandyman 25.01.12, 22:30

    jak ta manifestacja dzis przeszla przez Kraków to ciągnęła się za nią chmura smrodu palonego haszyszu, na chodnikach można było znaleźć 'sreberka' i lufki.... Wygląda na to, że ci młodzi »