W Zalasie odnaleziono odpady medyczne. Z Krakowa?

sid
28.01.2012 , aktualizacja: 28.01.2012 16:12
A A A Drukuj
Szkiełka laboratoryjne i kostki parafinowe, wykorzystywane do badań histopatologicznych znaleziono pod ziemią na prywatnej działce w miejscowości Zalas. Dwa tygodnie temu prokuratura szukała w tym rejonie worków z odpadami medycznymi. Teraz sprawdza, czy znalezisko to odpady medyczne z krakowskich szpitali.
Służby na działce, na którą miały trafić odpady medyczne
Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Gazeta
Służby na działce, na którą miały trafić odpady medyczne
W Zalasie już dwa tygodnie temu po raz pierwszy pojawiła się prokuratura. Wtedy krakowskim śledczym nie udało się potwierdzić informacji, że na prywatnej działce w tej miejscowości, znajdowały się ukryte odpady medyczne. Doniesienie w tej sprawie złożył jeden z pracowników firmy zajmującej się utylizacją niebezpiecznych substancji. O tajemniczych zakopanych workach mówili także okoliczni mieszkańcy. Działka, na której znajduje się wysypisko gruzu i ziemi, została przekopana do głębokości ponad trzech metrów.

Na działce szukano strzykawek, bandaży i opatrunków. Według doniesienia zachodziło podejrzenie, że firma, która miała odpady utylizować, dla oszczędności zakopywała je w ziemi. Przez kilka godzin poszukiwań koparka oprócz gruzów nie natrafiła na ślady odpadów, choć przekopała ziemię na trzy metry w głąb.

Teraz za poszukiwania na podejrzanej działce zabrała się osoba, która złożyła doniesienie. - Kopiąc na działce w innym miejscu i ponad metr głębiej natrafiła na resztki szkieł i kostki parafinowe, które służą do przygotowywania próbek laboratoryjnych - wyjaśnia Bogusława Marcinkowska, rzecznik krakowskiej prokuratury. Wezwana na miejsce prokuratura stwierdziła, że znalezisko to pozostałości po laboratoryjnych narzędziach. Teraz będzie sprawdzać oznaczenia, które nadal są obecne na znalezionych rzeczach. Śledczy zakładają, że za ich pomocą dojdą do szpitala, z którego pochodzą szkła, a dzięki temu dowiedzą się, która firma była odpowiedzialna za ich utylizację.

Kilka dni temu prokuratura zleciła kontrole w podejrzanej firmie - przeprowadzą ją inspektorzy Sanepidu i Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska.

Na razie nie stwierdzono, by znalezisko stanowiło zagrożenie dla jakości wody. W rejonie tym nie ma żadnego ujęcia wody.

Podziel się

  • 3 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    7 głosów

Reklama

Katalog Ofert Deweloperskich Kraków

Znajdź ofertę dla siebie

Serwis specjalny

Wyjątkowa Małopolska

Poznaj niezwykłe zakątki regionu