Nabici w smartfona. Klienci płacą za niewiedzę
01.02.2012
, aktualizacja: 31.01.2012 22:55
Rachunek na 700 zł po sześciu dniach korzystania z telefonu? To możliwe. Użytkownicy smartfonów powinni uważać: ich telefony aktualizują dane, łącząc się z internetem. Jeśli nie wykupisz go w pakiecie, czeka cię niemiła niespodzianka.
ZOBACZ TAKŻE
- Firmy ubezpieczeniowe chowają się za infoliniami (03-04-12, 09:00)
- Uwaga na cyberoszustów rozsyłających oferty pracy (12-03-12, 06:00)
- Dzwonią z superofertą? Zapytaj, skąd mają dane (19-02-12, 23:00)
- Układali kamienie i gałęzie na torach. Wpadli (10-02-12, 17:18)
- Zakupy w sieci: bez zapłaty, bez konsekwencji (07-02-12, 10:00)
- Naciągają przedsiębiorców na unijne dotacje (06-02-12, 10:00)
- Z życia studentów. Zamawianie pizzy [WIDEO] (30-01-12, 15:37)
- Nie będzie kary za sprzedaż skóry mrówkojada (25-01-12, 10:31)
- Uczniowskie uzależnienia. Papierosy, internet... (10-12-11, 09:00)
- Odkurzacze dla klientów z gwarancją, dla firm tylko z rękojmią (03-12-11, 06:00)
- UOKiK: Nieudany sylwester? Możesz go reklamować! (30-12-10, 10:00)
SONDAŻ
- Kłopoty zaczęły się, gdy postanowiłam przedłużyć umowę z siecią Orange i zaproponowano mi kupno nowego telefonu. Wybrałam smartfona. Po sześciu dniach telefon został zablokowany, a ja dostałam informację, że przekroczyłam limit kredytowy... o 700 zł! Byłam w szoku - opowiada Natalia Deszcz, studentka z Krakowa.
Ale nie tylko ona ma kłopot z wysokim rachunkiem, a sieć Orange nie jest jedyną, w której pojawiły się problemy horrendalnych rachunków za telefon. Założona na Facebooku grupa "Play Oszukani" liczy już ponad tysiąc członków. Choć ich sytuację "Gazeta" opisywała już w ubiegłym roku, do grona poszkodowanych dołączają wciąż nowi klienci.
"Naliczyli mi 1278 zł przez miesiąc" - pisze Krzysztof. Łukasz: "Niestety, ja również dołączyłem do grona oszukanych... również zatkało mnie, gdy zobaczyłem kwotę 486,96 zł za pakiet danych 390 MB, który mój telefon pobrał w nocy bez mojej wiedzy. Abonament mam od dwóch tygodni i już takie cyferki mi Play gotuje".
A pani Agata, pracownica jednego z salonów Orange w Krakowie, przyznaje: - Przychodzą do nas klienci, którzy nieraz dostają rachunki przekraczające... 3 tys. zł.
Skąd się biorą? - Problemy wynikają z niewiedzy użytkowników, braku zaznajomienia z instrukcją telefonu. Jeżeli klient decyduje się na zakup smartfona, to powinien wiedzieć, że telefon jest dedykowany do współpracy z internetem. Smartfon posiada system operacyjny, który okresowo łączy się z internetem i pobiera aktualizację oprogramowania - tłumaczy Izabella Szym, szefowa biura prasowego Telekomunikacji Polskiej w Krakowie.
Przyznaje, że otrzymuje skargi na zawyżone transmisje danych od klientów. - Zdarza się, że klienci wybierają smartfona z uwagi na panującą modę. Jednocześnie próbują zaoszczędzić, rezygnując z rekomendowanych usług internetowych. Skutkiem może być dodatkowa opłata za połączenia telefonu z internetem - mówi Szym.
Natalia przekonuje jednak, że przy zakupie smartfona nikt nie informował jej o potrzebie wykupienia pakietu internetowego. - Wyszłam z założenia, że kupuję telefon z włączonymi tylko podstawowymi funkcjami telefonu. Nikt nie zwrócił mi uwagi, że w przypadku smartfonów jest odwrotnie - denerwuje się Natalia.
Skargi od klientów dotarły też do Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Czy można uniknąć płacenia horrendalnych rachunków? - Staramy się rozwiązywać konflikty między klientami a siecią komórkową poprzez mediacje. Trudno jednak podważyć połączenia z internetem, ponieważ znajduje się ono na billingu. Klienci powinni się orientować, że bez internetu 90 proc. usług i możliwości smartfona jest zablokowanych, dlatego naturalne jest, że ten telefon posiada system łączący go z internetem - wyjaśnia Adam Kruk, zastępczyni dyrektora delegatury UKE w Krakowie.
Zaznacza jednak, że pracownicy powinni informować klientów, że smartfon może łączyć się z internetem i należy wykupić pakiet, aby uniknąć wysokich rachunków. A rzeczniczka Orange podkreśla: - Prośbę o całkowite zablokowanie transmisji danych klienci mogą zgłaszać w Biurze Obsługi Klienta.
Ale nie tylko ona ma kłopot z wysokim rachunkiem, a sieć Orange nie jest jedyną, w której pojawiły się problemy horrendalnych rachunków za telefon. Założona na Facebooku grupa "Play Oszukani" liczy już ponad tysiąc członków. Choć ich sytuację "Gazeta" opisywała już w ubiegłym roku, do grona poszkodowanych dołączają wciąż nowi klienci.
"Naliczyli mi 1278 zł przez miesiąc" - pisze Krzysztof. Łukasz: "Niestety, ja również dołączyłem do grona oszukanych... również zatkało mnie, gdy zobaczyłem kwotę 486,96 zł za pakiet danych 390 MB, który mój telefon pobrał w nocy bez mojej wiedzy. Abonament mam od dwóch tygodni i już takie cyferki mi Play gotuje".
A pani Agata, pracownica jednego z salonów Orange w Krakowie, przyznaje: - Przychodzą do nas klienci, którzy nieraz dostają rachunki przekraczające... 3 tys. zł.
Skąd się biorą? - Problemy wynikają z niewiedzy użytkowników, braku zaznajomienia z instrukcją telefonu. Jeżeli klient decyduje się na zakup smartfona, to powinien wiedzieć, że telefon jest dedykowany do współpracy z internetem. Smartfon posiada system operacyjny, który okresowo łączy się z internetem i pobiera aktualizację oprogramowania - tłumaczy Izabella Szym, szefowa biura prasowego Telekomunikacji Polskiej w Krakowie.
Przyznaje, że otrzymuje skargi na zawyżone transmisje danych od klientów. - Zdarza się, że klienci wybierają smartfona z uwagi na panującą modę. Jednocześnie próbują zaoszczędzić, rezygnując z rekomendowanych usług internetowych. Skutkiem może być dodatkowa opłata za połączenia telefonu z internetem - mówi Szym.
Natalia przekonuje jednak, że przy zakupie smartfona nikt nie informował jej o potrzebie wykupienia pakietu internetowego. - Wyszłam z założenia, że kupuję telefon z włączonymi tylko podstawowymi funkcjami telefonu. Nikt nie zwrócił mi uwagi, że w przypadku smartfonów jest odwrotnie - denerwuje się Natalia.
Skargi od klientów dotarły też do Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Czy można uniknąć płacenia horrendalnych rachunków? - Staramy się rozwiązywać konflikty między klientami a siecią komórkową poprzez mediacje. Trudno jednak podważyć połączenia z internetem, ponieważ znajduje się ono na billingu. Klienci powinni się orientować, że bez internetu 90 proc. usług i możliwości smartfona jest zablokowanych, dlatego naturalne jest, że ten telefon posiada system łączący go z internetem - wyjaśnia Adam Kruk, zastępczyni dyrektora delegatury UKE w Krakowie.
Zaznacza jednak, że pracownicy powinni informować klientów, że smartfon może łączyć się z internetem i należy wykupić pakiet, aby uniknąć wysokich rachunków. A rzeczniczka Orange podkreśla: - Prośbę o całkowite zablokowanie transmisji danych klienci mogą zgłaszać w Biurze Obsługi Klienta.
- 57 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
18 głosów
-
Nabici w smartfona. Klienci płacą za niewiedzę
ag_84
01.02.12, 11:09
no dobra, ja mam tak, że mam pakiet z internetem, ale nowa umowa wchodzi dopiero w marcu - więc na razie mam stary pakiet i już nowego smartfona.. czy jeśli wyłączę sobie w sutawieniach »
-
Nabici w smartfona. Klienci płacą za niewiedzę
konwalia_1984
01.02.12, 12:12
WitamGdyby takie informacje otrzymał kupujący smartfona w sklepie, to kogo by wydoili z kasy ?Na naszym rynku jak cokolwiek kupujesz, to szukaj haczyków w umowie.Zazwyczaj te ważne uwagi, są»
-
Nabici w smartfona. Klienci płacą za niewiedzę
fear
01.02.12, 13:17
sie chce lansować ze smaftfonem to trzeba mieć trochę rozumu :) a ci wszyscy pokrzywdzeni widocznie tylko chcą :)»
Najczęściej czytane24 htydzień
- Szklany kort do squasha stanie koło ...
- Górka Narodowa wywalczyła zmiany w komunikacji
- Pedofil fotografował 8-latkę w szpitalnej ...
- Squattersi z ul. Zamoyskiego zatrzymani ...
- Porażony prądem kilka godzin leżał na łące
- Centrum grzęźnie w korkach, przerwy w ...
- Budowali autostradę A4. Teraz zwalniają ...




