Śmiertelny manewr kierowcy na przejściu

Sid
02.02.2012 , aktualizacja: 02.02.2012 01:02
A A A Drukuj
Do 12 lat więzienia grozi krakowskiemu kierowcy Piotrowi L. za wjechanie kilka miesięcy temu na pasach w kobietę przechodzącą na drugą stronę jezdni. Kierowca był pod wpływem alkoholu. Piesza nie przeżyła wypadku.
Policja
fot. Jakub Ociepa / Agencja Gazeta
Policja
ZOBACZ TAKŻE
Krakowska prokuratura po uzyskaniu opinii biegłego do spraw rekonstrukcji wypadków skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko kierowcy. Zarzuca mu umyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu oraz nieumyślne spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Na dodatek kierowca odpowie też za jazdę po pijanemu. To właśnie jest powodem surowej, sięgającej nawet 12 lat więzienia kary, która teraz może mu grozić.

Tragedia rozegrała się 4 października zeszłego roku na al. Andersa. Piotr L. jechał tego dnia samochodem ze swoim bratem. Przez oznakowane przejście przechodziła wtedy kobieta. Śledczy nie mają wątpliwości: piesza zachowała należytą ostrożność, przemieszczając się na drugą stronę ulicy. Upewniła się, czy może wejść na jezdnię, miejsce było odpowiednio oznakowane. Co więcej, samochody jadące przed daewoo Piotra L. zatrzymały się przed pasami, przepuszczając idącą kobietę.

Piotr L. nie zatrzymał się, ale postanowił ominąć stojące przed przejściem auta. Manewr okazał się tragiczny w skutkach. Daewoo uderzyło w przechodząca kobietę. Siła uderzenia była tak duża, że wyrzuciła ją do góry. Daewoo zatrzymało się dopiero za pasami. Obrażenia u kobiety - zwłaszcza głowy - były tak poważne, że lekarzom nie udało się uratować jej życia.

Jak się okazało, kierowca był pod wpływem alkoholu - badania wykazały, że miał blisko promil. Biegły ds. rekonstrukcji wypadków potwierdził, że całkowita wina spoczywa na kierowcy, który postanowił wyminąć auta stojące na prawym pasie. Nie tłumaczyła go nawet pogoda: tego dnia było sucho, pogodnie.

- Piotr L. przyznał się i wyraził żal, choć zaprzeczał, by spożywał tego dnia alkohol - mówi prokurator Bogusława Marcinkowska, rzecznik krakowskiej prokuratury. Jak dodaje, mężczyzna tłumaczył, że dzień wcześniej wieczorem wypił z bratem cztery mocne piwa.

Podziel się

  • 15 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy

  • Standard 50% "kierowców" teczowa-szmata 03.02.12, 18:05

    którzy lubią wyprzedzać na przejściach lub omijać samochody które stoją przed pasami aby przepuścić pieszych. Proszę oglądać "jedź bezpiecznie" na tvp Kraków, najbardziej rozwalają mnie »

Reklama

Katalog Ofert Deweloperskich Kraków

Znajdź ofertę dla siebie

Serwis specjalny

Wyjątkowa Małopolska

Poznaj niezwykłe zakątki regionu