Sześć kilometrów nowych ścieżek rowerowych
03.02.2012
, aktualizacja: 02.02.2012 22:17
Może nie będzie to bardzo hojny rok dla krakowskich rowerzystów - miasto planuje wybudowanie 6 km nowych tras. Ale jeśli przypomnieć sobie rok ubiegły, w którym na nową infrastrukturę rowerową nie wydano ani złotówki, to jest się z czego cieszyć.
ZOBACZ TAKŻE
- Aleje. Zróbmy ścieżkę rowerową na trawniku między jezdniami (23-04-12, 22:00)
- Rowerem do reszty Europy dobijemy za 44 lata (30-03-12, 23:00)
- Rowerem do Nowej Huty? Będzie trudno (05-03-12, 23:00)
- Al. Pokoju: drugie podejście do ścieżki rowerowej (28-02-12, 06:00)
- Listy. Czego brakuje ścieżce rowerowej na Bielany (21-02-12, 23:00)
- Krakowskim rowerzystom zima niestraszna. Jeżdżą! (05-02-12, 23:00)
- Rowerzyści zimą zostali zostawieni na śniegu (19-01-12, 07:00)
- Ile za promile? Rowerzyści walczą o zmianę prawa (10-01-12, 23:30)
- Rowerzyści podsumowują rok 2011. "Fatalny" (07-01-12, 10:00)
- Rowerzyści narzekają na rondo Ofiar Katynia (29-11-11, 09:00)
- Rowerowe lekcje w krakowskich szkołach (15-11-11, 10:30)
- Budżet rowerowy to fikcja. Lament nad miejską polityką (07-11-11, 08:00)
Ścieżkowa lista nie jest długa, ma tylko pięć pozycji (trasy, które będą na pewno realizowane w tym roku). ZIKiT przygotowuje się do przetargów na kolejne cztery. Czy się uda? - Optymistyczne jest to, że przetargi są ogłaszane na początku roku, a nie w połowie, jak to zazwyczaj było. Ten wczesny termin daje nadzieję na to, że krakowscy rowerzyści pojadą nowymi ścieżkami za parę miesięcy - przekonuje Jerzy Woźniakiewicz, radny PO (i rowerzysta).
Przypomnijmy: w 2011 r. miasto nie wydało ani złotówki na nowe ścieżki, pieniądze zarezerwowano poprawką do budżetu, ale i tak zablokował je prezydent Krakowa. W tym roku sytuacja jest podobna: rowerowe poprawki wprowadzili do budżetu radni PO. Znów udało się wywalczyć pieniądze, na ścieżki przeznaczono 4 mln zł. ZIKiT ogłosił już przetargi, ale to ostatecznie prezydent zdecyduje o tym, czy umowy z wykonawcami zostaną podpisane.
6 km nowych ścieżek to niewiele, bo Kraków nie jest małym miastem. Co roku coraz więcej krakowian przesiada się na rowery. Ciągle jest sporo rejonów miasta zupełnie rowerowo nieskomunikowanych.
Krakowianie nie protestują, wiadomo - kryzys. I jeżeli można ciąć miejskie wydatki, to skreślenie ścieżek boli najmniej. Ale jeżeli takie skreślanie będzie co roku normą, to Kraków może zapomnieć o chwaleniu się "sensowną polityką rowerową" (to określenie urzędnicy powtarzają bardzo często).
Lista krótka, ale znalazły się na niej ważne miejsca. Rowerzyści narzekali przede wszystkim na fatalne ścieżki w rejonie al. Pokoju. Jeżeli ZIKiT zrealizuje plany, to rowerzyści dostaną tam tysiąc metrów nowych tras. - I to jest naprawdę bardzo dobra wiadomość, bo al. Pokoju to newralgiczny punkt na rowerowej mapie miasta. Ludzi jeździ nią dużo, a ścieżek albo nie ma, albo są w rozsypce - uważa Marcin Hyła z sieci Miasta dla Rowerów. - Nie będę narzekał, że lista krótka i tylko sześć kilometrów, bo po ubiegłorocznym rowerowym poście... Chociaż, bądźmy szczerzy: poza al. Pokoju mamy tylko cerowanie ciągów rowerowych, czyli uzupełnianie nowymi fragmentami.
Hyła dodaje, że najbliższe lata na pewno nie będą tłuste dla rowerzystów. I prawdopodobnie nie uda się zrealizować planu rowerowego połączenia chociaż jednej dzielnicy Krakowa z centrum miasta, o czym mówi się od 20 lat.
Ścieżki planowane
Do realizacji w tym roku:
- w ciągu al. Andersa, od ul. Dąbrowskiej do istniejącej ścieżki rowerowej przy rondzie Kocmyrzowskim (II etap 750 m)
- od ul. Łąkowej do ronda Młyńskiego (1057 m)
- w ciągu al. Andersa, od istniejącej ścieżki przy rondzie Maczka do ul. Braci Schindlerów (I etap 200 m)
- Aleja Pokoju - od ronda Dywizjonu 308 do wjazdu na teren Ogrodu Doświadczeń i od ul. Widok do wysokości salonu samochodowego (łącznie 1 km)
W przygotowaniu do przetargów:
- ścieżka przy ul. Broniewskiego od DH Wandy do ronda Hipokratesa (780 m)
- w ciągu ul. Kocmyrzowskiej, od ronda Kocmyrzowskiego do Obrońców Krzyża (400 m)
- ścieżka od ul. Ćwikłowej do Wlotowej (1000 m)
- ścieżka w ciągu ul. Królewskiej (600 m)
Przypomnijmy: w 2011 r. miasto nie wydało ani złotówki na nowe ścieżki, pieniądze zarezerwowano poprawką do budżetu, ale i tak zablokował je prezydent Krakowa. W tym roku sytuacja jest podobna: rowerowe poprawki wprowadzili do budżetu radni PO. Znów udało się wywalczyć pieniądze, na ścieżki przeznaczono 4 mln zł. ZIKiT ogłosił już przetargi, ale to ostatecznie prezydent zdecyduje o tym, czy umowy z wykonawcami zostaną podpisane.
6 km nowych ścieżek to niewiele, bo Kraków nie jest małym miastem. Co roku coraz więcej krakowian przesiada się na rowery. Ciągle jest sporo rejonów miasta zupełnie rowerowo nieskomunikowanych.
Krakowianie nie protestują, wiadomo - kryzys. I jeżeli można ciąć miejskie wydatki, to skreślenie ścieżek boli najmniej. Ale jeżeli takie skreślanie będzie co roku normą, to Kraków może zapomnieć o chwaleniu się "sensowną polityką rowerową" (to określenie urzędnicy powtarzają bardzo często).
Lista krótka, ale znalazły się na niej ważne miejsca. Rowerzyści narzekali przede wszystkim na fatalne ścieżki w rejonie al. Pokoju. Jeżeli ZIKiT zrealizuje plany, to rowerzyści dostaną tam tysiąc metrów nowych tras. - I to jest naprawdę bardzo dobra wiadomość, bo al. Pokoju to newralgiczny punkt na rowerowej mapie miasta. Ludzi jeździ nią dużo, a ścieżek albo nie ma, albo są w rozsypce - uważa Marcin Hyła z sieci Miasta dla Rowerów. - Nie będę narzekał, że lista krótka i tylko sześć kilometrów, bo po ubiegłorocznym rowerowym poście... Chociaż, bądźmy szczerzy: poza al. Pokoju mamy tylko cerowanie ciągów rowerowych, czyli uzupełnianie nowymi fragmentami.
Hyła dodaje, że najbliższe lata na pewno nie będą tłuste dla rowerzystów. I prawdopodobnie nie uda się zrealizować planu rowerowego połączenia chociaż jednej dzielnicy Krakowa z centrum miasta, o czym mówi się od 20 lat.
Ścieżki planowane
Do realizacji w tym roku:
- w ciągu al. Andersa, od ul. Dąbrowskiej do istniejącej ścieżki rowerowej przy rondzie Kocmyrzowskim (II etap 750 m)
- od ul. Łąkowej do ronda Młyńskiego (1057 m)
- w ciągu al. Andersa, od istniejącej ścieżki przy rondzie Maczka do ul. Braci Schindlerów (I etap 200 m)
- Aleja Pokoju - od ronda Dywizjonu 308 do wjazdu na teren Ogrodu Doświadczeń i od ul. Widok do wysokości salonu samochodowego (łącznie 1 km)
W przygotowaniu do przetargów:
- ścieżka przy ul. Broniewskiego od DH Wandy do ronda Hipokratesa (780 m)
- w ciągu ul. Kocmyrzowskiej, od ronda Kocmyrzowskiego do Obrońców Krzyża (400 m)
- ścieżka od ul. Ćwikłowej do Wlotowej (1000 m)
- ścieżka w ciągu ul. Królewskiej (600 m)
- 65 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
8 głosów
-
Re: Sześć kilometrów nowych ścieżek rowerowych
harrison_bergeron
03.02.12, 08:49
Nie jeżdżę za bardzo rowerem po Krakowie, ale...Nie chodzę też po kładce Majchrzaczce!A za te 30 baniek można by zrobić ścieżki w całym mieście, po obu stronach dróg.»
-
Sześć kilometrów nowych ścieżek rowerowych
pj.pj
03.02.12, 11:48
A może mi ktoś powiedzieć, po *beep*? Kolejne spore miejskie pieniądze wyrzucane w błoto. Przeciętny krakowski rowerzysta ma w rzyci ścieżki, jedzie o metr od nich albo po drugiej stronie »
Najczęściej czytane24 htydzień








