Zapytają, w której dzielnicy chcesz mieszkać
08.02.2012
, aktualizacja: 08.02.2012 11:48
Będą konsultacje społeczne z mieszkańcami w sprawie zmian granic dzielnic. Przewodniczący dzielnic planujących zmianę granic odwiedzą mieszkańców i zapytają, czy chcą przeprowadzki (oczywiście czysto formalnej).
ZOBACZ TAKŻE
- Jak powinny wyglądać internetowe strony dzielnic? (30-03-12, 09:00)
- Jak mają działać rady dzielnic? PO zapyta (01-03-12, 06:00)
- Najwięcej kawalerek buduje się w Krakowie (29-02-12, 09:29)
- Granice dzielnic. A miała być zmiana kosmetyczna (15-02-12, 06:00)
Pierwsze zrobią to dzielnice III i XIV, już 15 lutego. Właśnie w nich cztery lata temu pojawił się pomysł zmiany granicy. Chodzi o ul. Ernesta Cieślewskiego, która znajduje się w "Czternastce". Mieszkańcy, jak przekonują, niewiele mają z nią wspólnego wspólnego - posyłają dzieci do szkół w "Trójce", leczą się w tamtejszych przychodniach, tam chodzą do kościoła. Granicę między Czyżynami a Prądnikiem uznali więc za sztuczną.
- Żeby zagłosować w wyborach samorządowych na radnego z mojej dzielnicy, czyli z "Czternastki", musiałem iść do lokalu wyborczego aż półtora kilometra. Jeżeli "przeprowadzimy się" do "Trójki", będę głosować w lokalu tuż przy moim bloku; oczywiście na kandydata z tej dzielnicy - tłumaczy Paweł, mieszkaniec Czyżyn.
Podobne wątpliwości dotyczą granic w ośmiu punktach miasta, na przykład między dzielnicami X i VIII; XVI i XV. Dlaczego korekty będą przeprowadzane właśnie teraz? Radni miasta uznali, że można to zrobić przy okazji prac nad nowym statutem dzielnic. To dokument, który określi zasady funkcjonowania jednostek pomocniczych (najogólniej mówiąc). Zmiany w nim mają dotyczyć również sposobu finansowania dzielnic - wysokość budżetu będzie zależała od ich powierzchni i liczby mieszkańców. To oznacza, że mniejsze dzielnice dostaną skromniejsze budżety.
- Nie sądzę, żeby fakt, iż wyprowadzają się od nas mieszkańcy jednej ulicy, jakoś istotnie wpłynął na wielkość budżetu. W naszym przypadku to jakieś 1500 osób - mówi Wojciech Krzysztonek, przewodniczący dzielnicy XIV.
Konsultacje z mieszkańcami ul. Cieślewskiego odbędą się 15 lutego (g. 9-14) i 17 lutego (g. 16-20).
- Żeby zagłosować w wyborach samorządowych na radnego z mojej dzielnicy, czyli z "Czternastki", musiałem iść do lokalu wyborczego aż półtora kilometra. Jeżeli "przeprowadzimy się" do "Trójki", będę głosować w lokalu tuż przy moim bloku; oczywiście na kandydata z tej dzielnicy - tłumaczy Paweł, mieszkaniec Czyżyn.
Podobne wątpliwości dotyczą granic w ośmiu punktach miasta, na przykład między dzielnicami X i VIII; XVI i XV. Dlaczego korekty będą przeprowadzane właśnie teraz? Radni miasta uznali, że można to zrobić przy okazji prac nad nowym statutem dzielnic. To dokument, który określi zasady funkcjonowania jednostek pomocniczych (najogólniej mówiąc). Zmiany w nim mają dotyczyć również sposobu finansowania dzielnic - wysokość budżetu będzie zależała od ich powierzchni i liczby mieszkańców. To oznacza, że mniejsze dzielnice dostaną skromniejsze budżety.
- Nie sądzę, żeby fakt, iż wyprowadzają się od nas mieszkańcy jednej ulicy, jakoś istotnie wpłynął na wielkość budżetu. W naszym przypadku to jakieś 1500 osób - mówi Wojciech Krzysztonek, przewodniczący dzielnicy XIV.
Konsultacje z mieszkańcami ul. Cieślewskiego odbędą się 15 lutego (g. 9-14) i 17 lutego (g. 16-20).
- 17 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
3 głosy
-
Sama ulica Ciślewskiego
teczowa-szmata
10.02.12, 22:14
nie jest w Czyzynach, mozliwe ze chodzi o te "wojskowe" bloki na przeciwko Krokusa»
Najczęściej czytane24 htydzień






