Tramwaj stanął pod Biprostalem. Ślisko na ulicach
09.02.2012
, aktualizacja: 09.02.2012 15:28
Na wysokości Biprostalu stanął tramwaj linii nr 14 - MPK musiało podstawić komunikację zastępczą. Po ulicach Krakowa jeździ się płynnie, choć kierowcom doradzamy zmniejszenie prędkości - w niektórych miejscach może być naprawdę ślisko.
ZOBACZ TAKŻE
- Na Zwierzynieckiej z taksówki odpadło koło (09-02-12, 18:15)
- Wola Rzędzińska: Zamarzł nieopodal domu (09-02-12, 15:36)
- Młodzi Francuzi na wycieczce okradali galerie handlowe (09-02-12, 14:16)
- Marzniesz w pracy? Zadzwoń do PIP (09-02-12, 13:26)
- Nie pooddychasz w Zakopanem. Smog zasłonił Gubałówkę (09-02-12, 10:57)
- Kara dla "dowcipnisia" za fałszywe alarmy w sądzie (09-02-12, 10:10)
- Zsiadając z sanek wpadł pod auto (09-02-12, 09:36)
- Po godz. 14 miasto się rozkorkowało, bo stan jezdni się znacznie poprawił. Poza standardowym tłokiem na alejach Trzech Wieszczów i na al. 29 Listopada kierowcy nie napotkają większych utrudnień - usłyszeliśmy w centrali sieci taksówkarskiej Wawel (12 266 66 66).
Również kierowcy Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego zapewniają, że choć ruch w całym mieście odbywa się wolniej ze względu na śliskie jezdnie, to kłopotów z dotrzymaniem rozkładów jazdy nie mają.
Poważnym utrudnieniem dla pasażerów MPK, był jedynie postój tramwaju linii 14 jadącego do Bronowic. Maszyna kilka minut przed godz. 14 została zatrzymana na wysokości Biprostalu, przez jednego z pasażerów, który bez uzasadnienia zaciągnął hamulec awaryjny. MPK skierowało na miejsce autobusy zastępcze, które miały zapewnić komunikację między Bagatelą, a Bronowicami. Tramwaje jeżdżące do Bronowic skierowano do Cichego Kącika i na Salwator. Po godz. 15.30 ruch na trasie w kierunku Bronowic ostatecznie przywrócono.
Ulice Krakowa - błoto śnieżne
- Od godziny czternastej usuwaliśmy wszystkie wprowadzone na czas pogrzebu poetki ograniczenia. Ruch powinien się już odbywać w rejonie cmentarza Rakowickiego normalnie - podawał Michał Pyclik, z Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu, przed godz. 15.
ZIKiT ocenia sytuację na krakowskich ulicach za dobrą, biorąc pod uwagę dzisiejszą pogodę. - Po ulicach jeździ od wczesnego rana od 50 do 60 pługopiaskarek. Sypią sól, która ze względu na ciągłe opady śniegu zaczęła działać w pełni ok. godz. 11. Generalnie wykonawcy odśnieżania wypełniają narzucone im standardy. Kierowców prosimy o ostrożność, bo przy padającym śniegu nie da się utrzymać czarnej jezdni, a błoto śnieżne jest bardzo śliskie - opisuje sytuację Pyclik.
Pokryte błotem pośniegowym są głównie boczne ulice Krakowa. Większość głównych tras, jest czarna i mokra. Na wieczór nie zapowiedziano znacznego spadku temperatur.
Zaśnieżone drogi Małopolski
Osoby, które po południu wybierają się poza Kraków powinny pamiętać, że w wielu miejscach wiatr nawiewa śnieg na jezdnię. Zatem nawet na najlepiej odśnieżonych drogach krajowych można natrafić na kilkucentymetrową warstwę śniegu. Przejazd "zakopianką" między Krakowem, a Zakopanem nie powinien jednak zająć więcej niż 90 minut.
Również kierowcy Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego zapewniają, że choć ruch w całym mieście odbywa się wolniej ze względu na śliskie jezdnie, to kłopotów z dotrzymaniem rozkładów jazdy nie mają.
Poważnym utrudnieniem dla pasażerów MPK, był jedynie postój tramwaju linii 14 jadącego do Bronowic. Maszyna kilka minut przed godz. 14 została zatrzymana na wysokości Biprostalu, przez jednego z pasażerów, który bez uzasadnienia zaciągnął hamulec awaryjny. MPK skierowało na miejsce autobusy zastępcze, które miały zapewnić komunikację między Bagatelą, a Bronowicami. Tramwaje jeżdżące do Bronowic skierowano do Cichego Kącika i na Salwator. Po godz. 15.30 ruch na trasie w kierunku Bronowic ostatecznie przywrócono.
Ulice Krakowa - błoto śnieżne
- Od godziny czternastej usuwaliśmy wszystkie wprowadzone na czas pogrzebu poetki ograniczenia. Ruch powinien się już odbywać w rejonie cmentarza Rakowickiego normalnie - podawał Michał Pyclik, z Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu, przed godz. 15.
ZIKiT ocenia sytuację na krakowskich ulicach za dobrą, biorąc pod uwagę dzisiejszą pogodę. - Po ulicach jeździ od wczesnego rana od 50 do 60 pługopiaskarek. Sypią sól, która ze względu na ciągłe opady śniegu zaczęła działać w pełni ok. godz. 11. Generalnie wykonawcy odśnieżania wypełniają narzucone im standardy. Kierowców prosimy o ostrożność, bo przy padającym śniegu nie da się utrzymać czarnej jezdni, a błoto śnieżne jest bardzo śliskie - opisuje sytuację Pyclik.
Pokryte błotem pośniegowym są głównie boczne ulice Krakowa. Większość głównych tras, jest czarna i mokra. Na wieczór nie zapowiedziano znacznego spadku temperatur.
Zaśnieżone drogi Małopolski
Osoby, które po południu wybierają się poza Kraków powinny pamiętać, że w wielu miejscach wiatr nawiewa śnieg na jezdnię. Zatem nawet na najlepiej odśnieżonych drogach krajowych można natrafić na kilkucentymetrową warstwę śniegu. Przejazd "zakopianką" między Krakowem, a Zakopanem nie powinien jednak zająć więcej niż 90 minut.
- 3 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień






