Likwidacja PKS Nowy Sącz przesądzona
09.02.2012
, aktualizacja: 09.02.2012 17:56
Samorząd Małopolski podjął decyzję o przeprowadzeniu procesu likwidacyjnego PKS w Nowym Sączu - ma to uchronić firmę przed upadłością i umożliwić restrukturyzację firmy. Autobusy PKS nowosądeckiego nie przestają kursować
ZOBACZ TAKŻE
- Przekroczone normy stężenia pyłu nawet o 1000 proc. (09-02-12, 16:50)
- Nowy Targ. Zbudują chodnik do McDonald's (09-02-12, 16:28)
- Kolejne zatrzymania za atak maczetą (09-02-12, 16:06)
- Przewoźnicy za przystanki płacić nie chcą (09-02-12, 05:00)
Decyzję o rozpoczęciu procesu likwidacji PKS Nowy Sącz podjęli właściciele firmy - głównym akcjonariuszem, jest samorząd województwa małopolskiego.
Władze województwa informują, że likwidacja, jest jedynym możliwym wyjściem, które może uchronić firmę przed ogłoszeniem upadłości. - Rozpoczęcie likwidacji nie oznacza, że autobusy z dnia na dzień przestaną kursować, a pracownicy zostaną zwolnieni. Do czasu opracowania planów restrukturyzacji firmy, skutki dzisiejszej decyzji nie powinny być odczuwalne dla mieszkańców Śądecczyzny - podkreśla biuro prasowe urzędu marszałkowskiego.
Likwidacja, w odróżnieniu od upadłości, pozwala na kontrolowaną przez właścicieli restrukturyzację - część firmy może być sprzedana. PKS Nowy Sącz od wielu lat jest w złej kondycji finansowej, a ostatnio sytuacja pogarszała się ze względu na drożejące paliwo. Samorząd województwa zlecił już plan restrukturyzacji i poręczył 5 mln. zł. kredytu na spłatę najpilniejszych zobowiązań oraz dalszą restrukturyzację.
Pół roku temu władze małopolski zaproponowali pracownikom spółki przejęcie za symboliczną złotówkę działalności przewozowej PKS. Część z nich w styczniu 2012 r. zgłosiła chęć przejęcia części przewozów. Oferty przejmowania PKS składane przez pracowników będą przez samorządowców rozpatrywane w pierwszej kolejności. Województwo liczy, że uda się w ten sposób utrzymać większość linii autobusowych i miejsc pracy.
PKS w Nowym Sączu zatrudnia około 220 osób i dysponuje ok. stu autobusami.
Władze województwa informują, że likwidacja, jest jedynym możliwym wyjściem, które może uchronić firmę przed ogłoszeniem upadłości. - Rozpoczęcie likwidacji nie oznacza, że autobusy z dnia na dzień przestaną kursować, a pracownicy zostaną zwolnieni. Do czasu opracowania planów restrukturyzacji firmy, skutki dzisiejszej decyzji nie powinny być odczuwalne dla mieszkańców Śądecczyzny - podkreśla biuro prasowe urzędu marszałkowskiego.
Likwidacja, w odróżnieniu od upadłości, pozwala na kontrolowaną przez właścicieli restrukturyzację - część firmy może być sprzedana. PKS Nowy Sącz od wielu lat jest w złej kondycji finansowej, a ostatnio sytuacja pogarszała się ze względu na drożejące paliwo. Samorząd województwa zlecił już plan restrukturyzacji i poręczył 5 mln. zł. kredytu na spłatę najpilniejszych zobowiązań oraz dalszą restrukturyzację.
Pół roku temu władze małopolski zaproponowali pracownikom spółki przejęcie za symboliczną złotówkę działalności przewozowej PKS. Część z nich w styczniu 2012 r. zgłosiła chęć przejęcia części przewozów. Oferty przejmowania PKS składane przez pracowników będą przez samorządowców rozpatrywane w pierwszej kolejności. Województwo liczy, że uda się w ten sposób utrzymać większość linii autobusowych i miejsc pracy.
PKS w Nowym Sączu zatrudnia około 220 osób i dysponuje ok. stu autobusami.
- 2 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień






