Kibice Legii i Wisły chcą demonstrować w Warszawie
09.02.2012
, aktualizacja: 09.02.2012 21:38
Kibice stołecznej Legii i krakowskiej Wisły chcą demonstrować w sobotę w Warszawie w związku z odwołanym meczem o piłkarski Superpuchar. W piątek zakończą się rozmowy władz miasta z przedstawicielami fanów obu klubów.
- Z wnioskiem o zorganizowanie zgromadzenia i przemarszu przed paroma dniami zwróciła się do władz Warszawy osoba fizyczna związana z ruchem kibicowskim Legii Warszawa. W środę identyczny formularz wypełnił przedstawiciel sympatyków Wisły Kraków - poinformował PAP rzecznik prasowy Urzędu m.st. Warszawy Bartosz Milczarczyk.
- Trwają rozmowy z zainteresowanymi na temat godziny rozpoczęcia zgromadzenia, trasy przemarszu i liczby uczestników. Jutro będziemy wiedzieć więcej na ten temat - dodał Milczarczyk.
Szef stowarzyszenia fanów Wisły Kraków Robert Szymański nie był w stanie poinformować, ile osób weźmie udział w demonstracji. - Chcę jednak zdementować doniesienia medialne, że będziemy dążyć do konfrontacji z kibicami Legii - podkreślił.
Fani Legii jeszcze przed odwołaniem meczu wyrazili chęć zorganizowania przemarszu ulicami Warszawy pod Stadion Narodowy. Planują go rozpocząć o godz. 17 spod stadionu Pepsi Arena. Następnie chcą przejść ul. Czerniakowską do Trasy Łazienkowskiej, a z niej zejść na Wał Miedzeszyński i udać się pod Stadion Narodowy. Zgromadzenie publiczne zarejestrowano w urzędzie miasta pod tytułem: "Krytyka polityki rządu w stosunku do społeczeństwa". Górną granicą liczby uczestników jest 15 tys. osób. Koniec zaplanowano na godz. 20.
- Chcemy przypomnieć nasze hasła z poprzedniego roku takie jak: "Niespełnione rządu obietnice - temat zastępczy kibice". Odwołanie meczu i nasza manifestacja doskonale wpisują się w wydarzenia z tamtego roku, bo nadal jesteśmy świadkami nieudolności naszego rządu, który od tak długiego czasu nie potrafi zorganizować meczu - powiedział PAP Wojciech Wiśniewski ze Stowarzyszenia Kibiców Legii Warszawa. - Kibice Wisły na mecz o Superpuchar przygotowali osiem tysięcy czerwonych koszulek. My z kolei zapłaciliśmy za produkcję okolicznościowych szalików, które będziemy rozdawać na trasie przemarszu, ponieważ nie będziemy mieli okazji zaprezentować ich na meczu - zazmaczył.
Planowany na sobotę 11 lutego mecz Legii Warszawa z Wisłą Kraków miał być pierwszym sportowym testem Stadionu Narodowego, otwartego oficjalnie 29 stycznia. Jednak przed spotkaniem negatywną ocenę wydała m.in. policja, która ma problemy z łącznością na obiekcie. W środę po południu prezes Ekstraklasy S.A. Andrzej Rusko poinformował, że mecz został odwołany.
- Trwają rozmowy z zainteresowanymi na temat godziny rozpoczęcia zgromadzenia, trasy przemarszu i liczby uczestników. Jutro będziemy wiedzieć więcej na ten temat - dodał Milczarczyk.
Szef stowarzyszenia fanów Wisły Kraków Robert Szymański nie był w stanie poinformować, ile osób weźmie udział w demonstracji. - Chcę jednak zdementować doniesienia medialne, że będziemy dążyć do konfrontacji z kibicami Legii - podkreślił.
Fani Legii jeszcze przed odwołaniem meczu wyrazili chęć zorganizowania przemarszu ulicami Warszawy pod Stadion Narodowy. Planują go rozpocząć o godz. 17 spod stadionu Pepsi Arena. Następnie chcą przejść ul. Czerniakowską do Trasy Łazienkowskiej, a z niej zejść na Wał Miedzeszyński i udać się pod Stadion Narodowy. Zgromadzenie publiczne zarejestrowano w urzędzie miasta pod tytułem: "Krytyka polityki rządu w stosunku do społeczeństwa". Górną granicą liczby uczestników jest 15 tys. osób. Koniec zaplanowano na godz. 20.
- Chcemy przypomnieć nasze hasła z poprzedniego roku takie jak: "Niespełnione rządu obietnice - temat zastępczy kibice". Odwołanie meczu i nasza manifestacja doskonale wpisują się w wydarzenia z tamtego roku, bo nadal jesteśmy świadkami nieudolności naszego rządu, który od tak długiego czasu nie potrafi zorganizować meczu - powiedział PAP Wojciech Wiśniewski ze Stowarzyszenia Kibiców Legii Warszawa. - Kibice Wisły na mecz o Superpuchar przygotowali osiem tysięcy czerwonych koszulek. My z kolei zapłaciliśmy za produkcję okolicznościowych szalików, które będziemy rozdawać na trasie przemarszu, ponieważ nie będziemy mieli okazji zaprezentować ich na meczu - zazmaczył.
Planowany na sobotę 11 lutego mecz Legii Warszawa z Wisłą Kraków miał być pierwszym sportowym testem Stadionu Narodowego, otwartego oficjalnie 29 stycznia. Jednak przed spotkaniem negatywną ocenę wydała m.in. policja, która ma problemy z łącznością na obiekcie. W środę po południu prezes Ekstraklasy S.A. Andrzej Rusko poinformował, że mecz został odwołany.
- 9 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
-
Czy do tych zakutych kibolskich łbów nie dociera
guru133
09.02.12, 23:43
że to dzięki ich dotychczasowym "występom" policja woli dmuchać na zimne i ze względu na brak odpowiednich możliwości skutecznego działania nie wyraża zgody na zorganizowanie tego meczu? A »
-
Kibice Legii i Wisły chcą demonstrować w Warszawie
jackers_ea
10.02.12, 13:43
No pewnie !! Jedżcie i wybierzcie im kichy.Niech wiedzą , że Krakow to Krakow»
Najczęściej czytane24 htydzień






