Dama z gronostajem już po wojażach [WIDEO]
10.02.2012
, aktualizacja: 10.02.2012 14:13
Dama z gronostajem" Leonarda da Vinci będzie pokazywana publiczności od kwietnia - ogłosił w piątek minister kultury i dziedzictwa narodowego Bogdan Zdrojewski. W Muzeum Narodowym w Krakowie odbyła się prezentacja obrazu po jego powrocie z wystawy w Londynie. Decyzja, gdzie dzieło będzie eksponowane, ma zapaść do końca lutego.
ZOBACZ TAKŻE
- Dama z gronostajem wróciła do Krakowa (09-02-12, 09:54)
- Dama z gronostajem reklamuje wystawę w Londynie (07-11-11, 16:56)
- Dama z gronostajem dotarła do Madrytu (30-05-11, 21:06)
- Minister kultury i książę wysyłają Damę na Wawel (13-04-12, 08:00)
- "Dama z gronostajem". Co chce wymusić Czartoryski? (20-03-12, 07:59)
- "Dama z gronostajem" badana. Miejsce wystawy nieznane (13-03-12, 14:01)
- Kod Jana Matejki? Co malarz ukrył w swoich obrazach (10-03-12, 11:00)
- "Dama z gronostajem" trafi do Arsenału lub Sukiennic (02-03-12, 17:01)
- W kwietniu pokażą nam "Damę z gronostajem". Gdzie? (29-02-12, 13:43)
- Są pieniądze na remont Kamienicy Szołayskich (15-02-12, 09:21)
- Dama, czyli podróże pod specjalnym nadzorem (11-02-12, 11:00)
"Dama z gronostajem" wróciła do Krakowa z Londynu. Portret przez ostatnie trzy lata podróżował po Europie, był m.in. w Budapeszcie, Madrycie, Warszawie, Berlinie i Londynie. - Obiekt podróżował bezpiecznie. Pierwsza kontrola konserwatorska potwierdziła, że nie ma żadnych zmian - powiedział główny konserwator Muzeum Narodowego w Krakowie Janusz Czop. Obraz przejdzie teraz dokładne badania, mają one potrwać ok. 6-7 tygodni. Chodzi o ocenę stanu zachowania dzieła oraz o dokumentację konserwatorską, przydatną m.in. przy opracowywaniu monografii "Damy".Specjaliści wykonają serię zdjęć w ultrafiolecie, promieniowaniu rentgenowskim i podczerwieni, co pozwoli na ocenę stanu zachowania warstwy malarskiej i drewnianego podłoża. Badanie metodą interferometrii plamkowej, którą opracowano w Instytucie Katalizy i Fizykochemii Powierzchni PAN, ma na celu wykrycie ewentualnych mikrospękań i odspojeń warstwy malarskiej i zaprawy. Obraz ma być też badany we współpracy z ekspertami z Finlandii kamerą hiperspektralną, co pozwoli zobaczyć, co znajduje się pod czarnym tłem, a przede wszystkim jaki jest stan tych warstw.
Badania zostaną sfinansowane przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, choć jak mówił Czop trudno w tej chwili określić ich koszt, bo firmy ze względu na rangę obrazu deklarują, że są gotowe zrezygnować z honorariów, a trzeba będzie pokryć podstawowe koszty.
Rozważane są cztery miejsca w Krakowie, w których obraz mógłby być eksponowany. Są to: Kamienica Szołajskich, arsenał w Muzeum Książąt Czartoryskich, Sukiennice i Zamek na Wawelu. Jak podkreślił minister, musi to być miejsce "godne" i właściwie przygotowane.
- 4 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
Najczęściej czytane24 htydzień






więcej zdjęć

