Protestujący przeciw ACTA przejdą ulicami Krakowa
10.02.2012
, aktualizacja: 11.02.2012 12:20
Nie zamierzamy ustępować, będziemy protestować do skutku - deklarowali w piątek członkowie krakowskiej sekcji grupy "Nie dla ACTA" podczas piątkowej konferencji. W sobotę Krakowie i w największych polskich miastach odbędą się kolejne marsze przeciwników ACTA.
ZOBACZ TAKŻE
- Obywatelski, apolityczny ruch Co Po ACTA (20-02-12, 19:00)
- Co zamiast ACTA? Nasza propozycja dla Europy! (19-02-12, 23:30)
- Telefoniczna zemsta za ACTA czy głupi żart? (12-02-12, 23:00)
- Przewodnik po protestach w Krakowie (10-02-12, 23:10)
- Protest przeciwko ACTA w Krakowie [FOTO i WIDEO] (25-01-12, 18:12)
Członkowie krakowskiej sekcji "Nie dla ACTA" podkreślali, że działalność grupy to nie tylko pikiety i zbieranie podpisów, ale też prelekcje i dyskusje na temat kontrowersyjnego międzynarodowego porozumienia. Nie ukrywali zadowolenia z odzewu, na jaki trafiła ich inicjatywa.
- Zarówno skala protestów, jak i akcja dotycząca referendum pokazują jak mocno polskie społeczeństwo zaangażowało się w sprawę ACTA - mówił Artek Syga, który prowadził pierwszą krakowską manifestację. - Przyłączyły się kolejne miasta, nie tylko stolice województw, ale także miasta powiatowe i mniejsze miejscowości.
Krakowski marsz wyruszy o godz. 18 spod Wawelu i zapowiada się skromniej niż pierwsza pikieta (dotąd na facebookowej stronie wydarzenia wpisało się ponad 2 tys. osób, 25 stycznia na Rynku Głównym zjawiło się - według różnych szacunków - od 10 do 15 tys.). Organizatorzy przypominają, że manifestacja powinna przebiegać według trzech zasad: "no logo", "nie dla ACTA" oraz z poszanowaniem prawa i zasad bezpieczeństwa. Co z formą demonstracji? Dwa tygodnie temu wyróżnikiem protestujących były zaklejone usta, dziś będą to... latarki i wyświetlacze komórek. - Chcemy utworzyć taki "żywy światłowód", może w ten sposób uda nam się oświecić rządzących i skłonić do pogłębionego zaangażowania w dialog z nami. To, co robią dotąd, to raczej tylko działania PR-owe - oceniał Syga.
Podobne manifestacje zapowiedziano na sobotę w ponad stu europejskich miastach.
Utrudnienia w ruchu
Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu informuje o możliwych utrudnieniach w ruchu na trasie przemarszu przeciwników ACTA. Manifestacja rozpocznie się o godz. 18 i potrwa mniej więcej do godz. 20. Manifestanci zgromadzą się pod Wawelem i przejdą ulicami: Stradomską, Dietla, przez Most Grunwaldzki, potem al. Konopnickiej, Most Dębnicki, ulicami: Zwierzyniecką, Franciszkańską i Grodzką pod pomnik Adama Mickiewicza. Deklarowana ilość uczestników: między 3 a 15 tys. osób.
- Zarówno skala protestów, jak i akcja dotycząca referendum pokazują jak mocno polskie społeczeństwo zaangażowało się w sprawę ACTA - mówił Artek Syga, który prowadził pierwszą krakowską manifestację. - Przyłączyły się kolejne miasta, nie tylko stolice województw, ale także miasta powiatowe i mniejsze miejscowości.
Krakowski marsz wyruszy o godz. 18 spod Wawelu i zapowiada się skromniej niż pierwsza pikieta (dotąd na facebookowej stronie wydarzenia wpisało się ponad 2 tys. osób, 25 stycznia na Rynku Głównym zjawiło się - według różnych szacunków - od 10 do 15 tys.). Organizatorzy przypominają, że manifestacja powinna przebiegać według trzech zasad: "no logo", "nie dla ACTA" oraz z poszanowaniem prawa i zasad bezpieczeństwa. Co z formą demonstracji? Dwa tygodnie temu wyróżnikiem protestujących były zaklejone usta, dziś będą to... latarki i wyświetlacze komórek. - Chcemy utworzyć taki "żywy światłowód", może w ten sposób uda nam się oświecić rządzących i skłonić do pogłębionego zaangażowania w dialog z nami. To, co robią dotąd, to raczej tylko działania PR-owe - oceniał Syga.
Podobne manifestacje zapowiedziano na sobotę w ponad stu europejskich miastach.
Utrudnienia w ruchu
Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu informuje o możliwych utrudnieniach w ruchu na trasie przemarszu przeciwników ACTA. Manifestacja rozpocznie się o godz. 18 i potrwa mniej więcej do godz. 20. Manifestanci zgromadzą się pod Wawelem i przejdą ulicami: Stradomską, Dietla, przez Most Grunwaldzki, potem al. Konopnickiej, Most Dębnicki, ulicami: Zwierzyniecką, Franciszkańską i Grodzką pod pomnik Adama Mickiewicza. Deklarowana ilość uczestników: między 3 a 15 tys. osób.
- 1 komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
11 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień






