To już 23 ofiary pożarów w Małopolsce
11.02.2012
, aktualizacja: 11.02.2012 09:35
Aż osiem osób zginęło w pożarach, do których doszło w nocy z piątku na sobotę. Ostatniej nocy na terenie Małopolski zginęły w ten sposób dwie osoby.
ZOBACZ TAKŻE
- Czad zabija mieszkańców bloku przy ulicy Łokietka (11-02-12, 07:00)
- Tlenek węgla przyczyną ewakuacji pięciu osób (10-02-12, 19:17)
- Wieliczka. Kolejna ofiara tlenku węgla (10-02-12, 18:45)
- Ugaszono pożar domu w Mszanie Górnej (10-02-12, 07:03)
W Tarnowie na os. 25-lecia spłonęło mieszkanie na parterze. Śmierć poniósł mężczyzna. W Siołkowej w pow. nowosądeckim w pożarze drewnianego budynku jednorodzinnego zginęła 35-letnia kobieta. Ranny został mężczyzna i trzyletnie dziecko - poinformował rzecznik małopolskiej Państwowej Straży Pożarnej Andrzej Siekanka. Podczas tego sezonu grzewczego w pożarach budynków mieszkalnych na terenie województwa zginęły 23 osoby.
Według Frątczaka, minionej doby - od północy w czwartek do godziny 24 w piątek - na terenie całego kraju strażacy gasili 383 pożary. Zginęły w nich 3 osoby, a 20 zostało rannych. Rzecznik przyznał, że większość tych zdarzeń jest związana z mrozami i próbami dogrzewania domów i mieszkań.
Zaapelował równocześnie, by korzystając z różnego rodzaju grzejników zachowywać podstawowe zasady bezpieczeństwa. - Wychodząc z domu nie zostawiajmy ich
włączonych. Jeśli dogrzewamy się w ten sposób, ustawiajmy urządzenia grzewcze w odległości przynajmniej 50 cm od mebli, firanek, zasłon - przypomniał
Frątczak.
Strażacy apelują też, by nie zapominać o sprawdzaniu instalacji oraz systemów wentylacyjnych mieszkań i domów. - Czad jest gazem bezwonnym, bezbarwnym. Nie
widzimy go ani go nie wyczuwamy. Po prostu jesteśmy coraz słabsi, tracimy świadomość i umieramy. Można chronić się przed tym instalując specjalne czujki, które wykrywają CO - przypomniał Frątczak.
Tlenek węgla w układzie oddechowym człowieka wiąże się z hemoglobiną 250 razy szybciej niż tlen, blokując dopływ tlenu do organizmu. Następstwem ostrego zatrucia może być nieodwracalne uszkodzenie ośrodkowego układu nerwowego, niewydolność wieńcowa i zawał albo nawet śmierć.
Według Frątczaka, minionej doby - od północy w czwartek do godziny 24 w piątek - na terenie całego kraju strażacy gasili 383 pożary. Zginęły w nich 3 osoby, a 20 zostało rannych. Rzecznik przyznał, że większość tych zdarzeń jest związana z mrozami i próbami dogrzewania domów i mieszkań.
Zaapelował równocześnie, by korzystając z różnego rodzaju grzejników zachowywać podstawowe zasady bezpieczeństwa. - Wychodząc z domu nie zostawiajmy ich
włączonych. Jeśli dogrzewamy się w ten sposób, ustawiajmy urządzenia grzewcze w odległości przynajmniej 50 cm od mebli, firanek, zasłon - przypomniał
Frątczak.
Strażacy apelują też, by nie zapominać o sprawdzaniu instalacji oraz systemów wentylacyjnych mieszkań i domów. - Czad jest gazem bezwonnym, bezbarwnym. Nie
widzimy go ani go nie wyczuwamy. Po prostu jesteśmy coraz słabsi, tracimy świadomość i umieramy. Można chronić się przed tym instalując specjalne czujki, które wykrywają CO - przypomniał Frątczak.
Tlenek węgla w układzie oddechowym człowieka wiąże się z hemoglobiną 250 razy szybciej niż tlen, blokując dopływ tlenu do organizmu. Następstwem ostrego zatrucia może być nieodwracalne uszkodzenie ośrodkowego układu nerwowego, niewydolność wieńcowa i zawał albo nawet śmierć.
- 1 komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
Najczęściej czytane24 htydzień






