Pochowano kierowcę kardynała Wojtyły

dm
12.02.2012 , aktualizacja: 12.02.2012 20:19
A A A Drukuj
Ciało Józefa Muchy spoczęło na cmentarzu w Wierzchosławicach koło Tarnowa. Uroczystości przewodniczył krakowski kardynał Stanisław Dziwisz.
Jan Paweł II i jego były kierowca, Józef Mucha
Fot. Paweł Topolski / z archiwum Józefa Muchy
Jan Paweł II i jego były kierowca, Józef Mucha
ZOBACZ TAKŻE
Józef Mucha zmarł 8 lutego. Miał 89 lat. Przez 16 lat był kierowcą kardynała Karola Wojtyły. Podczas uroczystości pogrzebowych kard. Metropolita Krakowski podkreślił, że wożenie Karola Wojtyły nie należało do łatwych zadań. - Karol Wojtyła był człowiekiem świętym, ale i wymagającym - mówił kard. Dziwisz. Przypomniał, że Józef Mucha strzegł śledzonego przez SB Wojtyłę i starał się wyjeżdżając z kurii tak, by gubić ślad.

W 1947 r. Józef Mucha dzięki pomocy wuja został zatrudniony jako kierowca w "Tygodniku Powszechnym", a stamtąd został wkrótce przeniesiony do pracy w krakowskiej kurii. Był osobistym kierowcą kard. Adama Stefana Sapiehy, a po jego śmierci abp. Eugeniusza Baziaka. Przez 16 lat woził arcybiskupa, a później kard. Karola Wojtyłę, z którym przejechał blisko pół miliona kilometrów. Mucha wspomniał w licznych wywiadach, że metropolita krakowski bardzo dużo czytał. W każdą podróż zabierał dwie

teczki książek, które czytał podczas jazdy korzystając z zamontowanego w samochodzie pulpitu i lampki. Wojtyła nie miał prawa jazdy, z kierowcą jeździł najpierw Warszawą, potem oplem admirałem, a także wołgą. W zeszłym roku Józef Mucha uczestniczył w Rzymie w beatyfikacji Jana Pawła II.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    8 głosów