Kulturalne Odloty wręczone. Ta nagroda zobowiązuje
13.02.2012
, aktualizacja: 12.02.2012 20:31
"Wystawa" Katarzyny Kozyry, Międzynarodowe Centrum Kultury i Andrzej Franaszek laureatami tegorocznej edycji Kulturalnych Odlotów! W towarzyszącym nagrodzie Plebiscycie Czytelników zwyciężyli Modraszek Kolektyw, kino Agrafka i Piotr Orzechowski
ZOBACZ TAKŻE
- Orzechowski i High Definition znów wygrywają! (07-05-12, 16:28)
- Kowalska i Agressiva, czyj "Kombinat" lepszy? [WIDEO] (13-02-12, 11:13)
- Oto laureaci tegorocznych Kulturalnych Odlotów! (11-02-12, 23:11)
- Agressiva 69: Koncert pełen niespodzianek (10-02-12, 22:09)
- Błękitny protest wymyślony przez artystów [WIDEO] (04-02-12, 12:00)
- Jesteśmy w momencie przedrewolucyjnym (02-02-12, 00:12)
- Wygracie? - przy barze klubu Fabryka tuż przed rozpoczęciem gali Kulturalnych Odlotów zapytała koleżanka Bogdana Balickiego z kina Agrafka. - Nie - odpowiedział. - Agressiva 69.
I poniekąd miał rację, bo od ostrego grania tej właśnie formacji zaczęliśmy sobotnią uroczystość. Do przestronnych sal Fabryki, która w kategorii miejsce zwyciężyła w ubiegłym roku, goście schodzili się powoli, a i temperatura tego wieczoru nie należała do wysokich. Pod sceną szybko się jednak zrobiło gorąco. W pierwszym rzędzie z niebieskimi skrzydłami szalały przedstawicielki Modraszek Kolektywu, a publiczność nie chciała puścić ze sceny wykonawców, którzy po godzinnym występie wyszli jeszcze na bisy - w sytuacji koncertu na gali dosyć niespodziewane, ale jakże sympatyczne.
Gdy Agressiva 69 w końcu pożegnała publiczność, pod scenę ściągnęli także ci, którzy do tej pory raczyli się drinkami w barze. Wtedy stało się jasne, że przyszło w sumie kilkaset osób. I odlecieliśmy!
Kulturalne Odloty to nagroda przyznawana przez dziennikarzy działu kultury krakowskiego oddziału "Gazety" w trzech kategoriach: wydarzenie, miejsce i artysta roku. Zdaniem redakcyjnego jury to zachwalana i oprotestowana "Wystawa" Katarzyny Kozyry w Muzeum Narodowym w Krakowie była w minionym roku najbardziej znaczącym wydarzeniem kulturalnym w mieście, godnie świętujące swoje 20-lecie Międzynarodowe Centrum Kultury najciekawszym miejscem, a Andrzej Franaszek - który jako autor monumentalnej biografii Czesława Miłosza nie schodził z ust całego kraju - szczególnie godnym wyróżnienia artystą (reprezentowała go Karolina Macios z wydawnictwa Znak).
W towarzyszącym nagrodzie Plebiscycie Czytelników, w którym oddanych zostało kilka tysięcy głosów, laureaci głównych nagród również zajęli wysokie pozycje, najwięcej głosów ostatecznie zebrali jednak: społeczno-kulturalne wydarzenie Modraszek Kolektyw, małe i ambitne kino Agrafka oraz młody jazzman Piotr Orzechowski. Na odlotowej gali do puszki opatrzonej motylkiem na druciku odbyła się zresztą zbiórka na mandat, który Bzyk z zespołu Wu-Hae dostał podczas twórczej współpracy z anarchizującym Modraszkiem (jak napisała nam na drugi dzień Cecylia Malik, "trochę się udało, nie na cały mandat, ale zawsze coś").
Plebiscytowi towarzyszył konkurs na najciekawsze uzasadnienie własnego wyboru, w którym wygrała Joanna Talda, autorka hasła "Żadna inna Agrafka nie przypnie lepiej do kinowego fotela". W nagrodę otrzyma od nas kolekcję "Literatura Czeska". Kolekcja dzieł zebranych Ryszarda Kapuścińskiego trafi natomiast do Moniki Toporowskiej, która zajęła drugie miejsce, uzasadniając wybór Piotra Orzechowskiego słowami: "Za cały ten jazz;)". Tymczasem kolekcję "Najmniejszy koncert świata" otrzyma Szymon Wróblewski, który głosując na szalony pociąg "Kraków-Berlin XPRS", napisał: "Za zmniejszenie dystansu Kraków - Berlin z 529 kilometrów do 10 godzin teatru bez przerwy" (nagrody mają wartość po kilkaset złotych każda, z nagrodzonymi skontaktujemy się).
Nominowanych zaprezentowaliśmy na gali za pomocą krótkich filmów, które przygotowała dla nas agencja CBC Film Productions. Odlotowe nagrody w postaci strzałek, których wykończenie przypomina latawiec, zaprojektowała i wykonała krakowska artystka Monika Drożyńska. Zabawa w Fabryce trwała niemal do rana!
Mówią laureaci
Natalia Haligowska, kierownik zespołu promocji Muzeum Narodowego w Krakowie: - Bardzo dziękuję w imieniu Muzeum Narodowego i oczywiście Katarzyny Kozyry. Jesteśmy bardzo zaskoczeni, bo konkurencja była bardzo silna. Dziękujemy redakcji i publiczności - zarówno tym, którym wystawa się podobała, jak i protestującym przeciwko niej.
Piotr Orzechowski: - Cieszę się podwójnie. Zarówno z nominacji, jak i z nagrody. Czuję się od teraz trochę obserwowany. Kraków mnie obserwuje. To jest duża motywacja, żeby od razu biec dalej. I za to dziękuję czytelnikom. Jestem bardzo zaskoczony, bo zdaje się, że jestem najmłodszym kandydującym artystą, więc wrażenia są podobne jak po moich poprzednich sukcesach - właściwie każdy z nich był dla mnie dużym skokiem naprzód, no i takim wielkim zaskoczeniem.
Cecylia Malik, Modraszek Kolektyw: - Nagroda publiczności to jest nagroda miasta, ludzi po prostu. To jest super, że ludzie identyfikują się z Modraszkiem Kolektyw, wspierając tego typu akcje, głosują na to, czują się odpowiedzialni za wspólną przestrzeń publiczną. Modraszek Kolektyw powstał po to, żeby zrobić akcję w obronie Zakrzówka i tak naprawdę wesprzeć te stowarzyszenia, które już walczą o to od dawna, m.in. Zielony Zakrzówek. Jesteśmy artystami, każdy z nas działa osobno, robiąc swoje projekty, a Modraszka realizujmy dla Zakrzówka, który powinien być cudownym jeziorem, przepiękną zieloną przestrzenią. Czujemy się odpowiedzialnymi mieszkańcami Krakowa i chcemy, żeby tam było dobrze i cudownie.
Agata Wąsowska-Pawlik, zastępca dyrektora ds. programowych Międzynarodowego Centrum Kultury: - To dla nas wielkie wyróżnienie. Ostatni rok, w którym obchodziliśmy 20-lecie, był dla nas wyjątkowy. Cieszymy się, że wydarzenia, które realizowaliśmy - wystawy „Pomarańczowa Alternatywa”, „Polowanie na awangardę” oraz „My i oni”, projekty, sesje, spotkania, warsztaty - znalazły widzów i zostały docenione.
Robert Skrzydlewski, współtwórca kina Agrafka: - Jest nam bardzo miło. Sama nominacja już była dla nas wielkim wyróżnieniem, Jesteśmy tak naprawdę na mapie filmowego Krakowa od dwóch i pół roku, co sprawia, że ta nagroda jest dla nas tym bardziej wyjątkowa. Bycie nominowanym w takim towarzystwie to naprawdę zaszczyt. Bardzo dziękuję wszystkim naszym widzom, bo kino jest dla widza. Już teraz odlatujemy i na pewno będziemy odlatywać co roku, bo ta nagroda publiczności naprawdę zobowiązuje. Postaramy się trzymać poziom i was nie zawieść.
Andrzej Franaszek: - Jest mi oczywiście bardzo miło, tym bardziej że nagroda jest krakowska. Dziękuję także wszystkim czytelnikom, którzy na mnie głosowali, bo oznacza to - jak sądzę - że czytali książkę i przypadła im do gustu.
I poniekąd miał rację, bo od ostrego grania tej właśnie formacji zaczęliśmy sobotnią uroczystość. Do przestronnych sal Fabryki, która w kategorii miejsce zwyciężyła w ubiegłym roku, goście schodzili się powoli, a i temperatura tego wieczoru nie należała do wysokich. Pod sceną szybko się jednak zrobiło gorąco. W pierwszym rzędzie z niebieskimi skrzydłami szalały przedstawicielki Modraszek Kolektywu, a publiczność nie chciała puścić ze sceny wykonawców, którzy po godzinnym występie wyszli jeszcze na bisy - w sytuacji koncertu na gali dosyć niespodziewane, ale jakże sympatyczne.
Gdy Agressiva 69 w końcu pożegnała publiczność, pod scenę ściągnęli także ci, którzy do tej pory raczyli się drinkami w barze. Wtedy stało się jasne, że przyszło w sumie kilkaset osób. I odlecieliśmy!
Kulturalne Odloty to nagroda przyznawana przez dziennikarzy działu kultury krakowskiego oddziału "Gazety" w trzech kategoriach: wydarzenie, miejsce i artysta roku. Zdaniem redakcyjnego jury to zachwalana i oprotestowana "Wystawa" Katarzyny Kozyry w Muzeum Narodowym w Krakowie była w minionym roku najbardziej znaczącym wydarzeniem kulturalnym w mieście, godnie świętujące swoje 20-lecie Międzynarodowe Centrum Kultury najciekawszym miejscem, a Andrzej Franaszek - który jako autor monumentalnej biografii Czesława Miłosza nie schodził z ust całego kraju - szczególnie godnym wyróżnienia artystą (reprezentowała go Karolina Macios z wydawnictwa Znak).
W towarzyszącym nagrodzie Plebiscycie Czytelników, w którym oddanych zostało kilka tysięcy głosów, laureaci głównych nagród również zajęli wysokie pozycje, najwięcej głosów ostatecznie zebrali jednak: społeczno-kulturalne wydarzenie Modraszek Kolektyw, małe i ambitne kino Agrafka oraz młody jazzman Piotr Orzechowski. Na odlotowej gali do puszki opatrzonej motylkiem na druciku odbyła się zresztą zbiórka na mandat, który Bzyk z zespołu Wu-Hae dostał podczas twórczej współpracy z anarchizującym Modraszkiem (jak napisała nam na drugi dzień Cecylia Malik, "trochę się udało, nie na cały mandat, ale zawsze coś").
Plebiscytowi towarzyszył konkurs na najciekawsze uzasadnienie własnego wyboru, w którym wygrała Joanna Talda, autorka hasła "Żadna inna Agrafka nie przypnie lepiej do kinowego fotela". W nagrodę otrzyma od nas kolekcję "Literatura Czeska". Kolekcja dzieł zebranych Ryszarda Kapuścińskiego trafi natomiast do Moniki Toporowskiej, która zajęła drugie miejsce, uzasadniając wybór Piotra Orzechowskiego słowami: "Za cały ten jazz;)". Tymczasem kolekcję "Najmniejszy koncert świata" otrzyma Szymon Wróblewski, który głosując na szalony pociąg "Kraków-Berlin XPRS", napisał: "Za zmniejszenie dystansu Kraków - Berlin z 529 kilometrów do 10 godzin teatru bez przerwy" (nagrody mają wartość po kilkaset złotych każda, z nagrodzonymi skontaktujemy się).
Nominowanych zaprezentowaliśmy na gali za pomocą krótkich filmów, które przygotowała dla nas agencja CBC Film Productions. Odlotowe nagrody w postaci strzałek, których wykończenie przypomina latawiec, zaprojektowała i wykonała krakowska artystka Monika Drożyńska. Zabawa w Fabryce trwała niemal do rana!
Mówią laureaci
Natalia Haligowska, kierownik zespołu promocji Muzeum Narodowego w Krakowie: - Bardzo dziękuję w imieniu Muzeum Narodowego i oczywiście Katarzyny Kozyry. Jesteśmy bardzo zaskoczeni, bo konkurencja była bardzo silna. Dziękujemy redakcji i publiczności - zarówno tym, którym wystawa się podobała, jak i protestującym przeciwko niej.
Piotr Orzechowski: - Cieszę się podwójnie. Zarówno z nominacji, jak i z nagrody. Czuję się od teraz trochę obserwowany. Kraków mnie obserwuje. To jest duża motywacja, żeby od razu biec dalej. I za to dziękuję czytelnikom. Jestem bardzo zaskoczony, bo zdaje się, że jestem najmłodszym kandydującym artystą, więc wrażenia są podobne jak po moich poprzednich sukcesach - właściwie każdy z nich był dla mnie dużym skokiem naprzód, no i takim wielkim zaskoczeniem.
Cecylia Malik, Modraszek Kolektyw: - Nagroda publiczności to jest nagroda miasta, ludzi po prostu. To jest super, że ludzie identyfikują się z Modraszkiem Kolektyw, wspierając tego typu akcje, głosują na to, czują się odpowiedzialni za wspólną przestrzeń publiczną. Modraszek Kolektyw powstał po to, żeby zrobić akcję w obronie Zakrzówka i tak naprawdę wesprzeć te stowarzyszenia, które już walczą o to od dawna, m.in. Zielony Zakrzówek. Jesteśmy artystami, każdy z nas działa osobno, robiąc swoje projekty, a Modraszka realizujmy dla Zakrzówka, który powinien być cudownym jeziorem, przepiękną zieloną przestrzenią. Czujemy się odpowiedzialnymi mieszkańcami Krakowa i chcemy, żeby tam było dobrze i cudownie.
Agata Wąsowska-Pawlik, zastępca dyrektora ds. programowych Międzynarodowego Centrum Kultury: - To dla nas wielkie wyróżnienie. Ostatni rok, w którym obchodziliśmy 20-lecie, był dla nas wyjątkowy. Cieszymy się, że wydarzenia, które realizowaliśmy - wystawy „Pomarańczowa Alternatywa”, „Polowanie na awangardę” oraz „My i oni”, projekty, sesje, spotkania, warsztaty - znalazły widzów i zostały docenione.
Robert Skrzydlewski, współtwórca kina Agrafka: - Jest nam bardzo miło. Sama nominacja już była dla nas wielkim wyróżnieniem, Jesteśmy tak naprawdę na mapie filmowego Krakowa od dwóch i pół roku, co sprawia, że ta nagroda jest dla nas tym bardziej wyjątkowa. Bycie nominowanym w takim towarzystwie to naprawdę zaszczyt. Bardzo dziękuję wszystkim naszym widzom, bo kino jest dla widza. Już teraz odlatujemy i na pewno będziemy odlatywać co roku, bo ta nagroda publiczności naprawdę zobowiązuje. Postaramy się trzymać poziom i was nie zawieść.
Andrzej Franaszek: - Jest mi oczywiście bardzo miło, tym bardziej że nagroda jest krakowska. Dziękuję także wszystkim czytelnikom, którzy na mnie głosowali, bo oznacza to - jak sądzę - że czytali książkę i przypadła im do gustu.
- 1 komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień







więcej zdjęć

