Muzyka i filmy nielegalnie z sieci? Oto powody

Kuba
22.02.2012 , aktualizacja: 22.02.2012 00:02
A A A Drukuj
Według mnie, są trzy główne powody, dla których ludzie wolą ściągać muzykę i filmy nielegalnie z sieci. Są to: ceny, które zwłaszcza w naszym kraju są dla wielu po prostu nie do przyjęcia; wygoda, która jest nieporównywalnie większa w przypadku filmu ściągniętego z sieci; i przyzwyczajenie, że w sieci wszystko jest za darmo - kolejny głos w dyskusji o ACTA.
Przy komputerze
Fot.Agnieszka Sadowska / AG
Przy komputerze
Z powyższych tak naprawdę tylko trzeci powód jest problemem, którego nie da się szybko i łatwo rozwiązać, i który wymaga czasu i cierpliwości. Pozostałe dwa można rozwiązać w mgnieniu oka, obniżając prowizje wytwórni (które w tej chwili zabierają znaczną część tego, co klient płaci w sklepie), oraz udostępniając usługę, w której mogę w dowolnym momencie z dowolnego miejsca na świecie zapłacić za album/film, ściągnąć na dysk i odtworzyć na czym będę chciał i ile razy będę chciał. W tej chwili jeśli stwierdzę, że mam ochotę obejrzeć film, mam do wyboru:

- ubrać się i iść do wypożyczalni po film na DVD za ok. 10 zł, a na drugi dzień iść tam drugi raz, żeby go oddać

- ubrać się i iść do sklepu po film na DVD za ok. 40 zł, względnie na Bluray za przynajmniej dwa razy więcej, zakładając że kupiłem wcześniej dość drogi odtwarzacz (przykładowo, Empik oferuje w tej chwili film Mission Impossible za 92,99 zł (!))

- obejrzeć film przez jedną z polskich "wypożyczalni online", zwykle w nienajlepszej jakości i z polskim lektorem

- ściągnąć film z sieci w ciągu 1-2 godzin, za darmo, w wysokiej rozdzielczości

Wybierając ostatnią opcję, można obejrzeć film w dobrej jakości, bez lektora (może być z napisami, w dowolnym języku), bez wychodzenia z domu, nie płacąc za niego 40 zł, i bez ograniczeń które mówią, że mogę go obejrzeć tylko na 2 urządzeniach i tylko 2 razy. Sieć P2P nie odmówi też współpracy, kiedy tylko się zorientuje, że jestem z Polski, jak to robią zachodnie portale udostępniające filmy online. Więc czy to naprawdę takie dziwne, że dla większości ta opcja jest najbardziej atrakcyjna? Jestem przekonany, że gdyby z równą łatwością dało się ściągnąć film legalnie za powiedzmy 10 złotych, w równie dobrej jakości, szybko, bez żadnych ograniczeń, to większość ludzi byłaby taką opcją zainteresowana. Owszem, część na pewno dalej wolałaby ściągać za darmo, ale z czasem pewnie przekonaliby się do nowego rozwiązania, gdyby było tanie i wygodne w obsłudze.

Co zamiast ACTA?

Zapraszamy do dyskusji o tym, jak pogodzić wolność w internecie z ochroną praw autorskich. Czekamy na Wasze propozycje - może właśnie one wpłyną na kształt nowego prawa w tej dziedzinie? Piszcie: redakcja@krakow.agora.pl. Zapraszamy też do serwisu o ACTA, gdzie będziemy publikować Wasze listy i uwagi.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 10 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    7 głosów

Reklama

Katalog Ofert Deweloperskich Kraków

Znajdź ofertę dla siebie

Serwis specjalny

Wyjątkowa Małopolska

Poznaj niezwykłe zakątki regionu