http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Gazeta.pl > Kraków >  Archiwum

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum RSS Kraków - Gazeta.pl

Dwie nastolatki powiesiły się w stodole

Szymon Jadczak, mt
2008-05-12, ostatnia aktualizacja 2008-05-12 23:50

W tej stodole powiesiły się obie nastolatki
W tej stodole powiesiły się obie nastolatki
Fot. Marek Podmokły /AG

Ciała dwóch dziewczyn - 18-letniej Beaty i 16-letniej Ani - odnalazł ojciec starszej z nich. Dziewczęta powiesiły się w nocy z niedzieli na poniedziałek w stodole koło domu jednej z nich w miejscowości Bór koło Szaflar pod Nowym Targiem.


Fot. Marek Podmokły /AG
Powieszone ciała dwóch nastolatek znaleziono w stodole. Przy zwłokach znaleziono listy pożegnalne. Nieoficjalnie wiemy, że powodem desperackiego kroku mogły być nieporozumienia z rodzicami.

Dzień wcześniej dziewczyny były u kuzynki jednej z nich, gdzie świętowały narodziny dziecka krewnej. Wieczorem wyszły ze spotkania. Beata wysłała SMS do swojego chłopaka, że idą się powiesić. Ten przerażony przyjechał do Boru i zaalarmował rodziców. Rozpoczęli poszukiwania. Przed północą dziewczyny wiszące w stodole na powrozach znalazł ojciec Beaty.



Według rzecznika małopolskiej policji Dariusza Nowaka wszystko wskazuje na to, że dziewczyny powiesiły się w tym samym czasie. Sekcja zwłok stwierdzi, czy dziewczęta były pod wpływem alkoholu. Policjanci wyjaśniają okoliczności i przyczyny tragedii. - Przesłuchujemy ich znajomych, zabezpieczymy także twarde dyski komputerów oraz telefony komórkowe - informuje Katarzyna Cisło z krakowskiej policji. - Rodzice sa w szoku, na razie jest z nimi kiepski kontakt.

Starsza dziewczyna była średnią uczennicą, chodziła do technikum Informatycznego w Nowym Targu, młodsza uczyła się w trzeciej klasie gimnazjum, także w Nowym Targu. Dziewczyny mieszkały w przysiółku Bór - jedna w centrum, a druga na końcu wioski, znały się od dawna. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że jedną z nich rzucił jakiś czas temu chłopak.

Wieś Szaflary jest w szoku. Beata w czerwcu skończyłaby osiemnaście lat, Ania dwa tygodnie temu przystąpiła do bierzmowania. Obie zostawiły rodzeństwo - Ania siostrę i brata, a Beata - siostrę. We wsi mówią, że obie rodziny były bardzo porządne, sąsiedzi nie mogą uwierzyć, co pchnęło dziewczyny do takiego kroku.

A co na ten temat pisze Onet.pl? Sprawdź!

Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

0

0 głosów

  • Poleć znajomemu
  • Wykop
  • Wydrukuj
  • Kup licencję
  • Podyskutuj na forum