Nowe krakowskie kino Agrafka już działa
2009-09-10
, aktualizacja: 10.09.2009 20:48
109 nowych foteli, nowoczesne projektory, aparatura dźwiękowa Dolby SR, nowy ekran, klimatyzacja - tak wygląda nowe, już działające kino Agrafka
Wcześniej w tym miejscu - przy ul. Krowoderskiej 8 - istniało kino Paradox, które po zmianie siedziby Centrum Młodzieży im. dr. Henryka Jordana przeniosło się do nowej sali przy ul. Krupniczej 38.
Opuszczony lokal wynajęła Fundacja Wspierania Kultury Filmowej Cyrk Edison założona przez Roberta Skrzydlewskiego i Bogdana Balickiego. To ludzie przez wiele lat związani z krakowskimi kinami studyjnymi (Mikro, Kino pod Baranami), blisko współpracującymi z festiwalem Era Nowe Horyzonty, a także z rodzimymi dystrybutorami propagującymi ambitne filmy.
Własnymi rękami - przy pomocy przyjaciół i rodziców - wyremontowali pomieszczenie i przedpremierową projekcją francuskiego dokumentu Gillesa de Maistre "Pierwszy krzyk" zainaugurowali życie kina. - Zawsze marzyło mi się kino, które nazwę Agrafka. I zrobiłem sobie taki prezent na 40. urodziny - wyznaje Skrzydlewski.
Agrafka będzie grać ambitny repertuar. - Już zgłosiliśmy akces do Sieci Kin Studyjnych - mówi Balicki.
- Niebawem ruszy u nas Dyskusyjny Klub Filmowy "Rozpięci" - dodaje Skrzydlewski.
Marzy im się także wejście do ekskluzywnej sieci Europa Cinemas, w której już od lat są: Krakowskie Centrum Kinowe ARS i Kino pod Baranami. Na razie bazują na repertuarze powtórkowym, ale mają nadzieję, że z biegiem czasu pojawią się w nim i premierowe tytuły. Najbliższy - "Przerwane objęcia" - już 24 września w urodziny Pedro Almodóvara, które właściciele Agrafki zamierzają hucznie obchodzić.
- Mamy świadomość, że uruchomienie nowego kina studyjnego, przy tak silnej konkurencji w centrum Krakowa, wiąże się z dużym ryzykiem. Postanowiliśmy zdobyć widza atrakcyjnym programem, a także poprzez inwestycje w wyposażenie sali. Najważniejszym wabikiem mają być znajdujące się w naszym cenniku liczne promocje skierowane do różnych grup odbiorców - dodaje Balicki.
Oto kilka z nich: "Lubię poniedziałek", czyli wszystkie bilety przez cały dzień tylko po 5 zł, "Za 5 dwunasta, czyli pożegnanie z filmem" - wszystkie bilety na seans o godz. 11.55 po 5 zł, "Seans dla Seniora" - specjalna cena biletu (8 zł) dla osób w wieku emerytalnym, "Dobry Wieczór w Agrafce" - wszystkie bilety na seanse późnowieczorne po 10 zł, "Para spięta agrafką" (różne konfiguracje) - bilet dla pary za 19 zł.
Opuszczony lokal wynajęła Fundacja Wspierania Kultury Filmowej Cyrk Edison założona przez Roberta Skrzydlewskiego i Bogdana Balickiego. To ludzie przez wiele lat związani z krakowskimi kinami studyjnymi (Mikro, Kino pod Baranami), blisko współpracującymi z festiwalem Era Nowe Horyzonty, a także z rodzimymi dystrybutorami propagującymi ambitne filmy.
Własnymi rękami - przy pomocy przyjaciół i rodziców - wyremontowali pomieszczenie i przedpremierową projekcją francuskiego dokumentu Gillesa de Maistre "Pierwszy krzyk" zainaugurowali życie kina. - Zawsze marzyło mi się kino, które nazwę Agrafka. I zrobiłem sobie taki prezent na 40. urodziny - wyznaje Skrzydlewski.
Agrafka będzie grać ambitny repertuar. - Już zgłosiliśmy akces do Sieci Kin Studyjnych - mówi Balicki.
- Niebawem ruszy u nas Dyskusyjny Klub Filmowy "Rozpięci" - dodaje Skrzydlewski.
Marzy im się także wejście do ekskluzywnej sieci Europa Cinemas, w której już od lat są: Krakowskie Centrum Kinowe ARS i Kino pod Baranami. Na razie bazują na repertuarze powtórkowym, ale mają nadzieję, że z biegiem czasu pojawią się w nim i premierowe tytuły. Najbliższy - "Przerwane objęcia" - już 24 września w urodziny Pedro Almodóvara, które właściciele Agrafki zamierzają hucznie obchodzić.
- Mamy świadomość, że uruchomienie nowego kina studyjnego, przy tak silnej konkurencji w centrum Krakowa, wiąże się z dużym ryzykiem. Postanowiliśmy zdobyć widza atrakcyjnym programem, a także poprzez inwestycje w wyposażenie sali. Najważniejszym wabikiem mają być znajdujące się w naszym cenniku liczne promocje skierowane do różnych grup odbiorców - dodaje Balicki.
Oto kilka z nich: "Lubię poniedziałek", czyli wszystkie bilety przez cały dzień tylko po 5 zł, "Za 5 dwunasta, czyli pożegnanie z filmem" - wszystkie bilety na seans o godz. 11.55 po 5 zł, "Seans dla Seniora" - specjalna cena biletu (8 zł) dla osób w wieku emerytalnym, "Dobry Wieczór w Agrafce" - wszystkie bilety na seanse późnowieczorne po 10 zł, "Para spięta agrafką" (różne konfiguracje) - bilet dla pary za 19 zł.
- 9 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
6 głosów
-
Nowe krakowskie kino Agrafka już działa
sebastianliszka
10.09.09, 23:51
Powodzenia! :)»
-
Nowe krakowskie kino Agrafka już działa
locja
11.09.09, 18:23
O taką Polskę walczyliśmy! Gratuluję i życzę powodzenia. »
Najczęściej czytane24 htydzień
Reklama

Lata 60. w Nowej Hucie - urbanistyka, architektura i wnętrza
Do 1 lipca 2012 w nowohuckim oddziale Muzeum Historycznego Miasta Krakowa na os. Słonecznym 16 oglądać można wystawę Nowa przestrzeń. Modernizm w Nowej Hucie.





