Kolejne krwawe starcie pseudokibiców
2009-09-13
, aktualizacja: 13.09.2009 17:09
Dwie osoby zostały ranne, jedna z ranami kłutymi przebywa w szpitalu - to bilans bójki, do której doszło w niedzielę w nocy przy ul. Grota-Roweckiego. To już drugie starcie pseudokibiców w Krakowie w tym tygodniu
ZOBACZ TAKŻE
- Krakowska święta wojna: walczą kibole, giną ludzie (04-01-10, 07:00)
- Zdewastowane samochody po ulicznej bitwie (08-09-09, 14:33)
SERWISY
Do bójki grup chuliganów doszło około godz. 2 w nocy. Pięciu mężczyzn zostało zaatakowanych przez kilkunastu napastników na stacji benzynowej przy. ul. Grota-Roweckiego. W ruch poszły kije bejsbolowe i noże. Dwie najbardziej ranne osoby zostały przewiezione do szpitala. Pierwszy z mężczyzn został już zwolniony do domu, drugi wciąż jest w szpitalu, ma rany kłute na ciele: - Przypuszczamy, że bójka była wynikiem porachunków pseudokibiców i mogła też być zemstą za starcie, do którego doszło kilka dni temu przy ulicy Siemaszki w Krakowie. Sprawą zajęli się policjanci zwalczający bandytyzm stadionowy i kryminalni. Został zabezpieczony monitoring z miejsca zdarzenia - mówi Michał Kondzior z zespołu prasowego małopolskiej policji.
Do pierwszego groźnego starcia pseudokibiców doszło w poniedziałek przy ulicy Siemaszki w Krakowie. Wtedy policję zawiadomili mieszkańcy okolicy, zaniepokojeni, jak relacjonowali, "odgłosami walki" z ulicy. Mężczyźni zdemolowali wtedy siedem samochodów, wybijając w nich szyby kijami bejsbolowymi. Cztery osoby pokłute nożami przewieziono do szpitala. Policjanci zatrzymali trzy osoby, wszyscy odmówili współpracy z funkcjonariuszami. Podczas przesłuchań twierdzili, że nie wiedzą, kto ich zaatakował.
Do pierwszego groźnego starcia pseudokibiców doszło w poniedziałek przy ulicy Siemaszki w Krakowie. Wtedy policję zawiadomili mieszkańcy okolicy, zaniepokojeni, jak relacjonowali, "odgłosami walki" z ulicy. Mężczyźni zdemolowali wtedy siedem samochodów, wybijając w nich szyby kijami bejsbolowymi. Cztery osoby pokłute nożami przewieziono do szpitala. Policjanci zatrzymali trzy osoby, wszyscy odmówili współpracy z funkcjonariuszami. Podczas przesłuchań twierdzili, że nie wiedzą, kto ich zaatakował.
- 126 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
57 głosów
-
Kto kogo bił ?
roqit
13.09.09, 15:38
Bo niestety znowu nie napisali »
-
...to porzucone przez Ojczynę dziecii
jan3211
13.09.09, 16:08
Te dzieciaki , to porzucone przez ojczyznę dzieci zepchnięte na margines życia przez nowych włascicieli Polski, którzy ich poniżają, oddając jako niewolników do wynajęcia . Oni tworzą sobie »
-
najlepsze, co moze zrobic "panstwo"
wuetend
13.09.09, 23:26
to stwarzac takie warunki, by wartstwy (post-)proletarialne probowac wymieszacz warstwami klasy sredniej/inteligenckimi. Propagowanie gettyzacji skutkowacbedzie tym, ze potomkowie »
Najczęściej czytane24 htydzień




