Co ja widzę: Bądźcie czujni!
2009-09-15
, aktualizacja: 15.09.2009 21:18
Po mocy obywatelskiej reakcji na pomysł postawienia koszmarnego pomnika Kuklińskiemu można by się spodziewać, że skończyły się wreszcie złote czasy Dźwigaja. Po latach haratania wspólnej przestrzeni w mieście miarka się najwyraźniej przebrała, poczucie bezkarności u karmiących nas szajsem chyba się skończyło, a na pewno zostało przygaszone.
ZOBACZ TAKŻE
- Pomnik Kuklińskiego: poprawki radnych (31-08-09, 21:08)
- Radni: poparliśmy ideę, nie formę pomnika (30-08-09, 21:25)
- Internetem w pomnik przy pl. Centralnym (11-09-09, 02:00)
- Pomnik Kuklińskiego może się zmniejszyć (28-08-09, 23:00)
- Pomnik Kuklińskiego? Nie, a właściwie tak (27-08-09, 22:06)
- Olbrzymi pomnik stanie przy pl. Centralnym? (27-08-09, 05:00)
Już nigdy nie będzie im tak łatwo? Miejmy nadzieję. Miejmy nadzieję, że Dźwigaj wróci na dobre do łąk i błotnistych placów na głębokiej prowincji, gdzie wciąż jakiś prezydencik, burmistrz, sołectwo i proboszcz są w bizantyjskiej potrzebie, że tam Dźwigaj zarobi na życie, że będziemy oglądać jego pomniki rzadko, mijając je w drodze na grzybobranie. Byśmy się jednak nie przeliczyli, byśmy nie pomyśleli, że coś jest załatwione na wieki wieków.
Sądzę, że najbliższy rok w istocie nie przyniesie Krakowowi żadnego pomnika ponad miarę przyzwoitości, idą bowiem wybory. Majchrowski w swej ostrożności zamrozi na ten czas swój kombinacyjny układzik z Dźwigajem, oportunistyczni radni, których polityczny żywot to jedna gigantyczna kalkulacja, też ścichną, ale - powiadam Wam - to stan przejściowy! Rzućcie w kąt przekonanie, że wygraliśmy na zawsze, że nauczka z nieudaną próbą zamiany Nowej Huty w Phenian jest trwała, że Majchrowski czy radni wezmą sobie do serca protesty ludności.
Nie łudźcie się, nowa kadencja da im zwyczajne poczucie boskiej wyższości. Wtedy znów zaczną ustalać, co się Wam podoba i ile zapłacicie za powrót Dźwigaja.
Sądzę, że najbliższy rok w istocie nie przyniesie Krakowowi żadnego pomnika ponad miarę przyzwoitości, idą bowiem wybory. Majchrowski w swej ostrożności zamrozi na ten czas swój kombinacyjny układzik z Dźwigajem, oportunistyczni radni, których polityczny żywot to jedna gigantyczna kalkulacja, też ścichną, ale - powiadam Wam - to stan przejściowy! Rzućcie w kąt przekonanie, że wygraliśmy na zawsze, że nauczka z nieudaną próbą zamiany Nowej Huty w Phenian jest trwała, że Majchrowski czy radni wezmą sobie do serca protesty ludności.
Nie łudźcie się, nowa kadencja da im zwyczajne poczucie boskiej wyższości. Wtedy znów zaczną ustalać, co się Wam podoba i ile zapłacicie za powrót Dźwigaja.
- 15 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
9 głosów
-
lwy skończyły ucztę i pojawiły się hieny
aarvedui
15.09.09, 23:42
zawsze miło odciąć kuponik,nie?wie o tym i Donek i Lechu (bój-kto pierwszy zaprosi siatkarzy), wiedzą też iniektórzy redaktorzy i felietoniści."Zawsze z tłumem - zawsze na fali!"»
-
Co ja widzę: Bądźcie czujni!
bierfreund
16.09.09, 10:00
to nie tak.tym razem nie uda im sie bo o jakiegos kuklinskiego idzie.jakby nastepny g0wn0 warty pomniczek jp2 autorstwa dzwigaja chcieli namwcisnac, chocby mial i 50 metrow i mial stanac na »
Najczęściej czytane24 htydzień
Reklama

Lata 60. w Nowej Hucie - urbanistyka, architektura i wnętrza
Do 1 lipca 2012 w nowohuckim oddziale Muzeum Historycznego Miasta Krakowa na os. Słonecznym 16 oglądać można wystawę Nowa przestrzeń. Modernizm w Nowej Hucie.




