Będzie Muzyczne Centrum w Lusławicach
2009-09-25
, aktualizacja: 25.09.2009 21:24
Minister kultury Bogdan Zdrojewski, kompozytor Krzysztof Penderecki oraz wicemarszałek województwa małopolskiego Roman Ciepiela podpisali umowę o współprowadzeniu Europejskiego Centrum Muzyki Krzysztofa Pendereckiego w Lusławicach.
Uroczystość odbyła się podczas ostatniego dnia Kongresu Kultury Polskiej.
- Patrzyłem na ten projekt od dawna i wiem, że jest on bardzo ambitny, a przez to bardzo trudny. To jest projekt klasy europejskiej - mówił minister Zdrojewski. - Krzysztof Penderecki wykazał się wielką cierpliwością, ale będę miał w pamięci ten jeden telefon do Chin, gdy mogłem powiedzieć, że projekt został zatwierdzony.
Penderecki nie krył wzruszenia. - To wielki dzień dla mnie i dla moich przyjaciół, którzy mnie wspierali - zapewniał. - Były upadki i wzloty, a także wielkie nadzieje. Skończyły się jak najlepiej.
Europejskie Centrum Muzyki Krzysztofa Pendereckiego zostało utworzone niemal rok temu, a jego założycielami byli minister kultury oraz Akademia im. Krzysztofa Pendereckiego. Jednym z celów statutowych instytucji jest "kształcenie najbardziej uzdolnionych młodych muzyków z całego świata do osiągnięcia pełnej dojrzałości muzycznej".
Budowa ma kosztować ok. 65 mln zł, z czego aż 50 mln zł ma pochodzić z funduszy europejskich. Po 5 mln zł na ten cel zgodziły się przekazać Ministerstwo Kultury, Województwo Małopolskie oraz stowarzyszenie, którego celem jest stworzenie centrum w Lusławicach.
Budowa ECMKP ma ruszyć w 2010 roku i trwać dwa lata. Projekt opracował krakowski architekt Marek Dunikowski. Nowoczesny budynek ma harmonizować ze staropolskim dworkiem. Te założenia spełniać mają naturalne materiały (drewno i wapienie), drewniana kolumnada oraz lekka przeszklona konstrukcja. W campusie znajdzie się m.in. wyposażona w najnowocześniejszy sprzęt sala koncertowa na 550 osób oraz budynek hotelowy dla 80-100 studentów. Będą oni mogli ubiegać się o stypendium na podstawie wysłanych materiałów (studenci z Europy Środkowej i Wschodniej będą otrzymywać pełne stypendia, natomiast adepci z Europy Zachodniej i Azji - jedynie częściowe). Jednokondygnacyjny budynek będzie miał prawie 10 tys. m kw. powierzchni. Według Krzysztofa Pendereckiego Lusławice szczególnie zasłużyły na taką instytucję. W XVI wieku istniała tu akademia ariańska, tutaj także przez ponad 20 lat tworzył Jacek Malczewski.
- Patrzyłem na ten projekt od dawna i wiem, że jest on bardzo ambitny, a przez to bardzo trudny. To jest projekt klasy europejskiej - mówił minister Zdrojewski. - Krzysztof Penderecki wykazał się wielką cierpliwością, ale będę miał w pamięci ten jeden telefon do Chin, gdy mogłem powiedzieć, że projekt został zatwierdzony.
Penderecki nie krył wzruszenia. - To wielki dzień dla mnie i dla moich przyjaciół, którzy mnie wspierali - zapewniał. - Były upadki i wzloty, a także wielkie nadzieje. Skończyły się jak najlepiej.
Europejskie Centrum Muzyki Krzysztofa Pendereckiego zostało utworzone niemal rok temu, a jego założycielami byli minister kultury oraz Akademia im. Krzysztofa Pendereckiego. Jednym z celów statutowych instytucji jest "kształcenie najbardziej uzdolnionych młodych muzyków z całego świata do osiągnięcia pełnej dojrzałości muzycznej".
Budowa ma kosztować ok. 65 mln zł, z czego aż 50 mln zł ma pochodzić z funduszy europejskich. Po 5 mln zł na ten cel zgodziły się przekazać Ministerstwo Kultury, Województwo Małopolskie oraz stowarzyszenie, którego celem jest stworzenie centrum w Lusławicach.
Budowa ECMKP ma ruszyć w 2010 roku i trwać dwa lata. Projekt opracował krakowski architekt Marek Dunikowski. Nowoczesny budynek ma harmonizować ze staropolskim dworkiem. Te założenia spełniać mają naturalne materiały (drewno i wapienie), drewniana kolumnada oraz lekka przeszklona konstrukcja. W campusie znajdzie się m.in. wyposażona w najnowocześniejszy sprzęt sala koncertowa na 550 osób oraz budynek hotelowy dla 80-100 studentów. Będą oni mogli ubiegać się o stypendium na podstawie wysłanych materiałów (studenci z Europy Środkowej i Wschodniej będą otrzymywać pełne stypendia, natomiast adepci z Europy Zachodniej i Azji - jedynie częściowe). Jednokondygnacyjny budynek będzie miał prawie 10 tys. m kw. powierzchni. Według Krzysztofa Pendereckiego Lusławice szczególnie zasłużyły na taką instytucję. W XVI wieku istniała tu akademia ariańska, tutaj także przez ponad 20 lat tworzył Jacek Malczewski.
- 3 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
Najczęściej czytane24 htydzień








