Opus magnum Kwadratu

Małgorzata Skowrońska
2009-10-09 , aktualizacja: 09.10.2009 22:13
A A A Drukuj
Pięć kilogramów, ponad 400 stron, zdjęcia Arturo Mariego i Franco Marziego. Co to takiego? To opus magnum krakowskiej Oficyny Wydawniczej Kwadrat, czyli album o podróżach Jana Pawła II do Ziemi Świętej.

O albumie "Ziemio jedyna!" już raz pisaliśmy w kontekście międzynarodowego kongresu Ludzie i Religie, który odbył się we wrześniu. Wydawnictwo było prezentem Krakowa do hierarchów, którzy tłumnie (500 osób) zjechali do Krakowa. Zżymaliśmy się wtedy, że przywódcy religijni nie dostali niczego o mieście i jego historii, niczego, co nakłoniłoby ich do ponownego zawitania do miasta Karola Wojtyły, a wyjechali stąd z albumem o zagranicznych papieskich pielgrzymkach do Egiptu, Jordanii, Autonomii Palestyńskiej, Izraela, Grecji, Syrii i Malty. Goście kongresu dostali wersję anglojęzyczną książki, a krakowianie mogą wreszcie wersję polskojęzyczną znaleźć w księgarniach i ocenić wartość tego opus magnum.

Piszę "opus magnum" - bo nie da się inaczej o tej książce powiedzieć. I to nie tylko ze względu na gabaryty, ale na wagę tematu.

Dla Jana Pawła II podróż do Ziemi Świętej była podróżą życia. Nie ma chyba katolika, który nie pamiętałby poruszającej sceny modlitwy pod jerozolimską Ścianą Płaczu i wzruszającego momentu, gdy pomiędzy kamienie papież wkładał kartkę. Pomysłodawca i redaktor albumu w jednej osobie Jacek Maria Stroka zadbał, by w "Ziemi jedynej!" nie brakło zdjęć uświadamiających przełomowość tamtej wizyty. I innych, podczas których papież przemierzał miejsca, w których był i nauczał Chrystus. W albumie wykorzystano przede wszystkim zdjęcia dwóch papieskich fotografów, którzy towarzyszyli Janowi Pawłowi II - Arturo Mariego i Franco Marziego. Komentarze do książki napisali m.in. kard. Stanisław Dziwisz, ks. Adam Boniecki, ks. Paweł Ptasznik.

Tyle recenzji, dobrej wszak, bo nawet gdyby Kwadrat nic innego już nie wydał, do historii za sprawą "Ziemi jedynej!" już przeszedł. Na koniec krótka informacja dla wydawców. Jak zawsze przy tak dużym przedsięwzięciu sponsorzy są konieczni. Dla tych, którzy teraz lub w przyszłości chcieliby wiedzieć, jak można uhonorować dających pieniądze, podpowiadamy - biorąc przykład z albumu - że można ustanowić darczyńcę, globalnego sponsora, głównego sponsora, oficjalnego sponsora i jeszcze sponsora promocji.

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy

Reklama

Lata 60. w Nowej Hucie - urbanistyka, architektura i wnętrza

Do 1 lipca 2012 w nowohuckim oddziale Muzeum Historycznego Miasta Krakowa na os. Słonecznym 16 oglądać można wystawę Nowa przestrzeń. Modernizm w Nowej Hucie.