Chcą nam zabetonować Dunajec!
2009-10-10
, aktualizacja: 10.10.2009 12:51
Prywatni inwestorzy chcą zbudować na Dunajcu aż 33 elektrownie wodne. Jeśli ich plany zostaną zrealizowane, to rzeka co kilka kilometrów zostanie przecięta betonowymi budowlami. Protestują przyrodnicy, wędkarze i kajakarze.
ZOBACZ TAKŻE
- Dunajec lepiej chroniony przed zabetonowaniem (09-12-09, 07:00)
- Ogólnopolskie STOP! przegradzaniu rzek (04-11-09, 12:22)
- Kraków będzie portem z dostępem do trzech mórz? (04-11-09, 08:00)
- Można uratować Dunajec przed elektrowniami (22-10-09, 23:02)
- Po artykule ''GW'': Minister wstrzymuje elektrownie na Dunajcu (19-10-09, 01:00)
- Minister wstrzymał elektrownie na Dunajcu (18-10-09, 23:33)
- Nie dajmy umrzeć Dunajcowi - ciąg dalszy (17-10-09, 01:00)
- Betonowy Dunajec (16-10-09, 10:00)
- Natura 2000 na ratunek Dunajcowi (13-10-09, 04:00)
- Jak Zakopane nawarzyło sobie piwa (08-08-09, 07:00)
- Co straci Krynica, gdy zyska tor saneczkowy? (07-08-09, 23:00)
- Krynica: Co komu po tym wielkim torze? (06-08-09, 07:00)
- Beton zaleje Krynicę (06-08-09, 01:00)
- Narciarze, spływać z Nosala! Z Gubałówki też (30-11-09, 00:00)
Do Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie do końca września wpłynęły 33 wnioski o budowę elektrowni wodnych na Dunajcu. I najpewniej nie są to wszystkie inwestycje planowane na tej rzece. Urzędnicy spodziewają się kolejnych wniosków, bo inwestorzy zwietrzyli dobry interes. Polska zobowiązała się, że część energii będzie produkowała z odnawialnych źródeł. Dlatego Unia Europejska dopłaca do budowy każdej elektrowni wodnej, a inwestor ma czysty zysk ze sprzedaży energii elektrycznej.
- Zainteresowanie budową elektrowni wodnych przerosło nasze najśmielsze oczekiwania. Najwięcej z nich dotyczy Dunajca, bo to rzeka o dobrych parametrach dla elektrowni, charakteryzująca się dużym spadkiem - mówi Jerzy Grela, dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie.
Najwięcej elektrowni na Dunajcu - 22 - planuje się zbudować pomiędzy zbiornikiem w Czchowie i ujściem do Wisły na północ od Tarnowa. Kolejnych 11 miałoby powstać na górskim odcinku rzeki pomiędzy Nowym Targiem a Nowym Sączem.
Wystarczy, że pozwolenie na budowę wyda miejscowy samorząd.
Na budowę zapory wraz z niewielką elektrownią na Dunajcu zgodziły się już władze Łącka.
- Przy okazji tamy zbudujemy też most przez Dunajec. Spiętrzenie wody spowoduje powstanie niewielkiego zalewu o powierzchni około dwóch hektarów - argumentuje wójt Franciszek Młynarczyk.
Łącka inwestycja na Dunajcu uzyskała już zgodę Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie. Podobne jak Łącko plany mają inne miejscowości regionu: m.in. Tylmanowa w gminie Ochotnica Dolna, Krościenko, Dębno, Nowy Targ. Na dwóch dopływach Dunajca - Białym i Czarnym Dunajcu - ma powstać kolejnych 10 elektrowni. W sumie całej Małopolsce złożono wnioski o zbudowanie ponad 60 takich maszynerii (po Dunajcu najwięcej na Skawie - 7 i Rabie - 6).
- Zaczęliśmy rozpatrywać poszczególne wnioski pod względem technicznym. Jeśli dany projekt spełnia wszystkie normy techniczne, to właściwie nie mamy możliwości odmówienia jego pozytywnego zaopiniowania. Zastanawiamy się, co z tym zrobić, bo w niektórych miejscach Dunajca inwestorzy chcą stawiać elektrownię przy elektrowni. Dlatego do końca roku chcemy opracować nowy plan postępowania dla inwestorów chcących budować elektrownie wodne, by nie dochodziło do takiej sytuacji jak na Dunajcu - dodaje dyrektor Grela.
Plany budzą protesty, bo budowle nieodwracalnie zmienią charakter rzeki. Powstał już Klub Przyjaciół Dunajca, który w specjalnym apelu pisze m.in.: "Stanowczo protestujemy przeciwko nieodwracalnemu zniszczeniu najpiękniejszej górskiej rzeki naszego kraju!".
- Nastąpią nieodwracalne zmiany w wędrówkach tarłowych ryb, niektóre ryby znikną z Dunajca, dno rzeki zostanie zamulone i będą się w niej gromadzić nieczystości - tłumaczy Jacek Płachecki z KPD. - Korzyści płynące z pozyskiwania energii będą niewspółmierne do strat, jakie poniesie przyroda i korzystający z niej ludzie. Dunajec to bezcenny skarb, a sięganie po to narodowe dziedzictwo w celu osiągnięcia finansowych korzyści jest zwykłym barbarzyństwem!
Pomysł nie podoba się także kajakarzom, którzy nie będą mogli już spływać tą rzeką. A ekolodzy zamierzają zainteresować sprawą służby ochrony środowiska.
- Elektrownia wodna, która daje czystą energię, może zatracić swój ekologiczny charakter, jeśli jej budowa zniszczy przyrodę. A Dunajec z pewnością stanie się martwą rzeką, gdy zostanie zrealizowany plan budowy 33 elektrowni wodnych - mówi Radosław Ślusarczyk z Pracowni na rzecz Wszystkich Istot. - Służby ochrony środowiska mogą w porę nie zareagować na to zjawisko, bo inspektorzy opiniują pojedyncze inwestycje, każdą z osobna. Jedna elektrownia nie wyrządzi wielkiej szkody, więc uzyskuje pozytywną opinię, ale kilkadziesiąt takich inwestycji w ciągu kilku lat zabije rzekę. Dlatego zamierzamy interweniować u osób odpowiedzialnych za ochronę środowiska - zapowiada Ślusarczyk.
Komentarz. Zbyt drogie kilowaty
Możliwość łatwego zarobienia pieniędzy spowodowała zainteresowanie inwestorów budową elektrowni wodnych. Rachunek jest prosty: pieniądze na budowę dostaną z Unii Europejskiej, a wyprodukowany prąd sprzedadzą. To wręcz złoty interes. Tak złoty, że przedsiębiorcy chętnie by zabetonowali prawie cały Dunajec. Służby, które pilnują budowy elektrowni, nie wiedzą, jak sobie z tym poradzić, bo to dla nich nowe zjawisko. Muszą szybko wypracować procedury, bo inaczej beton na całe wieki zaleje Dunajec. I już nikt nie będzie chciał tu przyjechać popływać kajakiem, powędkować czy zwyczajnie odpocząć nad brzegiem rzeki. Kilowaty z elektrowni wodnych z pewnością nie zrekompensują tych strat.
Bartłomiej Kuraś
- Zainteresowanie budową elektrowni wodnych przerosło nasze najśmielsze oczekiwania. Najwięcej z nich dotyczy Dunajca, bo to rzeka o dobrych parametrach dla elektrowni, charakteryzująca się dużym spadkiem - mówi Jerzy Grela, dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie.
Najwięcej elektrowni na Dunajcu - 22 - planuje się zbudować pomiędzy zbiornikiem w Czchowie i ujściem do Wisły na północ od Tarnowa. Kolejnych 11 miałoby powstać na górskim odcinku rzeki pomiędzy Nowym Targiem a Nowym Sączem.
Wystarczy, że pozwolenie na budowę wyda miejscowy samorząd.
Na budowę zapory wraz z niewielką elektrownią na Dunajcu zgodziły się już władze Łącka.
- Przy okazji tamy zbudujemy też most przez Dunajec. Spiętrzenie wody spowoduje powstanie niewielkiego zalewu o powierzchni około dwóch hektarów - argumentuje wójt Franciszek Młynarczyk.
Łącka inwestycja na Dunajcu uzyskała już zgodę Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie. Podobne jak Łącko plany mają inne miejscowości regionu: m.in. Tylmanowa w gminie Ochotnica Dolna, Krościenko, Dębno, Nowy Targ. Na dwóch dopływach Dunajca - Białym i Czarnym Dunajcu - ma powstać kolejnych 10 elektrowni. W sumie całej Małopolsce złożono wnioski o zbudowanie ponad 60 takich maszynerii (po Dunajcu najwięcej na Skawie - 7 i Rabie - 6).
- Zaczęliśmy rozpatrywać poszczególne wnioski pod względem technicznym. Jeśli dany projekt spełnia wszystkie normy techniczne, to właściwie nie mamy możliwości odmówienia jego pozytywnego zaopiniowania. Zastanawiamy się, co z tym zrobić, bo w niektórych miejscach Dunajca inwestorzy chcą stawiać elektrownię przy elektrowni. Dlatego do końca roku chcemy opracować nowy plan postępowania dla inwestorów chcących budować elektrownie wodne, by nie dochodziło do takiej sytuacji jak na Dunajcu - dodaje dyrektor Grela.
Plany budzą protesty, bo budowle nieodwracalnie zmienią charakter rzeki. Powstał już Klub Przyjaciół Dunajca, który w specjalnym apelu pisze m.in.: "Stanowczo protestujemy przeciwko nieodwracalnemu zniszczeniu najpiękniejszej górskiej rzeki naszego kraju!".
- Nastąpią nieodwracalne zmiany w wędrówkach tarłowych ryb, niektóre ryby znikną z Dunajca, dno rzeki zostanie zamulone i będą się w niej gromadzić nieczystości - tłumaczy Jacek Płachecki z KPD. - Korzyści płynące z pozyskiwania energii będą niewspółmierne do strat, jakie poniesie przyroda i korzystający z niej ludzie. Dunajec to bezcenny skarb, a sięganie po to narodowe dziedzictwo w celu osiągnięcia finansowych korzyści jest zwykłym barbarzyństwem!
Pomysł nie podoba się także kajakarzom, którzy nie będą mogli już spływać tą rzeką. A ekolodzy zamierzają zainteresować sprawą służby ochrony środowiska.
- Elektrownia wodna, która daje czystą energię, może zatracić swój ekologiczny charakter, jeśli jej budowa zniszczy przyrodę. A Dunajec z pewnością stanie się martwą rzeką, gdy zostanie zrealizowany plan budowy 33 elektrowni wodnych - mówi Radosław Ślusarczyk z Pracowni na rzecz Wszystkich Istot. - Służby ochrony środowiska mogą w porę nie zareagować na to zjawisko, bo inspektorzy opiniują pojedyncze inwestycje, każdą z osobna. Jedna elektrownia nie wyrządzi wielkiej szkody, więc uzyskuje pozytywną opinię, ale kilkadziesiąt takich inwestycji w ciągu kilku lat zabije rzekę. Dlatego zamierzamy interweniować u osób odpowiedzialnych za ochronę środowiska - zapowiada Ślusarczyk.
Komentarz. Zbyt drogie kilowaty
Możliwość łatwego zarobienia pieniędzy spowodowała zainteresowanie inwestorów budową elektrowni wodnych. Rachunek jest prosty: pieniądze na budowę dostaną z Unii Europejskiej, a wyprodukowany prąd sprzedadzą. To wręcz złoty interes. Tak złoty, że przedsiębiorcy chętnie by zabetonowali prawie cały Dunajec. Służby, które pilnują budowy elektrowni, nie wiedzą, jak sobie z tym poradzić, bo to dla nich nowe zjawisko. Muszą szybko wypracować procedury, bo inaczej beton na całe wieki zaleje Dunajec. I już nikt nie będzie chciał tu przyjechać popływać kajakiem, powędkować czy zwyczajnie odpocząć nad brzegiem rzeki. Kilowaty z elektrowni wodnych z pewnością nie zrekompensują tych strat.
Bartłomiej Kuraś
Polecamy także: Policjanci i kibice. Czyja ta zabłąkana kula?
- 84 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
18 głosów
-
podobno ekologom
czerwony-ruski-pedal
11.10.09, 13:48
też przeszkadza stawianie zapór wodnych, przed zaporami zbiera sie cały syf»
-
Ważna jest równowaga
yav-anna
16.10.09, 11:29
Takie inwestycje są potrzebne Polsce, UE wprowadziła duże wymogi dotyczące ograniczania emisji. Jednak zielona energia jest tylko wtedy ekologiczna, kiedy jest dobrze zaplanowana i nie »
-
Beton
fotodiagnoza
16.10.09, 13:32
nie wiem dlaczegoale beton zawsze mi się kojarzy ze ściekiem fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2004727,2,1,ps.html»
Najczęściej czytane24 htydzień






