Śnieg w październiku, krakowianie kupują czapki

dm
2009-10-14 , aktualizacja: 14.10.2009 14:32
A A A Drukuj
Powalone konary drzew, zablokowane drogi, uszkodzone dachy. Zima tym razem zaskoczyła krakowian, bo mało kto uwierzył w prognozy synoptyków o październikowym śniegu.
Kraków
Fot. Tomasz Wiech / Agencja Gazeta
Kraków
W Krakowie intensywnie pada od samego rana. Chodniki i jezdnie pokryte są śliską, wodnistą warstwą roztopionego śniegu. Mokry śnieg i wiatr pourywał gałęzie na Plantach i nowohuckich osiedlach, m.in. na osiedlu Złoty Wiek. W Krakowie strażacy wyjeżdżali do oderwanych rynien. Piaskarki czekały w gotowości. - Problemy przewidujemy dopiero w nocy, gdy stopiony śnieg zacznie zamarzać. Na razie ograniczamy się do przetykania studzienek, prosimy też o informacje od ludzi, żeby dawali nam znać, jeżeli studzienki w ich okolicy nie zbierają wody - mówi Jacek Bartlewicz z ZiKIT-u.

Autobusy i tramwaje kursują na razie bez zakłóceń, choć po pasażerach widać, że zaskoczyła ich mroźna październikowa aura. Na straganach w centrum w pośpiechu kupowali czapki, szaliki, zapełniły się sklepy z butami. W warsztatach samochodowych urywają się telefony. W niektórych zakładach najbliższe wolne terminy na zmianę opon na zimowe to przyszły tydzień.

Niespokojnie jest w krakowskiej drogówce. Od rana w mieście doszło do ponad 30 stłuczek. - Ludzie jeżdżą powoli, bo większość ma letnie opony, w związku z tym tworzą się korki - mówi Krzysztof Dymura z małopolskiej drogówki.

Śnieg będzie padał co najmniej do piątku.

Podziel się

  • 2 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy

Reklama

Lata 60. w Nowej Hucie - urbanistyka, architektura i wnętrza

Do 1 lipca 2012 w nowohuckim oddziale Muzeum Historycznego Miasta Krakowa na os. Słonecznym 16 oglądać można wystawę Nowa przestrzeń. Modernizm w Nowej Hucie.