54-latek zamarzł w lesie. Czwarta ofiara ataku zimy

dm, PAP
2009-10-15 , aktualizacja: 15.10.2009 20:05
A A A Drukuj
Policjanci odnaleźli ciało 54-letniego mężczyzny, który pojechał po drzewo do lasu i zamarzł. Tragedia wydarzyła się pomiędzy miejscowością Ciche a Chochołowem w powiecie tatrzańskim. Wieczorem policja i ratownicy GOPR przerwali poszukiwania jego kolegi.

Mężczyzna wyjechał z domu wczoraj po południu, by zabrać drzewo z lasu. W czwartek odnaleziono go w masywie leśnym, na ciągniku, którym pojechał po drzewo. Policja ustaliła, że wraz z nim pojechał jego sąsiad, który uważany jest za zaginionego.

Wieczorem policjanci i ratownicy GOPR przerwali poszukiwania sąsiada zmarłego mężczyzny. - Poszukiwania przerwano ze względu na opady śniegu i słabą widoczność. Zostaną wznowione w piątek rano - powiedział dyżurny nowotarskiej policji.

54-latek to już czwarta ofiara październikowej zimy w Małopolsce. W czwartek nad razem znaleziono ciała trzech osób, których załamanie pogody zaskoczyło w górach.

Podziel się

  • 11 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów

Reklama

Katalog Ofert Deweloperskich Kraków

Znajdź ofertę dla siebie

Serwis specjalny

Wyjątkowa Małopolska

Poznaj niezwykłe zakątki regionu