Prezydent: Niech zbiory pozostaną w Krakowie
2009-11-20
, aktualizacja: 20.11.2009 22:34
List prezydenta Jacka Majchrowskiego, przekazany w piątek Fundacji XX Czartoryskich.
ZOBACZ TAKŻE
- Dama z gronostajem wyjechała. Wróci za trzy lata (20-11-09, 12:48)
Rada i Zarząd Fundacji Książąt Czartoryskich
Zwracam się do Państwa z uprzejmą prośbą i apelem, aby na czas przewidywanego na najbliższy okres remontu siedziby Muzeum Książąt Czartoryskich, w której od półtora wieku przechowywane są i udostępniane do zwiedzania cenne zbiory muzealne i pamiątki narodowe, gromadzone przez Rodzinę Czartoryskich i licznych innych Darczyńcow, pozostały w Krakowie, dzięki czemu zapewniona byłaby kontynuacja publicznej działalności tej tak zasłużonej dla naszego Miasta i narodu polskiego placówki.
W przypadku pozostawienia zbiorów pod opieką krakowskiego Muzeum Narodowego, stałego ich depozytariusza, zachowany zostałby obecny status i zasady współpracy, te same osoby sprawowałyby nad nimi opiekę. W odniesieniu do tak cennych zbiorów i ich historycznego statusu są to przesłanki nader ważne, podobnie jak możliwość zdeponowania ich i ekspozycji w jednym z historycznych obiektów należących do Muzeum Narodowego, jakim jest Kamienica Szołayskich, położona w pobliżu Pałacu Czartoryskich w samym centrum Krakowa.
Naszemu Miastu, które - jak parokrotnie o tym do Państwa pisałem - bardzo zależy na kontynuacji funkcjonowania nieuszczuplonego Muzeum Książąt Czartoryskich właśnie w Krakowie, w formie zintegrowanej, w warunkach możliwie najgodniejszych, spełniających wymogi nowoczesności. Cieszą mnie zatem podejmowane przez Fundację zabiegi, zmierzające do generalnego remontu historycznych pomieszczeń Muzeum i fachowej ekspozycji oraz przechowywania zbiorów. Ze swej strony, w związku z przewidywaną ich rekompozycją, zadeklarowałem publicznie pomoc, aby zbiorom tym zapewnić możliwie najlepsze warunki eksponowania i przechowywania.
Cieszę się, że przedłożone Państwu propozycje lokalowe spotkały się nie tylko z zainteresowaniem, ale także został w tym względzie dokonany wybór, jednego z trzech zaproponowanych obiektów - unikatowy Fort św. Benedykta.
Moja troska, troska mieszkańców naszego Miasta, dotyczy zatem integralności Zbiorów Książąt Czartoryskich i zapewnienia im możliwie najlepszych warunków. Niepokoją mnie zatem pojawiające się doniesienia prasowe i spekulacje, wsparte podobno realnymi przesłankami, o zamiarach wywiezienia znacznej części zbiorów poza Kraków, do innych muzeów. Czujemy się, jak przed półtora wiekiem, współodpowiedzialni za losy i warunki opieki nad tym wielkim narodowym dziedzictwem, stąd tak ważne jest dla Krakowa pozostawienie zbiorów w okresie remontu właśnie w naszym mieście. W odniesieniu do arcydzieła Leonarda ,,Dama z gronostajem" czy ,,Krajobrazu z miłosiernym Samarytaninem" Rembrandta, określanych nie bez podstaw jako ,,perły w koronie" Kolekcji, jeśli nie Muzeum Narodowe, które osobiście uznaję za miejsce najwłaściwsze, jesteśmy przygotowani na rozważenie innych godnych lokalizacji w naszym mieście. Czyż ta królewska rezydencja, jeden z najwspanialszych w świecie renesansowych zamków, nie mogłaby eksponować w swoich historycznych wnętrzach dzieł tak wybitnych - w tym obrazu mistrza Leonarda?
Wierzę, że tak przedłożona przeze mnie troska i prośba zarazem, znajdzie pełne u Państwa zrozumienie i stosowne decyzje - jako wyraz naszej wspólnej odpowiedzialności za zbiory Fundacji i Dziedzictwa Miasta,
Prezydent Miasta Krakowa
Jacek Majchrowski
Zwracam się do Państwa z uprzejmą prośbą i apelem, aby na czas przewidywanego na najbliższy okres remontu siedziby Muzeum Książąt Czartoryskich, w której od półtora wieku przechowywane są i udostępniane do zwiedzania cenne zbiory muzealne i pamiątki narodowe, gromadzone przez Rodzinę Czartoryskich i licznych innych Darczyńcow, pozostały w Krakowie, dzięki czemu zapewniona byłaby kontynuacja publicznej działalności tej tak zasłużonej dla naszego Miasta i narodu polskiego placówki.
W przypadku pozostawienia zbiorów pod opieką krakowskiego Muzeum Narodowego, stałego ich depozytariusza, zachowany zostałby obecny status i zasady współpracy, te same osoby sprawowałyby nad nimi opiekę. W odniesieniu do tak cennych zbiorów i ich historycznego statusu są to przesłanki nader ważne, podobnie jak możliwość zdeponowania ich i ekspozycji w jednym z historycznych obiektów należących do Muzeum Narodowego, jakim jest Kamienica Szołayskich, położona w pobliżu Pałacu Czartoryskich w samym centrum Krakowa.
Naszemu Miastu, które - jak parokrotnie o tym do Państwa pisałem - bardzo zależy na kontynuacji funkcjonowania nieuszczuplonego Muzeum Książąt Czartoryskich właśnie w Krakowie, w formie zintegrowanej, w warunkach możliwie najgodniejszych, spełniających wymogi nowoczesności. Cieszą mnie zatem podejmowane przez Fundację zabiegi, zmierzające do generalnego remontu historycznych pomieszczeń Muzeum i fachowej ekspozycji oraz przechowywania zbiorów. Ze swej strony, w związku z przewidywaną ich rekompozycją, zadeklarowałem publicznie pomoc, aby zbiorom tym zapewnić możliwie najlepsze warunki eksponowania i przechowywania.
Cieszę się, że przedłożone Państwu propozycje lokalowe spotkały się nie tylko z zainteresowaniem, ale także został w tym względzie dokonany wybór, jednego z trzech zaproponowanych obiektów - unikatowy Fort św. Benedykta.
Moja troska, troska mieszkańców naszego Miasta, dotyczy zatem integralności Zbiorów Książąt Czartoryskich i zapewnienia im możliwie najlepszych warunków. Niepokoją mnie zatem pojawiające się doniesienia prasowe i spekulacje, wsparte podobno realnymi przesłankami, o zamiarach wywiezienia znacznej części zbiorów poza Kraków, do innych muzeów. Czujemy się, jak przed półtora wiekiem, współodpowiedzialni za losy i warunki opieki nad tym wielkim narodowym dziedzictwem, stąd tak ważne jest dla Krakowa pozostawienie zbiorów w okresie remontu właśnie w naszym mieście. W odniesieniu do arcydzieła Leonarda ,,Dama z gronostajem" czy ,,Krajobrazu z miłosiernym Samarytaninem" Rembrandta, określanych nie bez podstaw jako ,,perły w koronie" Kolekcji, jeśli nie Muzeum Narodowe, które osobiście uznaję za miejsce najwłaściwsze, jesteśmy przygotowani na rozważenie innych godnych lokalizacji w naszym mieście. Czyż ta królewska rezydencja, jeden z najwspanialszych w świecie renesansowych zamków, nie mogłaby eksponować w swoich historycznych wnętrzach dzieł tak wybitnych - w tym obrazu mistrza Leonarda?
Wierzę, że tak przedłożona przeze mnie troska i prośba zarazem, znajdzie pełne u Państwa zrozumienie i stosowne decyzje - jako wyraz naszej wspólnej odpowiedzialności za zbiory Fundacji i Dziedzictwa Miasta,
Prezydent Miasta Krakowa
Jacek Majchrowski
- 8 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
3 głosy
-
w co gra Fundacja
sanmartino
21.11.09, 10:13
Mnie zastanawia w co tak naprawdę gra Fundacja.Wydaje mi się, że jest to przede wszystkim testowanie cierpliwości władz oraz jakieś rozrabianie Zofii Gołubiew... bo generalnie w nią walą. »
Najczęściej czytane24 htydzień
Reklama

Lata 60. w Nowej Hucie - urbanistyka, architektura i wnętrza
Do 1 lipca 2012 w nowohuckim oddziale Muzeum Historycznego Miasta Krakowa na os. Słonecznym 16 oglądać można wystawę Nowa przestrzeń. Modernizm w Nowej Hucie.




