Nauczyciele tracą głos. ZUS ich przebada
2009-11-28
, aktualizacja: 27.11.2009 22:21
Zamiast wypłacać renty nauczycielom, ZUS postanowił sfinansować im badania głosu - by na te renty nie musieli przechodzić.
ZOBACZ TAKŻE
- Pieniądze na wyrównanie szans w szkołach tylko raz (08-01-10, 23:00)
- Jak karać rodziców za wagarujących uczniów (06-01-10, 08:00)
- Nowy stopień zawodowy: nauczyciel lider (03-12-09, 07:00)
- 50 sal na przynętę dla sześciolatków (01-12-09, 23:00)
- Kłopotliwa pierwsza pomoc w szkole (25-11-09, 00:00)
- Z powodu ataku grypy uczniowie mają wolne (18-11-09, 22:09)
- W roli wizytatorów - rodzice i uczniowie (17-11-09, 20:36)
- Licea: matury przełóżmy na później (16-11-09, 06:00)
- Ilu zaszczepionych? Szkoły mają raportować (14-11-09, 08:00)
- Dodatkowa szkolna godzina: nauczyciel w pustej sali (02-11-09, 07:00)
SERWISY
- Najgorzej jest we wrześniu. Wtedy nierozruszane przez wakacje gardło boli najbardziej - mówi Beata Adamiak, nauczycielka podstawówki nr 85 w Krakowie. Już kilka razy zdarzyło jej się stracić głos. Był lekarz, zalecano jej sanatorium. - Na razie wszystko się uspokoiło. Ciekawe na jak długo - zastanawia się.
- Gardło zaczyna wysiadać po 10 latach pracy, a potem problemy z nim powodują problemy z psychiką - mówi Tomasz Malicki, dyrektor podstawówki nr 26 w Krakowie. W pokoju nauczycielskim słyszy narzekania swoich pracowników, że nie mają siły głośniej krzyknąć, by uspokoić klasę. Szacuje, że w jego szkole problemy z głosem ma co drugi nauczyciel ze stażem powyżej 15 lat.
Szwankujący narząd głosu to jedna z najczęstszych chorób zawodowych w Polsce. Dotyka przede wszystkim nauczycieli. Wielu z tego powodu odchodzi z pracy na stałe. - Zamiast wypłacać im renty, postanowiliśmy sfinansować badania, które mogą zapobiec tym chorobom - informuje Przemysław Przybylski, rzecznik Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.
Na badania foniatryczne ZUS przeznaczył 300 tys. zł ze środków na prewencję rentową. Szacuje, że za te pieniądze w całym kraju bezpłatnie przebada się około 5 tys. osób.
Badaniami już zajmują się instytuty medycyny pracy w całej Polsce. - Prócz badań laryngologicznych i otolaryngologicznych oferujemy indywidualne porady z zakresu właściwej emisji głosu oraz spotkanie z logopedą i psychologiem - mówi Krystyna Jasińska-Kolawa, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy.
Psycholog ma zbadać nauczycieli, czy nie występują u nich objawy przewlekłego stresu, oraz pomóc panować im nad sobą, by nie krzyczeli na uczniów. Po skończonych badaniach pacjent dostanie kartę informacyjną z informacjami, czy i w jakim zakresie potrzeba jest mu rehabilitacja głosu.
W Krakowie w badaniach już uczestniczyło kilkunastu nauczycieli. Ale wielu, z którymi rozmawialiśmy, dopiero od nas dowiedziało się o możliwości ich przeprowadzenia. Dyrektor Kolawa: - Staraliśmy się dotrzeć z tą informacją do szkół, ale promocja akcji nie jest naszym zadaniem.
Samą akcję nauczyciele uważają za potrzebną. Choć dodają, że nie powinna kończyć się na jednym badaniu.
Nauczycielskie związki zawodowe od lat walczą o bezpłatne kursy emisji głosu dla nauczycieli w Ministerstwach Edukacji i Pracy. Bezskutecznie. Kursy takie stopniowo zaczynają wprowadzać kształcące przyszłych nauczycieli niektóre szkoły wyższe. Ale ci, którym od studiów upłynęło kilka lat, nie mają o prawidłowej pracy głosem pojęcia.
Dlatego na płatną emisję głosu, po 400 zł od osoby, wybrało się niedawno do Warszawy sześciu nauczycieli szkoły podstawowej nr 68. - Pozostałych wyślę na ZUS-owskie badanie. Niech przynajmniej tyle skorzystają - zapowiada dyrektorka Teodozja Maliszewska.
W Krakowie na badania można zapisywać się do 11 grudnia. Decyduje kolejność zgłoszeń, a te przyjmowane są telefonicznie w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy. Można też zarejestrować się przez internet na stronie Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi (www.imp.lodz.pl).
Prócz nauczycieli z oferty ZUS mogą skorzystać również aktorzy i dziennikarze.
- Gardło zaczyna wysiadać po 10 latach pracy, a potem problemy z nim powodują problemy z psychiką - mówi Tomasz Malicki, dyrektor podstawówki nr 26 w Krakowie. W pokoju nauczycielskim słyszy narzekania swoich pracowników, że nie mają siły głośniej krzyknąć, by uspokoić klasę. Szacuje, że w jego szkole problemy z głosem ma co drugi nauczyciel ze stażem powyżej 15 lat.
Szwankujący narząd głosu to jedna z najczęstszych chorób zawodowych w Polsce. Dotyka przede wszystkim nauczycieli. Wielu z tego powodu odchodzi z pracy na stałe. - Zamiast wypłacać im renty, postanowiliśmy sfinansować badania, które mogą zapobiec tym chorobom - informuje Przemysław Przybylski, rzecznik Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.
Na badania foniatryczne ZUS przeznaczył 300 tys. zł ze środków na prewencję rentową. Szacuje, że za te pieniądze w całym kraju bezpłatnie przebada się około 5 tys. osób.
Badaniami już zajmują się instytuty medycyny pracy w całej Polsce. - Prócz badań laryngologicznych i otolaryngologicznych oferujemy indywidualne porady z zakresu właściwej emisji głosu oraz spotkanie z logopedą i psychologiem - mówi Krystyna Jasińska-Kolawa, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy.
Psycholog ma zbadać nauczycieli, czy nie występują u nich objawy przewlekłego stresu, oraz pomóc panować im nad sobą, by nie krzyczeli na uczniów. Po skończonych badaniach pacjent dostanie kartę informacyjną z informacjami, czy i w jakim zakresie potrzeba jest mu rehabilitacja głosu.
W Krakowie w badaniach już uczestniczyło kilkunastu nauczycieli. Ale wielu, z którymi rozmawialiśmy, dopiero od nas dowiedziało się o możliwości ich przeprowadzenia. Dyrektor Kolawa: - Staraliśmy się dotrzeć z tą informacją do szkół, ale promocja akcji nie jest naszym zadaniem.
Samą akcję nauczyciele uważają za potrzebną. Choć dodają, że nie powinna kończyć się na jednym badaniu.
Nauczycielskie związki zawodowe od lat walczą o bezpłatne kursy emisji głosu dla nauczycieli w Ministerstwach Edukacji i Pracy. Bezskutecznie. Kursy takie stopniowo zaczynają wprowadzać kształcące przyszłych nauczycieli niektóre szkoły wyższe. Ale ci, którym od studiów upłynęło kilka lat, nie mają o prawidłowej pracy głosem pojęcia.
Dlatego na płatną emisję głosu, po 400 zł od osoby, wybrało się niedawno do Warszawy sześciu nauczycieli szkoły podstawowej nr 68. - Pozostałych wyślę na ZUS-owskie badanie. Niech przynajmniej tyle skorzystają - zapowiada dyrektorka Teodozja Maliszewska.
W Krakowie na badania można zapisywać się do 11 grudnia. Decyduje kolejność zgłoszeń, a te przyjmowane są telefonicznie w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy. Można też zarejestrować się przez internet na stronie Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi (www.imp.lodz.pl).
Prócz nauczycieli z oferty ZUS mogą skorzystać również aktorzy i dziennikarze.
- 25 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
5 głosów
-
Nauczyciele tracą głos. ZUS ich przebada
as2324
28.11.09, 12:29
Miło,że podajecie stronę na której można się zarejestrować. Szkoda,że niedziała. Czy moglibyście podać więcej informacji np. czy wszystkie szkołydostały informację o takich badaniach i jak »
-
Przecież badania laryngologiczne należą do
guru133
28.11.09, 22:47
obowiązkowych badań okresowych nauczycieli! O co więc chodzi tym geniuszom wmarnowaniu pieniędzy z ZUS-u?»
-
Nauczyciele tracą głos
lenajaw
29.11.09, 13:21
Niech ZUS zadba o nasze emerytury. Bardziej nam są potrzebne kursy emisjigłosu. Byłam takim kursem zainteresowana, gdyż już mam problemy z głosem.Wysokie koszta szkolenia spowodowały, że »
Najczęściej czytane24 htydzień
Reklama

Lata 60. w Nowej Hucie - urbanistyka, architektura i wnętrza
Do 1 lipca 2012 w nowohuckim oddziale Muzeum Historycznego Miasta Krakowa na os. Słonecznym 16 oglądać można wystawę Nowa przestrzeń. Modernizm w Nowej Hucie.






