Majchrowski - Kracik: ostra walka o prezydenturę
2009-12-01
, aktualizacja: 30.11.2009 22:42
Jacek Majchrowski ogłosił w poniedziałek, że po raz trzeci powalczy o prezydenturę Krakowa. Przedwyborcze starcie z kandydatem Platformy Obywatelskiej Stanisławem Kracikiem zapowiada się bardzo emocjonująco.
ZOBACZ TAKŻE
- Wagoniki lokomotywy prezydenta Majchrowskiego (19-12-09, 12:00)
- Stanisław Kracik będzie kandydował na prezydenta (22-11-09, 16:21)
- Majchrowski albo Kracik. Chyba że tylko Kracik (21-11-09, 09:00)
- Gdzie jest kandydat Platformy na prezydenta Krakowa? (02-09-10, 09:00)
- Terlecki, Ziobro... PiS ma problem z wyborem kandydata (06-05-10, 08:00)
- Brak absolutorium może prezydenta jeszcze zaboleć (04-05-10, 06:00)
- Liczę, że Kracik wygra w I turze - mówi Łukasz Gibała (30-03-10, 07:00)
- Walka o prezydenturę Krakowa. Prezent Kracika dla PiS (23-12-09, 09:00)
- Jan Polkowski kandydatem na prezydenta Krakowa? (16-12-09, 15:19)
- Kracik: Interesująca prezydentura Krakowa (28-10-09, 23:07)
- Stanisław Kracik chce po sobie zostawić wygodne miasto (16-05-10, 09:00)
- Kracik: burmistrz-wojewoda-prezydent? (15-10-09, 07:00)
- Majchrowski: To, co robiłem, nie może pójść do kosza (16-05-10, 09:00)
- PO: Kracik. A kto w PiS? (03-10-09, 07:00)
- Majchrowski: startuję w wyborach prezydenckich (30-11-09, 13:11)
- Kracik kandydatem PO na prezydenta Krakowa (23-11-09, 06:00)
W ostatnich tygodniach można było usłyszeć nieoficjalnie, że obecny prezydent waha się, czy brać udział w przyszłorocznym wyścigu do prezydenckiego fotela. - Ma już dość. Po co mu to, zwłaszcza że jest kryzys, a Kracik to mocny konkurent - spekulowano. Podczas wczorajszej konferencji prasowej o finansach miasta Jacek Majchrowski obwieścił jednak: - Biorę odpowiedzialność za przyszłoroczny budżet miasta, a także za budżety następnych lat.
Za tym oświadczeniem poszła deklaracja o starcie w nadchodzących wyborach. - Uznałem, że powinienem dokończyć pewne rzeczy. U nas jest tak, że każdy polityk czy pseudopolityk, który przychodzi na jakiś urząd, zaczyna od negacji tego, co było. A ja nie chcę, by w Krakowie pewne rzeczy były zaniechane - tłumaczył prezydent.
Czy nie obawia się starcia ze Stanisławem Kracikiem, od niedawna wojewodą krakowskim, uważanym za jednego z najlepszych samorządowców w Polsce? - W poprzednich kampaniach ścierałem się już z tyloma kandydatami, że i z panem Kracikiem poradzę sobie - odpowiadał Majchrowski. Dodał zarazem, że niepokoi go traktowanie stanowiska wojewody jako trampoliny do urzędu samorządowego, zwłaszcza że urząd wojewody ma charakter nadzorczy w stosunku do miasta, co - jak zasugerował - może być wykorzystane w kampanii wyborczej do "blokowania działań miasta".
Spytaliśmy Stanisława Kracika, co sądzi o wypowiedzi rywala. - Mam nadzieję, że kampania będzie merytoryczna i że prezydent uszanuje to, co robię w tej chwili. Ciekawe tylko, skąd wzięło mu się to skojarzenie z trampoliną, przecież ostatnio nie był na pływalni tylko w Peru - odparował wojewoda Kracik, nawiązując do ubiegłotygodniowej delegacji Jacka Majchrowskiego do Ameryki Południowej. I dodał: - Sugestii o blokowaniu miasta w ogóle nie chcę komentować. Szkoda słów. Jest tyle rzeczy do zrobienia w Krakowie, że lepiej tym wspólnie się zająć.
Zamieszanie wokół przyszłorocznego budżetu miasta świadczy o tym, że kampania przed przyszłorocznymi wyborami samorządowymi ruszyła na dobre. Radni PO, którzy co roku pracowali w miarę zgodnie z Jackiem Majchrowskim nad budżetem, teraz zapowiedzieli, że budżet jest tak zły, że nie zamierzają wnosić do niego żadnych poprawek i że odrzucą go w pierwszym czytaniu. - Taka postawa jest amoralna. To oznacza, że traktują budżet w kategoriach politycznych. Na złość prezydentowi odrzucą budżet. To dziecinada. Budżet przecież nie jest prezydenta tylko krakowian, to coś, co decyduje o przyszłości miasta - mówił Jacek Majchrowski, zapewniając, że jego budżet jest trudny, ale realny.
W przyszłorocznej kampanii wyborczej Jacek Majchrowski będzie mógł się pochwalić całkiem sporą liczbą inwestycji, które oddawane będą w roku kończącym jego drugą kadencję. Wówczas gotowe będą m.in. muzeum sztuki współczesnej, muzeum pod Rynkiem Głównym, stadiony Cracovii, Wisły i Hutnika, plac Szczepański, kładka na Wiśle, ulica Długa.
- Nakłady na inwestycje rosną z roku na rok. W 2004 roku przeznaczyliśmy na nie 337 mln zł, w tym roku 742 mln zł. W 2004 roku wydatki budżetu miasta opiewały na 1,9 mld zł, w tym roku wzrosły do 3,5 mld zł - chwalił się prezydent, pokazując też, jak rosły nakłady na edukację, kulturę czy bezpieczeństwo. W przyszłym roku ta tendencja zostanie jednak zahamowana. Więcej pieniędzy będzie tylko na kulturę i edukację, znacznie mniej na wszystkie pozostałe dziedziny, np. bezpieczeństwo, transport. Jacek Majchrowski rządzi Krakowem od 2002 roku.
Za tym oświadczeniem poszła deklaracja o starcie w nadchodzących wyborach. - Uznałem, że powinienem dokończyć pewne rzeczy. U nas jest tak, że każdy polityk czy pseudopolityk, który przychodzi na jakiś urząd, zaczyna od negacji tego, co było. A ja nie chcę, by w Krakowie pewne rzeczy były zaniechane - tłumaczył prezydent.
Czy nie obawia się starcia ze Stanisławem Kracikiem, od niedawna wojewodą krakowskim, uważanym za jednego z najlepszych samorządowców w Polsce? - W poprzednich kampaniach ścierałem się już z tyloma kandydatami, że i z panem Kracikiem poradzę sobie - odpowiadał Majchrowski. Dodał zarazem, że niepokoi go traktowanie stanowiska wojewody jako trampoliny do urzędu samorządowego, zwłaszcza że urząd wojewody ma charakter nadzorczy w stosunku do miasta, co - jak zasugerował - może być wykorzystane w kampanii wyborczej do "blokowania działań miasta".
Spytaliśmy Stanisława Kracika, co sądzi o wypowiedzi rywala. - Mam nadzieję, że kampania będzie merytoryczna i że prezydent uszanuje to, co robię w tej chwili. Ciekawe tylko, skąd wzięło mu się to skojarzenie z trampoliną, przecież ostatnio nie był na pływalni tylko w Peru - odparował wojewoda Kracik, nawiązując do ubiegłotygodniowej delegacji Jacka Majchrowskiego do Ameryki Południowej. I dodał: - Sugestii o blokowaniu miasta w ogóle nie chcę komentować. Szkoda słów. Jest tyle rzeczy do zrobienia w Krakowie, że lepiej tym wspólnie się zająć.
Zamieszanie wokół przyszłorocznego budżetu miasta świadczy o tym, że kampania przed przyszłorocznymi wyborami samorządowymi ruszyła na dobre. Radni PO, którzy co roku pracowali w miarę zgodnie z Jackiem Majchrowskim nad budżetem, teraz zapowiedzieli, że budżet jest tak zły, że nie zamierzają wnosić do niego żadnych poprawek i że odrzucą go w pierwszym czytaniu. - Taka postawa jest amoralna. To oznacza, że traktują budżet w kategoriach politycznych. Na złość prezydentowi odrzucą budżet. To dziecinada. Budżet przecież nie jest prezydenta tylko krakowian, to coś, co decyduje o przyszłości miasta - mówił Jacek Majchrowski, zapewniając, że jego budżet jest trudny, ale realny.
W przyszłorocznej kampanii wyborczej Jacek Majchrowski będzie mógł się pochwalić całkiem sporą liczbą inwestycji, które oddawane będą w roku kończącym jego drugą kadencję. Wówczas gotowe będą m.in. muzeum sztuki współczesnej, muzeum pod Rynkiem Głównym, stadiony Cracovii, Wisły i Hutnika, plac Szczepański, kładka na Wiśle, ulica Długa.
- Nakłady na inwestycje rosną z roku na rok. W 2004 roku przeznaczyliśmy na nie 337 mln zł, w tym roku 742 mln zł. W 2004 roku wydatki budżetu miasta opiewały na 1,9 mld zł, w tym roku wzrosły do 3,5 mld zł - chwalił się prezydent, pokazując też, jak rosły nakłady na edukację, kulturę czy bezpieczeństwo. W przyszłym roku ta tendencja zostanie jednak zahamowana. Więcej pieniędzy będzie tylko na kulturę i edukację, znacznie mniej na wszystkie pozostałe dziedziny, np. bezpieczeństwo, transport. Jacek Majchrowski rządzi Krakowem od 2002 roku.
- 40 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
4 głosy
-
Majchrowski - Kracik: ostra walka o prezydenturę
brat_michnika
01.12.09, 08:28
Czy nie obawia się starcia ze Stanisławem Kracikiem, od niedawna wojewodąkrakowskim, uważanym za jednego z najlepszych samorządowców w Polsce?Pani Magdalena Kuras, autorka tekstu - »
-
Kuria , Opus Dei, i POPiS namaściła Kracika
zgr-edo
01.12.09, 09:53
jak na razie lepszego od profesora Najchrowskiego nie widzę, będę głosował na niego, a nie na jakiegoś wójta czy sołtysa.»
-
Nie zagłosuje na Kracika bo zeszmacił się z PO
krakus24kr
01.12.09, 15:08
na Majchrowskiego tym bardziej nie zagłosuje.»
Najczęściej czytane24 htydzień







