Napad na bank przy ul. Balickiej. I wpadka!
2009-12-03
, aktualizacja: 03.12.2009 23:08
Piętnasta - tym razem nieudana - próba obrabowania banku w Krakowie zakończyła się niemal natychmiastowym zatrzymaniem prawdopodobnego sprawcy przez policję.
ZOBACZ TAKŻE
- Biorą forsę i w nogi... To już dziewiąty napad! (12-02-10, 08:00)
- Kraków: Nowy rok, nowy napad na bank (04-01-10, 14:00)
- Kraków: Skok na SKOK przy ul. Karmelickiej (22-12-09, 20:35)
- Po serii napadów krakowskie banki się zbroją (14-12-09, 07:00)
- Dzielne ekspedientki i płochliwi bandyci (11-12-09, 08:00)
- Szukali pirata, był w ich własnych szeregach (04-12-09, 06:00)
- Pirat drogowy ujęty. Wpadł przez sieć komórkową (28-11-09, 09:00)
- Kraków: napad na bank nr 14 (27-11-09, 17:14)
- Kraków: Bandyta z nożem zaatakował na Kazimierzu (19-11-09, 18:28)
- Mężczyzna odsiedział półtora roku. Był niewinny (18-11-09, 22:05)
- Nagroda za pomoc w ujęciu złodzieja (zdjęcie) (17-11-09, 17:35)
SERWISY
We czwartek o godz. 16.20 do oddziału banku PKO BP przy ul. Balickiej wbiegł mężczyzna. Nie był zamaskowany, w ręku trzymał torbę. W środku byli kasjerzy i kilku klientów. Mężczyzna zaczął krzyczeć, że ma ze sobą bombę, którą zdetonuje, jeśli nie dostanie pieniędzy. W tym czasie w pobliżu przejeżdżał radiowóz. Prawdopodobnie widok policji przestraszył napastnika, który natychmiast wybiegł z budynku. Nie zdążył zabrać pieniędzy.
Powiadomieni przez pracowników banku policjanci natychmiast zorganizowali obławę. Niebawem w okolicy banku natrafili na podejrzanego około 40-letniego mężczyznę z torbą w ręku. Nie miał przy sobie dokumentów, w jego torbie nie było bomby. Mężczyzna nie chciał rozmawiać z policjantami. Przewieziono go na komendę policji. - Będziemy wyjaśniać, kim jest napastnik i dlaczego posunął się do napadu na bank - mówi Michał Kondzior z zespołu prasowego małopolskiej policji.
Czwartkowa próba obrabowania banku była 15. napadem w Krakowie w tym roku i dopiero pierwszym nieudanym. Poprzedni skok miał miejsce sześć dni temu. W miniony piątek do placówki WBK przy pl. Targowym w Bieńczycach wszedł mężczyzna w wieku około 30 lat. Na głowie miał czapkę bejsbolówkę i okulary przeciwsłoneczne. Podszedł do kasjera i wyjął nóż. Następnie sięgnął za ladę i wyjął 800 zł. Z łupem w ręku wybiegł z banku. Na miejscu pracowali policjanci i technicy kryminalistyki, a także przewodnik z psem tropiącym, ale nie udało się złapać napastnika.
Śledczy odnotowali jednak sukces, zatrzymując dwa tygodnie temu "milczącego rabusia" - mężczyznę, który obrabował trzy inne nowohuckie banki. Podczas ostatniego napadu podszedł do kasjerki i odsłonił połę płaszcza, pod którą schował atrapę broni. Groźbę i żądanie wydania pieniędzy napisał na kartce papieru. Zrabował 9 tys. zł. "Milczącego rabusia" złapano dzięki zdjęciom z monitoringu bankowego i informacjom pochodzącym od mieszkańców. Komendant wojewódzki wyznaczył nagrodę (5 tys. zł) za pomoc w ujęciu bandyty - już została wypłacona.
Zatrzymany mężczyzna był w ciężkiej sytuacji finansowej. Stracił pracę, wpadł w spiralę kredytów - zaciągał jeden, by spłacić poprzedni. W końcu banki odmówiły mu pożyczki. - Tłumaczył, że nie miał z czego utrzymać rodziny. To nie pierwszy przypadek w Małopolsce, kiedy bieda popycha ludzi do tak desperackich kroków - przyznaje policjantka Katarzyna Cisło.
W październiku policja zatrzymała sprawców seryjnych rabunków w Nowej Hucie. Bandytów tropiono przez kilka miesięcy bardzo intensywnie, bo mogli być niebezpieczni. Zatrzymali ich antyterroryści w mieszkaniu na Śląsku.
Powiadomieni przez pracowników banku policjanci natychmiast zorganizowali obławę. Niebawem w okolicy banku natrafili na podejrzanego około 40-letniego mężczyznę z torbą w ręku. Nie miał przy sobie dokumentów, w jego torbie nie było bomby. Mężczyzna nie chciał rozmawiać z policjantami. Przewieziono go na komendę policji. - Będziemy wyjaśniać, kim jest napastnik i dlaczego posunął się do napadu na bank - mówi Michał Kondzior z zespołu prasowego małopolskiej policji.
Czwartkowa próba obrabowania banku była 15. napadem w Krakowie w tym roku i dopiero pierwszym nieudanym. Poprzedni skok miał miejsce sześć dni temu. W miniony piątek do placówki WBK przy pl. Targowym w Bieńczycach wszedł mężczyzna w wieku około 30 lat. Na głowie miał czapkę bejsbolówkę i okulary przeciwsłoneczne. Podszedł do kasjera i wyjął nóż. Następnie sięgnął za ladę i wyjął 800 zł. Z łupem w ręku wybiegł z banku. Na miejscu pracowali policjanci i technicy kryminalistyki, a także przewodnik z psem tropiącym, ale nie udało się złapać napastnika.
Śledczy odnotowali jednak sukces, zatrzymując dwa tygodnie temu "milczącego rabusia" - mężczyznę, który obrabował trzy inne nowohuckie banki. Podczas ostatniego napadu podszedł do kasjerki i odsłonił połę płaszcza, pod którą schował atrapę broni. Groźbę i żądanie wydania pieniędzy napisał na kartce papieru. Zrabował 9 tys. zł. "Milczącego rabusia" złapano dzięki zdjęciom z monitoringu bankowego i informacjom pochodzącym od mieszkańców. Komendant wojewódzki wyznaczył nagrodę (5 tys. zł) za pomoc w ujęciu bandyty - już została wypłacona.
Zatrzymany mężczyzna był w ciężkiej sytuacji finansowej. Stracił pracę, wpadł w spiralę kredytów - zaciągał jeden, by spłacić poprzedni. W końcu banki odmówiły mu pożyczki. - Tłumaczył, że nie miał z czego utrzymać rodziny. To nie pierwszy przypadek w Małopolsce, kiedy bieda popycha ludzi do tak desperackich kroków - przyznaje policjantka Katarzyna Cisło.
W październiku policja zatrzymała sprawców seryjnych rabunków w Nowej Hucie. Bandytów tropiono przez kilka miesięcy bardzo intensywnie, bo mogli być niebezpieczni. Zatrzymali ich antyterroryści w mieszkaniu na Śląsku.
- 11 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
16 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień
- Policja i straż miejska usunęła ...
- Kierowca potrącił dwulatka przy Kleparzu. ...
- Naukowcy przebadali Berlinkę. Odkryli ...
- Test rowerowy - sprawdź swoją wiedzę [CZĘŚĆ 1]
- Dziewczynka zmarła przygnieciona przez drzewo
- Okiem kierowcy. Rowerzyści i motocykliści ...
- Test rowerowy - sprawdź swoją wiedzę [CZĘŚĆ 2]




