"Na pole" nie dla lansu

pil
2009-12-07 , aktualizacja: 07.12.2009 22:50
A A A Drukuj
ZOBACZ TAKŻE
Studenci z projektu "Na pole" nie chcą pokazać twarzy ani zdradzać nazwisk. Nie tylko dlatego, że rozlepienie tabliczek było niezbyt legalne. - Zbyt wiele podobnych inicjatyw kończyło się po jednym tekście w mediach i zdjęciu. Ktoś poczuł sławę i rezygnował z dalszej działalności. Wolimy pozostać anonimowi, tak żeby nikogo nie wyróżniać. Żeby dołączali do nas ludzie naprawdę zaangażowani, a nie lanserzy - tłumaczy Szymon.

Podziel się

  • 2 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy

Reklama

Lata 60. w Nowej Hucie - urbanistyka, architektura i wnętrza

Do 1 lipca 2012 w nowohuckim oddziale Muzeum Historycznego Miasta Krakowa na os. Słonecznym 16 oglądać można wystawę Nowa przestrzeń. Modernizm w Nowej Hucie.