Śmiertelna lawina pod Rysami: dwie osoby nie żyją

Aneta Zadroga, Marek Podmokły
2009-12-30 , aktualizacja: 30.12.2009 22:03
A A A Drukuj
Do wypadku doszło około godz. 11.40 w tzw. Buli w masywie Niżnych Rysów Fot. Marek Podmokły / Agencja Gazeta Do wypadku doszło około godz. 11.40 w tzw. Buli w masywie Niżnych Rysów
Dwie osoby zginęły, trzecia walczy o życie, dwie kolejne mają poważne urazy. W środę w Tatrach zeszła lawina, porywając grupę turystów. Zdaniem ratowników, słabo wyekwipowanych.
W lawinie poszkodowanych zostało pięć osób
Fot. Marek Podmokły / Agencja Gazeta
W lawinie poszkodowanych zostało pięć osób
W akcji ratowniczej pod Rysami uczestniczy śmigłowiec TOPR
Fot. Marek Podmokły / Agencja Gazeta
W akcji ratowniczej pod Rysami uczestniczy śmigłowiec TOPR
Ranni turyści przewożeni do szpitrala
Fot. Marek Podmokły / Agencja Gazeta
Ranni turyści przewożeni do szpitrala
Lawina zeszła przed południem w okolicach Buli pod Rysami. To miejsce cała Polska poznała siedem lat temu, kiedy śnieg pogrzebał w nim ośmiu licealistów ze szkolnej wycieczki z Tychów. W środę pierwsze zgłoszenie dotarło do TOPR-u o 11.40. Akcja ratownicza trwała od południa do wieczora. Brało w niej udział ponad 40 ratowników i kilka psów tropiących, a także śmigłowiec TOPR-u.

Przez wiele godzin nie było wiadomo, ile dokładnie osób może być pod śniegiem. - Z lawiniska do centrali co chwilę docierały sprzeczne informacje - przyznaje zastępca naczelnika TOPR-u Mieczysław Ziach. Najpierw była mowa o jednym mężczyźnie pod śniegiem i dwóch osobach, które zdołały się spod lawiny wydostać. Później były sygnały nawet o ośmiu zasypanych. W końcu ratownicy ustalili, że poszkodowanych w wyniku zejścia lawiny jest pięć osób. - Trzy ofiary to mieszkańcy Warszawy. Dwóch mężczyzn w wieku 26 i 27 lat nie żyje, 30-latek jest w stanie krytycznym. Dwie osoby lżej ranne to również 30-latkowie: z Płocka i Będzina - mówił nam Kazimierz Pietruch, rzecznik zakopiańskiej policji.

- Z naszych ustaleń wynika, że w sumie sześciu mężczyzn zjechało z lawiną. Dwóch zginęło na miejscu, znaleźliśmy ich między godz. 14 a 15. Reanimacja nie pomogła. Trzeciego, po godzinnej reanimacji, przewieźliśmy helikopterem do zakopiańskiego szpitala. Jest w stanie krytycznym. Dwaj kolejni turyści mają poważne rany nóg. Szósty mężczyzna o własnych siłach zdołał wydostać się spod lawiny i wrócić do schroniska - informował Marcin Witek, ratownik dyżurny TOPR-u.

Jeden z dwójki lżej rannych mężczyzn, którymi zajmują się lekarze w Zakopanem, powiedział TVN24, że dopiero podczas wyprawy zdał sobie sprawę z niebezpieczeństwa. - Było już za późno. Pamiętam, że znalazłem się nad Czarnym Stawem. Tylko mnie lawina wypluła na powierzchnię - relacjonował wypadek.

Poszkodowani to w większości niedoświadczeni taternicy. Ratownicy podejrzewają, że to sami turyści podcięli lawinę. - Nadal ustalamy przebieg wydarzeń. Młodzi ludzie, wychodząc w góry, nie zabrali ze sobą zalecanego przez nas specjalistycznego sprzętu lawinowego, takiego jak sondy, łopatki czy detektory - usłyszeliśmy od ratownika dyżurnego.

Środowa lawina to pierwszy w tym sezonie zimowym poważny wypadek w polskich Tatrach. Ale we wtorek śnieg porwał dwoje Polaków po słowackiej stronie gór. Trafili oni do szpitala w Popradzie.

W Tatrach obowiązuje pierwszy w pięciostopniowej skali stopień zagrożenia lawinowego. Chociaż to najniższy stopień, to trzeba pamiętać, że górskie szlaki są oblodzone. A ratownicy ostrzegają: przy obecnych warunkach śnieg odkłada się na twardym, oblodzonym podłożu. Wystarczy na nie wejść i można uwolnić lawinę. Do poruszania się na szlakach obowiązkowe są raki i czekan. Ratownicy TOPR-u apelują do turystów, którzy wybierają się w Tatry na sylwestra i Nowy Rok, aby nie zapuszczać się w wyższe partie gór. A prognozy meteorologów zapowiadają opady śniegu.

Ratownicy TOPR-u podkreślają, że podczas górskich akcji ratowniczych najważniejszy jest czas. Największe szanse na przeżycie są do kwadransa po zasypaniu przez śnieg. Już po 35 minutach tych szans praktycznie nie ma.

Podziel się

  • 18 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

Reklama

Lata 60. w Nowej Hucie - urbanistyka, architektura i wnętrza

Do 1 lipca 2012 w nowohuckim oddziale Muzeum Historycznego Miasta Krakowa na os. Słonecznym 16 oglądać można wystawę Nowa przestrzeń. Modernizm w Nowej Hucie.