Kraków znów będzie pobierać taksę turystyczną

Magdalena Kursa
2010-01-04 , aktualizacja: 03.01.2010 21:10
A A A Drukuj
Kraków Fot. Pawel Ulatowski / AG Kraków
Po prawie trzech latach przerwy Kraków zacznie znów pobierać taksę turystyczną. Wojewódzki sąd administracyjny wydał korzystny dla miasta wyrok w tej sprawie.
Kraków ściągał taksę turystyczną od połowy 2004 roku. Robi tak wiele obleganych przez turystów miejscowości na świecie. W Krakowie przyjezdni płacili 2 zł za noc, opłaty zbierali właściciele hoteli i pensjonatów. Do budżetu miasta wpływały dzięki temu 2 mln zł rocznie. Pieniądze szły na rozwój turystyki, np. na foldery reklamowe, promocję czy oznakowanie miasta. Potem, właściwie przez przypadek, miasto straciło prawo do pobierania taksy. Radni przyjmowali bowiem uchwałę poszerzającą listę inkasentów taksy (w mieście powstały nowe obiekty noclegowe). Ponieważ w tym samym czasie Ministerstwo Środowiska wprowadziło nowe, bardziej restrykcyjne przepisy dotyczące opłaty turystycznej, Regionalna Izba Obrachunkowa unieważniła uchwałę radnych, a także zabroniła miastu dalszego pobierania taksy, tłumacząc, iż Kraków nie spełnia nowych norm.

Miasto zaskarżyło unieważnienie do wojewódzkiego sądu administracyjnego. Argumentowało, że wiele innych miast wciąż pobiera taksę według starych zasad. Sądowe przepychanki (sprawa trafiła nawet do Naczelnego Sądu Administracyjnego) trwały bardzo długo. Taksę wsparli krakowscy radni, którzy ostatniej jesieni wysłali specjalną rezolucję do sądu, by jak najszybciej rozstrzygnął tę sprawę. Ostatecznie sprawa taksy wróciła do wojewódzkiego sądu administracyjnego, który pod koniec ubiegłego roku przyznał rację gminie Kraków w sporze z RIO.

- Jeśli się okaże, że trzeba będzie ustalić nowe stawki i zaktualizować spis inkasentów, zrobimy to jak najszybciej - deklaruje Paweł Bystrowski, radny PO, inicjator jesiennej rezolucji w sprawie taksy, który ma nadzieję, że RIO nie będzie się odwoływać od decyzji sądu. - 2 mln zł, które Kraków ma rocznie z taksy, to ważna dla miasta kwota, zwłaszcza w czasie, gdy nie mamy takiego boomu turystycznego jak kiedyś i trzeba mocno zainwestować w promocję - tłumaczy Bystrowski.

- Będziemy teraz analizować, czy miasto ma pobierać taksę według starej uchwały - po 2 zł od turysty, czy też trzeba przyjąć nową uchwałę - zapowiada Andrzej Oklejak, pełnomocnik prezydenta Krakowa do spraw prawnych. Jeśli nie pojawią się nowe przeszkody, Kraków zacznie ponownie ściągać taksę w rozpoczynającym się roku.

Podziel się

  • 8 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów

Reklama

Katalog Ofert Deweloperskich Kraków

Znajdź ofertę dla siebie

Serwis specjalny

Wyjątkowa Małopolska

Poznaj niezwykłe zakątki regionu