Linia 502 i 304: nieoczekiwana zmiana stanowiska

Piotr Hamarnik, pil
2010-01-09 , aktualizacja: 08.01.2010 22:16
A A A Drukuj
Autobus linii 502 pod hotelem Cracovia Fot. Michał Łepecki / Agencja Gazeta Autobus linii 502 pod hotelem Cracovia
Nie będzie cięć w komunikacji miejskiej, a na trasie ograniczonej linii 502, która wywołała lawinę protestów pasażerów, pojawi się dodatkowy autobus. A my nadal zbieramy podpisy pod petycją, by przywrócić sprawdzone połączenia.
Nowa linia będzie tzw. linią wspomagającą. - 522 kursować ma od poniedziałku do piątku w godzinach porannego i popołudniowego szczytu - wylicza Jacek Bartlewicz, rzecznik Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu. - Jego wprowadzenie ułatwi komunikację Bieżanowa z centrum i rozładuje tłok, który panował rano w 304 - przekonuje.

Wprowadzenie 522 to efekt oburzenia, jakie wśród mieszkańców Krakowa i Wieliczki wywołało skrócenie trasy popularnej linii 502 i zmiana trasy autobusu 304. W listach do "Gazety" pisali o dramatycznych sytuacjach - do wielu pojazdów w godzinach szczytu nie dało się wsiąść, panował ogromny ścisk, czas jazdy znacznie się wydłużył, nie wspominając już o notorycznych spóźnieniach autobusów. Na naszych łamach opublikowaliśmy dziesiątki listów w tej sprawie, powstawały kolejne artykuły, jednak ZIKiT utrzymywał, że nie ma większego problemu, a poza tym musi szukać oszczędności i zaczyna od tych właśnie połączeń. Nawet obywatelskie protesty nie przynosiły skutku. Przed dwoma dniami "Gazeta" rozpoczęła zbieranie podpisów pod petycją o przywrócenie dotychczasowych połączeń. Podpisało się pod nią już blisko tysiąc pasażerów! Chcemy ją przekazać urzędnikom i władzom miasta.

Przyniosło to pewien skutek. - Nasi inspektorzy przez cały tydzień obserwowali trasę autobusu 304. Rzeczywiście w godzinach szczytu ich liczba była niewystarczająca - potwierdza rzecznik Bartlewicz. - Żeby temu zapobiec, postanowiliśmy stworzyć nową linię autobusową - dodaje.

Skąd tak szybka zmiana decyzji, skoro jeszcze w czwartek ZIKiT piórem rzecznika utrzymywał, że: "wielkość środków finansowych przeznaczonych na komunikacje miejską w budżecie Miasta Krakowa na rok 2010 nie pozwala na zachowanie ubiegłorocznej oferty przewozowej" i że "skrócenie od nowego roku trasy linii 502 z równoczesną korektą przebiegu trasy linii 304" było konieczne? - Udało nam się wczoraj porozumieć z MPK w sprawie stawek za przewozy w tym roku, dzięki czemu mamy więcej środków na komunikację miejską i nie musimy ciąć połączeń - odpowiada Joanna Niedziałkowska, dyrektor ZIKiT (rozmowę publikujemy poniżej).

Nowy autobus nie do końca przekonuje jednak mieszkańców Bieżanowa, którzy twierdzą, że kursy tylko w godzinach szczytu to jednak za mało. Niezadowoleni są także pasażerowie z Wieliczki. - Z pewnością ulży on trochę mieszkańcom Bieżanowa, ale co z Wieliczką? Przecież 304 wciąż będzie jeździć po absurdalnie wydłużonej trasie - słyszymy.

Czy 522 zda egzamin i odciąży przeładowaną linię 304, przekonamy się w przyszłym tygodniu. Do tego czasu nadal zbieramy podpisy pod naszą petycją (tu można ją podpisać); czekamy też na Wasze listy: redakcja@krakow.agora.pl

Wprowadzając zmiany, popełniliśmy błąd. Rozmowa z Joanną Niedziałkowską

Piotr Hamarnik: Skąd pomysł likwidacji autobusu 502 na odcinku bieżanowskim?

Joanna Niedziałkowska, dyrektor Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu: - Chcieliśmy zracjonalizować siatkę połączeń w tej części miasta i wprowadzić oszczędności. Z badań, które przeprowadziliśmy, wynikało jasno, że ani 502, ani 304 nie wykorzystują w pełni swojego potencjału. Mówiąc prościej, pojazdy poza godzinami szczytu zabierały niewielką liczbę pasażerów. Efektywniej było je połączyć. Choć przyznam, że wprowadzając zmiany popełniliśmy błąd nie zwiększając częstotliwości kursów autobusu 304 w czasie szczytu, po skróceniu linii 502.

Autobus 522 rozwiąże problem?

- Tak, bo w czasie największego zapotrzebowania mieszkańcy Bieżanowa będą mieli wygodne połączenie z centrum, a my zaoszczędzimy choć trochę pieniędzy na inne potrzeby w komunikacji miejskiej.

Okazało się jednak, że pieniędzy na komunikację jest więcej niż do niedawna szacowaliście. Co to oznacza?

- Jeszcze kilka dni temu nie wiedzieliśmy, ile pieniędzy będzie nam brakować. Wciąż trwały negocjacje z MPK dotyczące wysokości zapłaty za wykonywane przez nich kursy. W czwartek odeszliśmy od stołu z ustaleniem, że w 2010 r. stawki MPK nie wzrosną. Dzięki temu mogę zapewnić, że w tym roku żadnych cięć w miejskiej komunikacji już nie będzie.

Komentarz Józefa Stachowa. Podpisy zbieramy dalej

O mały włos a w Krakowie, jak u Barei, zrodziłaby się nowa świecka tradycja - Dzień Pieszego Pasażera.

Miejski przewoźnik za nic miał skargi mieszkańców, co by nie powiedzieć setki swoich klientów! A władze miasta poważny elektorat wyborczy. Na szczęście dyrektor Niedziałkowska uderzyła się w pierś, przeprosiła za błąd i co ważniejsze usiadła do twardych rokowań z MPK. I dało się. Widmo likwidacji innych połączeń zostało oddalone, a na oprotestowanej linii pojawi się dodatkowy autobus. Oby to wystarczyło.

My jednak nadal zbieramy podpisy pod petycją o przywrócenie starych i sprawdzonych przez lata połączeń. Popieramy mobilnych pasażerów.

Józef Stachów

Podziel się

  • 48 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    12 głosów

  • Re: Linia 502 i 304: nieoczekiwana zmiana stanowi mam.problem 09.01.10, 08:45

    hmm... no to dwa kruczki tego nowego rozwiazania (w porownaniu do starego) :- 304 dalej zwiedza biezanow, nawet w godzinach szczytu- ciekawe co z biletami okresowymi jesli 522 pojedzie ciut »

Reklama

Lata 60. w Nowej Hucie - urbanistyka, architektura i wnętrza

Do 1 lipca 2012 w nowohuckim oddziale Muzeum Historycznego Miasta Krakowa na os. Słonecznym 16 oglądać można wystawę Nowa przestrzeń. Modernizm w Nowej Hucie.