Listy. Nowe trasy autobusów - za i przeciw

***
2010-01-16 , aktualizacja: 15.01.2010 16:58
A A A Drukuj
Uważam, że skrócenie linii 502 było bardzo dobrym pomysłem. Złym było jednak rozwiązanie kwestii bieżanowskiej - pisze nasz Czytelnik. To kolejna opinia w sprawie zmienionych tras autobusów 502, 304 i nowej linii 522. Wciąż otrzymujemy listy - z krytyczną oceną ostatnich zmian, ale i z ich pochwałą.
W autobusie
Fot.Tomasz Wiech / AG
W autobusie
Listy. Dlaczego skrócenie 502 to nie jest do końca taki zły pomysł?

Z podziwem patrzę na tę akcję protestacyjną w sprawie 502. Dlaczego? Bowiem, gdyby wszystkie osoby, które podpisały się pod petycją, jeździły tą linią na odcinku podgórskim, to obawiam się, że w szczycie nie wystarczyłby autobus przegubowy co 5 minut. Jako współorganizator akcji "Tłok w 502" z jesieni 2008 roku uważam, że skrócenie linii 502 było bardzo dobrym pomysłem. Złym było jednak rozwiązanie kwestii bieżanowskiej. Z linią 502 trzeba było coś zrobić, bowiem na trasie podgórskiej autobusy łapały gigantyczne opóźnienia (korki na ul. Wielickiej, Limanowskiego - poszczególne kursy były poopóźniane nawet 20 minut), co niestety czkawką odbijało się na trasie nowohuckiej, gdzie linia ta jest znacznie bardziej potrzebna niż w Podgórzu (na odcinku Rondo Mogilskie - os. Strusia, przy którym mieszka ogromna ilość osób, brak jest linii tramwajowych i dobrych alternatyw dla 502). Synchronizacja z linią 512 w rozkładzie była idealna, autobusy kursowały w godzinach szczytu co 8 minut. Niestety - korki na trasie dawnej 502 powodowały, że w ogóle nie trzymała się ona rozkładu i jeździła w stadach z linią 512, a to z kolei skutkowało zapchanymi po dach autobusami 502 i jadącymi za nimi stosunkowo pustymi pięćsetdwunastkami. Przez pierwszy tydzień stycznia mieliśmy sytuację taką, że 502 jeździło w szczycie według rozkładu co 7 minut i w rzeczywistości było podobnie - bez większych opóźnień. Autobusy linii 502 na odcinku Cracovia - Plac Centralny miały więc zapełnienie w miarę równomierne (co prawda dalekie od ideału, zwłaszcza w godzinach porannego szczytu w kierunku centrum miasta, ale zawsze to lepiej niż przed dwoma laty). Niestety, poprzez utworzenie linii 522 autobusy linii 502 i 522 znów przestały jeździć regularnie, a przez to mieszkańcy Nowej Huty muszą czekać zamiast około 6 minut (zakładając, że ucieknie nam wcześniejszy kurs) - piętnaście, bowiem gdy już coś przyjedzie, to przyjeżdża punktualne 502 razem ze spóźnionym 522. Wczoraj nawet na przystanek podjechały w jednym momencie dwa spóźnione nowe twory pod nazwą 522. Czy nowohucianie powinni teraz zrobić protest - "przywróćcie nam punktualne autobusy"? Bardzo ubolewam nad tym, że ZIKiT ugiął się pod protestami w najgorszy sposób - tworząc 522. Znacznie lepszym rozwiązaniem byłoby utworzenie linii 503 na odcinku Bieżanów Nowy - Dworzec Główny Wschód, która jechałaby po trasie dawnej 502, co 20 minut przez cały dzień. Jeśli taka linia pochłonęłaby za dużo pieniędzy, to może zamiast modyfikować trasę linii 304 warto by było puścić na dawnym odcinku 502 Prokocim Szpital - Bieżanów Nowy którąś z innych linii, kursujących dotychczas na Bieżanów? Na przykład 163 albo 173? Obsługiwałyby one sporne przystanki Prokocim CPN i Aleksandry, zapewniając dojazd do linii tramwajowych, które to sprawniej i szybciej dowiozą pasażerów do centrum niż stojące w korkach 502. Zdecydowanie najbardziej stratni w tym momencie są mieszkańcy tej drugiej części linii 502, o których cisza. To im zabrało się autobusy, które wreszcie po kilku latach spóźnień zaczęły jeździć punktualnie, a w zamian dano wydmuszkę, która jeździ wiecznie spóźniona, dlatego pusta. Nawet na odcinku bieżanowskim, a przecież o niego w całym tym zamieszaniu chodzi. Połączenie Nowej Huty z Podgórzem można by lepiej rozwiązać wzmacniając linię 178, która poza godzinami szczytu jeździ bardzo rzadko (w weekendy niestety jeszcze rzadziej), a cieszy ona się dużą popularnością, gdyż jest to najszybszy sposób dojazdu z tak dużych skupisk mieszkańców jak okolice przystanku Wiślicka z południową częścią miasta - zdecydowanie lepszy niż 502 okrążająca całe centrum Krakowa. Serdecznie pozdrawiam, Mateusz

Listy. Gorszy dojazd na Rżąkę

Likwidacja 502 pozbawiła mieszkańców os. Rżąka możliwości jednego z dwóch dojazdów do osiedla z centrum miasta. Wprowadzenie linii 522 kursującej o wyznaczonych godzinach, jedynie w dni powszednie, nie daje możliwości dojazdu do osiedla w późniejszych godzinach wieczornych (ostatni kurs 144 ok. godz. 22,30). Pozostaje jedynie powrót taxi. Linia 304 nie zatrzymuje się na przystanku obok osiedla.

Mieszkanka osiedla Rżąka

Gdzie tu rachunek ekonomiczny?

Linia 304 jeżdżąca przez Bieżanów jest kompletnym nieporozumieniem tak logistycznym, jak i finansowym. Mieszkam w Wieliczce, korzystałem z tej linii regularnie, bo była względnie szybka i łącząca z centrum Krakowa. Teraz jeżdżę nieregularnie, bo podróż wydłużyła się średnio o 15 min., a regularność spadła jeszcze bardziej. Ponadto w porze szczytu ludzie na Aleksandry i w Bieżanowie Nowym i tak nie wsiadali, linia wydłużyła się o parę kilometrów, zużycie paliwa wzrosło, w porze popołudniowego szczytu (17 - 18) przez 3 kolejne dni z dość pustawego autobusu 304 na ww. przystankach w kierunku Wieliczki średnio wysiadło łącznie 11 osób, wsiadło 4. Powstaje więc pytanie o rachunek ekonomiczny, który przyświecał ZIKiT-owi, szczególnie po wprowadzeniu okresowej 522. Pomijam drobny fakt, że w pierwotnym przynajmniej zamyśle 304 miała służyć też wygodzie turystów podróżujących do kopalni, bo po likwidacji (praktycznej) połączeń PKP, znaczącym ograniczeniu ilości busów nie mają dużego pola manewru, by się do niej dostać Wydłużenie czasu dojazdu z równoczesnym pogorszeniem komfortu podróży raczej ich nie zachęci do powrotu. Władze Wieliczki jak zwykle mają mieszkańców miasta w duuużym poważaniu, więc nie zabierają w tej sprawie głosu, bo i po co. Kasy nie ma, z burmistrza jest gospodarz wirtualny, powiatowi nic do tego, więc niech ludzie sami się biją o dojazd, władze się przypomną dopiero przy wyborach.

Generalnie, zamiast poprawiać w miarę sprawnie działające do tej pory połączenia, może jednak ZIKiT policzy rzetelnie te koszty, przywróci dotychczasowe przebiegi autobusów, cofnie "protezę 522" i przyzna się do błędu, a nie będzie działał po komunistycznemu, wprowadzając odgórnie i bez konsultacji bezsensowne zmiany od płaszczykiem oszczędności.

Janusz Kowal, Wieliczka

Listy. Przywrócić dawny przebieg 304!

Chciałbym i ja się dołączyć do tych licznych postulatów w sprawie przywrócenia poprzedniej trasy linii 304. My mieszkańcy Wieliczki w obecnej sytuacji mamy znacznie utrudniony dojazd do Krakowa. Według rozkładu przejazd przez Bieżanów zajmuje 6 minut, w godzinach szczytu komunikacyjnego jest to niemożliwe. Wtedy przejazd przez Bieżanów zajmuje co najmniej drugie tyle. Teraz kiedy jeździ autobus 522, linia 304 w godzinach funkcjonowania 522 jest zbędna na Nowym Bieżanowie. Jednak Urzędnicy ZIKIT tego nie potrafią dostrzec. Wieliczanie są natomiast skazani na zwiedzanie Bieżanowa. Druga sprawa to turyści, teraz w zimie jest ich oczywiście zdecydowanie mniej. Niestety i oni tracą czas jadąc do Wieliczki, oraz wracając do Krakowa. Nie wspominając już o niezapomnianych wrażeniach w często przeładowanym autobusie. Do 2 stycznia wszyscy mieszkańcy byli zadowoleni z autobusu 304. Posiadali szybki i dogodny dojazd do Krakowa, do swoich miejsc pracy i szkół. Teraz to jest niemożliwe. W wielu przypadkach autobusy już odjeżdżają opóźnione z pętli, kolejne minuty "gubią" na trasie, w efekcie autobus na Dworzec przyjeżdża spóźniony kilkanaście minut. Tego wcześniej nie było! Tak się nie da jeździć, na dłuższą "metę"!!! ŻĄDAMY PRZYWRÓCENIA POPRZEDNIEJ TRASY 304!.

Czytelnik, Wieliczanin

Listy. Nie rozumiem tego oburzenia

Mieszkańcy Bieżanowa mają bardzo dobre połączenie, liczne linie tramwajowe i autobusowe, więc zupełnie nie rozumiem ich oburzenia. Decyzja o zmianie trasy była świetna!!! Tak! Pamiętajmy, jest to linia przyśpieszona i ma zapewniać szybki transport, teraz nareszcie tak jest. Dzięki zmianom można bardzo szybko dostać się do centrum (Dworzec, Bagatela), a tam już czekają liczne możliwości. Więc nie rozumiem oburzenia pani, która nie może już dojechać z Huty pod filharmonię... Droga pani, dzięki zmianą ma pani do dyspozycji autobus 502, który jeździ częściej niż dotychczas, więc uśredniając dostanie się pani pod Bagatelę SZYBCIEJ, a stamtąd tramwaje pod filharmonię jeżdżą naprawdę często - więc tak naprawdę w rezultacie zaoszczędzi pani sporo czasu. Problem jest inny i nie tyczy on się decyzji MPK, tylko wygodnych mieszkańców, którzy chcą, aby autobus zawoził ich pod samą pracę... Zgadza się, komunikacja wymaga poprawienia, ale nie tu!!! Problemem jest transport nocny albo dojazd do innych podkrakowskich miejscowości obsługiwanych przez zaledwie jedną linie. Wszyscy protestujący powinni sobie zdać sprawę, że transport w Krakowie to tramwaje, a średni dojazd do centrum to ok 40 min. 502 i inne autobusy to wielki dodatek i bonus!!! Dlatego uważam, że zmiany powinny pójść dalej i objąć także autobus 501, który niestety pośpiesznym jest tylko z nazwy.

Michał Waliłko

Listy. Przecież mają świetną komunikację

Śmieszą mnie opinie ludzi, którzy są "zrozpaczeni" skróceniem linii 502. Bieżanów Nowy ma przecież znakomitą komunikację z całym Krakowem. Wystarczy tylko zobaczyć, z jaką częstotliwością jeżdżą tam autobusy i tramwaje:

-linia 3 ~6 kursów na godzinę

-linia 9 ~3 kursy na godzinę

-linia 13 ~6 kursów na godzinę

-linia 23 ~3 kursy na godzinę

-linia 51 ~3kursy na godzinę

-linia 133 ~3 kursy na godzinę

-linia 163 ~3 kursy na godzinę

-linia 173 ~4 kursy na godzinę

Daję nam to średnio 31 kursów na godzinę. Czy to jest mało?? Są osiedla, na które jeździ jeden autobus i mieszkańcy muszą się do niego jakoś dostosować. Poza tym z Bieżanowa do Huty jeżdżą linie 9 i 163, także bez linii 502 mieszkańcy i tak sobie dadzą radę.

Pozdrawiam, Przemek

Podziel się

  • 32 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy

  • Listy. Nowe trasy autobusów - za i przeciw dystansownik 16.01.10, 12:55

    -linia 3 ~6 kursów na godzinę-linia 9 ~3 kursy na godzinę-linia 13 ~6 kursów na godzinę-linia 23 ~3 kursy na godzinę-linia 51 ~3kursy na godzinę-linia 133 ~3 kursy na godzinę-linia 163 ~3 »

Reklama

Lata 60. w Nowej Hucie - urbanistyka, architektura i wnętrza

Do 1 lipca 2012 w nowohuckim oddziale Muzeum Historycznego Miasta Krakowa na os. Słonecznym 16 oglądać można wystawę Nowa przestrzeń. Modernizm w Nowej Hucie.