Petycja w sprawie linii 304 i 502 w rękach prezydenta

Bartosz Piłat
2010-01-22 , aktualizacja: 22.01.2010 20:13
A A A Drukuj
Redaktor naczelny Józef Stachów wręcza petycję prezydentowi Jackowi Majchrowskiemu. Z tyłu: Joanna Niedziałkowska, dyrektor ZIKiT Fot. Michał Łepecki / Agencja Gazeta Redaktor naczelny Józef Stachów wręcza petycję prezydentowi Jackowi Majchrowskiemu. Z tyłu: Joanna Niedziałkowska, dyrektor ZIKiT
Prezydent i szef rady miasta otrzymali petycję Czytelników Gazety wzywającą do przywrócenia starych tras linii 304 i 502. Urzędnicy nie mówią już zdecydowanie nie oczekiwaniom pasażerów obydwu linii.
Jacek Majchrowski
Fot. Michał Łepecki / Agencja Gazeta
Jacek Majchrowski
"My, pasażerowie korzystający z linii autobusowych 502 i 304, stwierdzamy, że wprowadzone po 1 stycznia 2010 roku zmiany w funkcjonowaniu komunikacji miejskiej stanowią dla mieszkańców Krakowa i Wieliczki ogromne utrudnienie w codziennym przemieszczaniu się na tej trasie. Apelujemy o przywrócenie rozwiązania komunikacyjnego obowiązującego w poprzednim roku" - to treść petycji, pod którą od kilkunastu dni na stronach internetowych krakow.gazeta.pl składali podpisy mieszkańcy Bieżanowa, Wieliczki, a także Nowej Huty. Pod listem znalazły się nazwiska blisko półtora tysiąca osób.

Zgodnie z obietnicą petycję przekazaliśmy najwyższym przedstawicielom gminy. W czwartek listę podpisów otrzymał przewodniczący rady miasta Józef Pilch. W piątek z kolei petycję przyjął w swoim gabinecie prezydent Jacek Majchrowski oraz dyrektor Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu Joanna Niedziałkowska.

Na razie nie udało się nam zdobyć od żadnego z trojga urzędników jednoznacznej deklaracji w sprawie przywrócenia obu linii na zeszłoroczne trasy.

Przewodniczący Pilch zapewnił natomiast, że będzie przekonywał prezydenta, by ten znalazł w budżecie miasta pieniądze niezbędne do przywrócenia starej trasy przynajmniej linii 502. Pamięta, że ZIKiT skrócił jej trasę, poszukując niezbędnych w tym roku oszczędności. - W tym roku na pewno będzie jeszcze przynajmniej raz nowelizowany budżet miasta. Przy tej okazji byłaby szansa na przesunięcie dodatkowych pieniędzy na komunikację - ocenia sytuację Pilch. - Będę przekonywał prezydenta, by odważył się na taki ruch. Zapewnienie dobrej komunikacji miejskiej jest jednym z najważniejszych zadań miasta - mówił, gwarantując, że sprawą linii 502 zajmie się na pewno.

Prezydent Majchrowski po przejrzeniu listy podpisów pod petycją nie złożył żadnych obietnic. Razem z dyrektor ZIKiT zapewnili natomiast, że sprawa będzie jeszcze raz rozpatrywana. - Jednak nim zapadnie jakakolwiek decyzja w sprawie 502, zajmiemy się poprawą sytuacji na trasie linii 129. Chcemy zwiększyć częstotliwość porannych kursów - wyjaśniała dyrektor Niedziałkowska. - Dopiero po tych zmianach, które według naszych badań są niezbędne, będziemy znali sytuację finansową. Jeśli znajdziemy oszczędności, mieszkańcy Bieżanowa na pewno będą mogli liczyć na zwiększenie kursów linii 522 [kursuje od stycznia na trasie linii 502, ale tylko rano i po południu - przyp. red.]. O ile kursów - nie jesteśmy w stanie określić - mówiła dyrektor.

Losy linii zależą więc od zwiększenia sumy pieniędzy przeznaczonej w budżecie miasta na komunikację.

Podziel się

  • 30 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy

Reklama

Lata 60. w Nowej Hucie - urbanistyka, architektura i wnętrza

Do 1 lipca 2012 w nowohuckim oddziale Muzeum Historycznego Miasta Krakowa na os. Słonecznym 16 oglądać można wystawę Nowa przestrzeń. Modernizm w Nowej Hucie.